adda Posted March 31, 2005 Author Posted March 31, 2005 Dzięki za rady drogie panie, ale nie wiem czy siatkę wypada wywalić, jakby nie było, oddziela ona naszą działkę od działki sąsiada. Na tamtej działce jest pusto, jak już wspomniałam jest to wc dla psów :oops: Może rzeczywiście jakoś tak... hmmm... troszkę niby że ją naderwać :-? Że niby sama :-? Dbsst masz w zupełności rację, Irydzio zerwał sobie przyczep ścięgna, a o ile pamiętam z anatomii, to do ścięgien z kolei są przyczepione mięśnie. No i na pewno bardzo takie coś boli :( Wiem, że ma mieć ruch ograniczony, żadnych hocków - klocków, no ale on jest taki żywiołowy, że chyba jedynym wyjściem byłoby zamknąć go w domu :( Tak czy inaczej we wtorek jadę na drugi zastrzyk to się dokładnie wywiem. Quote
dbsst Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 powiem nawet ze sciegno stanowi istotna czesc miesnia, poniewaz laczy ono miesien z kosccem oraz przenosi jego prace na ow kosciec. Wiec nie ulegaj Irydkowi tyko znajdz na niego sposob zeby nam chlopak zdrowial szybciutko i pieknie pozowal a to dla Was na poprawienie humoru ;) teraz chyba lepiej Quote
LAZY Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Cos popsułaś z tym liniem moja kochana debesciaro... :lol: Quote
adda Posted April 1, 2005 Author Posted April 1, 2005 Lenka, elegancko na tle szamba :D Bitwa o dziurę w ziemi. Iron w pogoni za Truskawkiem. Quote
dbsst Posted April 1, 2005 Posted April 1, 2005 LAZY napisał(a):Cos popsułaś z tym liniem moja kochana debesciaro... :lol: jush poprawilam :D sliczna gromada i biedny Truskawek hihihihihi z takim dzieciuchem ;) Quote
malawaszka Posted April 1, 2005 Posted April 1, 2005 :o Truskawek się wkomponował w krzaczek :o Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='adda'] Bitwa o dziurę w ziemi. U nas też czasami dochodzi do takich bitew :lol: A masz jakiś patent na nie kopanie dziur przez psy? Bo mi już czasami ręce opadają :roll: Ostatnio zaczęły podkopywać się pod dom :roll: Żeby chociaż jakiś skarb wykopały... :roll: :lol: Quote
Justa Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Addusia, kiedy mogę się spodziewać zdjęcia 3 lewków razem? :D Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 [quote name='Katerinas']A masz jakiś patent na nie kopanie dziur przez psy? Bo mi już czasami ręce opadają :roll: Ostatnio zaczęły podkopywać się pod dom :roll: Żeby chociaż jakiś skarb wykopały... :roll: :lol: Już kiedyś wklejałam zdjęcie z dziurą, w której mieściła się cała Lenka :o Skarbów nie było, były fundamenty:roll: TZ zakopał dziurę i na wierzchu położył jakieś pnie, czy korzenie czy inne cóś. W zamian na działce pojawiło się kilka mniejszych dziur :D Wiesz co, chyba trzeba się po prostu pogodzić z dziurami :lol: Katerinas, jak tam płot? Kredki kupione? Bo widziałam dzisiaj Dorkę i Gaję jak latały wzdłuż za jakimś psem :lol: Justa pracuję nad tym :D Quote
malawaszka Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 :o ale bydlaczek :o śliczny jest i jaką ma maskę super czarną :angel: Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 Taki sobie bydlaczek :roll: Cały czas mniejszy od Lenki :roll: Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='adda'] Już kiedyś wklejałam zdjęcie z dziurą, w której mieściła się cała Lenka :o Skarbów nie było, były fundamenty:roll: TZ zakopał dziurę i na wierzchu położył jakieś pnie, czy korzenie czy inne cóś. W zamian na działce pojawiło się kilka mniejszych dziur :D Pamiętam to zdjęcie :lol: U nas kładzenie czegokolwiek na zasypane dziury też nie pomaga :roll: Czasami stosujemy taktykę, że do wykopanych dziur wrzucamy ich kupska z ogrodu. Nie kopią w tym miejscu przez jakiś czas. Ale wówczas mam wrażenie robią na złość, "wredne małpiszony" :wink: , bo kopią więcej dziur w różnych miejscach :roll: :lol: [quote name='adda'] Wiesz co, chyba trzeba się po prostu pogodzić z dziurami :lol: tia... przyzwyczajam się :roll: Tylko czasami szkoda mi świeżo posadzonej trawki :roll: :wink: [quote name='adda']Katerinas, jak tam płot? Kredki kupione? Bo widziałam dzisiaj Dorkę i Gaję jak latały wzdłuż za jakimś psem :lol: tiaa... bo piesek za ogrodzeniem to pierwszy wróg :roll: :-? Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='adda']Ironek. Ale ślicznota :angel: :angel: Normalnie misio :D [quote name='adda']Taki sobie bydlaczek :roll: Cały czas mniejszy od Lenki :roll: Bo może jeszcze rośnie, nie? W jakim on jest wieku? Quote
malawaszka Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Katerinas napisał(a):adda napisał(a):Taki sobie bydlaczek :roll: Cały czas mniejszy od Lenki :roll: Bo może jeszcze rośnie, nie? W jakim on jest wieku? to główna cecha leonświrek - ich psy są zawsze za małe, za chude i mają za mało futra :lol: Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='malawaszka']to główna cecha leonświrek - ich psy są zawsze za małe, za chude i mają za mało futra :lol: Za mało futra :o Toć one wyglądają jak misie :o :lol: Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 [quote name='Katerinas'] tia... przyzwyczajam się :roll: Tylko czasami szkoda mi świeżo posadzonej trawki :roll: :wink: Ja jeszcze nie siałam :D Zresztą prawdopodobnie w tym roku będziemy przebudowywać dom, więc i tak się zniszczy :roll: tiaa... bo piesek za ogrodzeniem to pierwszy wróg :roll: :-? Skąd ja to znam? :lol: Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 [quote name='malawaszka']zawsze za małe, za chude i mają za mało futra :lol: Wypraszam sobie! Lenka odpasiona, żeby nie rzec gruba, do Ironka się nie czepiam bo młody (Katerinas on ma 5,5 miesiąca, rośnie jeszcze), tylko Irydzio mi znowu trochę schudł podczas cieczki Lenki i wyliniał na wiosnę. Ale mam nadzieję, że nadrobi :lol: Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='adda'] Zresztą prawdopodobnie w tym roku będziemy przebudowywać dom, więc i tak się zniszczy No tak ... jak planujecie "budowlankę" to sadzenie trawy nie ma sensu :) [quote name='adda'] (...) do Ironka się nie czepiam bo młody (Katerinas on ma 5,5 miesiąca, rośnie jeszcze), tylko Irydzio mi znowu trochę schudł podczas cieczki Lenki i wyliniał na wiosnę. No to młodziak... co chcesz :D A to że schudł podczas cieczki Lenki to tyż nie dziwne, co nie? :wink: Chłopaczyna cierpiał katusze :wink: [quote name='adda'] (...) Ale mam nadzieję, że nadrobi :lol: Nadrobi, nadrobi :D Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 [quote name='Katerinas'] No tak ... jak planujecie "budowlankę" to sadzenie trawy nie ma sensu :) No nie ma, ale już nie mogę się doczekać zmian w tym kurniku :roll: No to młodziak... co chcesz :D A to że schudł podczas cieczki Lenki to tyż nie dziwne, co nie? :wink: Chłopaczyna cierpiał katusze :wink: Hi hi, pomyliłaś moje stwory :lol: Ironek ma 5,5 miecha i nie schudł, bo nie cierpiał. Schudł Irydek który ma prawie dwa lata i to on cierpiał :D Quote
Katerinas Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 [quote name='adda'] Hi hi, pomyliłaś moje stwory :lol: Ironek ma 5,5 miecha i nie schudł, bo nie cierpiał. Schudł Irydek który ma prawie dwa lata i to on cierpiał :D o kurka :oops: :oops: sorki... Ironek, Irydek ... nie mogłaś nazwać jednego z nich na inną literkę :wink: Quote
adda Posted April 2, 2005 Author Posted April 2, 2005 Katerinas napisał(a): o kurka :oops: :oops: sorki... Ironek, Irydek ... nie mogłaś nazwać jednego z nich na inną literkę :wink: Sie nie przejmuj, PIKA tak samo się pomyliła :lol: A co ja zrobię, że one tak już nazwane były, to im zostawiłam :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.