Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 adda Zdjęcia jak zwykle śliczne :D A Twoje Leośki jak misie :D I będą maluszki :angel: :angel: Kcem być pierwszą ciotką klotką :lol: w końcu mieszkam najbliżej :wink: Quote
adda Posted March 30, 2005 Author Posted March 30, 2005 [quote name='Katerinas']I będą maluszki :angel: :angel: Kcem być pierwszą ciotką klotką :lol: w końcu mieszkam najbliżej :wink: Trzymaj kciuki, żeby moje plany się powiodły!!! A jeśli się powiodą to będzie pełen odjazd!!! :D Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 [quote name='adda'][quote name='Katerinas']I będą maluszki :angel: :angel: Kcem być pierwszą ciotką klotką :lol: w końcu mieszkam najbliżej :wink: Trzymaj kciuki, żeby moje plany się powiodły!!! A jeśli się powiodą to będzie pełen odjazd!!! :D :kciuki: Trzymam mocno :kciuki: :kciuki: :D A odjazd będzie :D Trzy dorosłe leosie plus tak pewnie z dziesiątka małych :lol: Quote
adda Posted March 30, 2005 Author Posted March 30, 2005 :D Wolałabym z 6 sztuk maksymum, bo to trzeba dobre domki znaleźć, a nie byle komu... Quote
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 i jjaaaa trzymam :kciuki: a jak dorzucasz do szczenka leki odczulające to biorę jednego :lol: :wink: i :calus: dla Irydzia niech mu się łapecka szybko goi :drinking: :fadein: Quote
adda Posted March 30, 2005 Author Posted March 30, 2005 Oj, trzymajcie dziewczynki kciuki, bo ja zaczynam już być zakręcona w tym temacie :roll: Boję się że się Lence coś stanie, waham się między trzema mężami, no i najważniejsze - muszę zarobić kaskę na to "hobby" :-? Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 adda napisał(a)::D Wolałabym z 6 sztuk maksymum, bo to trzeba dobre domki znaleźć, a nie byle komu... No tak, wiem :roll: ... znalezienie dobrych domków to sztuka i trochę :roll: malawaszka napisał(a):i jjaaaa trzymam :kciuki: a jak dorzucasz do szczenka leki odczulające to biorę jednego :lol: :wink: :hmmmm: ... leki odczulające? Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 adda napisał(a):Oj, trzymajcie dziewczynki kciuki, bo ja zaczynam już być zakręcona w tym temacie :roll: Boję się że się Lence coś stanie, waham się między trzema mężami, no i najważniejsze - muszę zarobić kaskę na to "hobby" :-? No to pokaż (jak masz na zdjęciach) tych mężów :D Pomożemy Ci zadecydować ... sprawnym okiem dogomaniaka wybierzemy kandydata 8) Z tym zarabianiem kaski to chyba Ci nie pomożemy... No chyba żeby jakieś czary odprawić :ghost_2: i wygrać w totka :wink: Quote
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Katerinas napisał(a):malawaszka napisał(a):i jjaaaa trzymam :kciuki: a jak dorzucasz do szczenka leki odczulające to biorę jednego :lol: :wink: :hmmmm: ... leki odczulające? noo znaczy się szczepionki :fadein: Quote
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Katerinas napisał(a):No to pokaż (jak masz na zdjęciach) tych mężów :D Pomożemy Ci zadecydować ... sprawnym okiem dogomaniaka wybierzemy kandydata 8) hahah chyba nie wierzysz że nam pokaże :lol: Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 malawaszka napisał(a):Katerinas napisał(a):malawaszka napisał(a):i jjaaaa trzymam :kciuki: a jak dorzucasz do szczenka leki odczulające to biorę jednego :lol: :wink: :hmmmm: ... leki odczulające? noo znaczy się szczepionki :fadein: noo znaczy się domyślam że szczepionki... ale dla Ciebie? :hmmmm: Uczulona na sierść jesteś? :hmmmm: malawaszka napisał(a):Katerinas napisał(a):No to pokaż (jak masz na zdjęciach) tych mężów :D Pomożemy Ci zadecydować ... sprawnym okiem dogomaniaka wybierzemy kandydata 8) hahah chyba nie wierzysz że nam pokaże :lol: A dlaczego nie? 8) Quote
Mokka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 My chcemy zobaczyć tych mężów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Katerinas napisał(a):malawaszka napisał(a):Katerinas napisał(a):malawaszka napisał(a):i jjaaaa trzymam :kciuki: a jak dorzucasz do szczenka leki odczulające to biorę jednego :lol: :wink: :hmmmm: ... leki odczulające? noo znaczy się szczepionki :fadein: noo znaczy się domyślam że szczepionki... ale dla Ciebie? :hmmmm: Uczulona na sierść jesteś? :hmmmm: no :( a nie pokaże nam bo ONE NIGDY nie pokazują :evilbat: Quote
adda Posted March 30, 2005 Author Posted March 30, 2005 malawaszka napisał(a):hahah chyba nie wierzysz że nam pokaże :lol: Pewnie, że nie pokażę, coby nie zapeszyć :roll: Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 malawaszka napisał(a):Katerinas napisał(a): noo znaczy się domyślam że szczepionki... ale dla Ciebie? :hmmmm: Uczulona na sierść jesteś? :hmmmm: no :( ojej.... :( A jak znosisz sierść Lunki? adda napisał(a):malawaszka napisał(a):hahah chyba nie wierzysz że nam pokaże :lol: Pewnie, że nie pokażę, coby nie zapeszyć :roll: :( :( Quote
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Katerinas napisał(a): ojej.... :( A jak znosisz sierść Lunki? sznaucerkowe kudełki mnie nie uczulają :P dlatego nie mogiem mieć każdego psa :( Quote
Katerinas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 malawaszka napisał(a):Katerinas napisał(a): ojej.... :( A jak znosisz sierść Lunki? sznaucerkowe kudełki mnie nie uczulają :P dlatego nie mogiem mieć każdego psa :( :( Quote
adda Posted March 31, 2005 Author Posted March 31, 2005 Wiecie co, mój wet jest cudotwórcą :o Wychodząc wczoraj z domu do pracy widziałam biednego, smutnego Irydzia chodzącego na trzech łapkach. Wracam wieczorem do domu i co widzę? Irydzio w pełni sił wita mnie radośnie, po czym skacze z tej radości przez siatkę (którą to siatkę podejrzewam o przyczynienie się do kontuzji) i z powrotem :o Ja wiem, że to się goi ok. miesiąca, ale co, mam go w domu trzymać??? Quote
Justi0022 Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Ojej, to może coś z tą siatką - najbliższe dni są fajne dla leonów - nie za zimno, nie za ciepło jak latem z kolei. Bida, miałaby się w domu kisić :roll: Quote
dbsst Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 nie chce sie wymadrzac ale jezeli cos goi sie okolo miesiaca to na czas gojenia powinno sie to miejsce wyciszac i nie przeciazac zeby sie zagoilo a jezeli o byla taka powazna kontuzja to napewno z dnia na dzien sie nie zagoilo co wiesz a ja zaczynam juz platac reasumujac najlepiej spytac sie weta jaki rodzaj obciazen Irydzio moze brac na siebie i stopniowo te obciazenia mu zwiekszac jak to sie robi z ludziami ;) zeby sie zagoilo i wzmocnilo na amen ;) Quote
Katerinas Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 [quote name='adda']Wracam wieczorem do domu i co widzę? Irydzio w pełni sił wita mnie radośnie, po czym skacze z tej radości przez siatkę (którą to siatkę podejrzewam o przyczynienie się do kontuzji) i z powrotem :o To może zlikwiduj tę siatkę... będzie mu łatwiej. Po co ma chłopaczyna skakać :wink: Quote
Justi0022 Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 A może on z tej radości poleciał przez siatkę, że Ciebie zaobaczył i na tę chwilę zapomniał o bólu...Wywal siatkę 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.