Katerinas Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 ha :D już mam :D Pruszków - Klubowa welsh corgi 3 września Wawa - Krajowa 10 września Wawa - Klubowa molosów 11 wrzesień Legionowo - Krajowa 2 październik :D Quote
Justi0022 Posted July 21, 2005 Posted July 21, 2005 Ha - to na pewno będziemy na molosach i w Legionowie. Krajówkę się zobaczy - bo na wystawy wydałabym 160zł w jeden weekend plus parking, bilet dla nie-wystawcy - pewnie 200 pęknie :roll: a krajówka mi nie potrzebna. Jeszcze trochę czasu zostało :wink: Do miłego :lol: Quote
Poświata Posted July 23, 2005 Posted July 23, 2005 [quote name='asher']Ooooo, Poświata, witaj :hand: :multi: Z addą nie idzie się skontaktować :( Łapki cały czas zapychają mi zamrażarkę... Nie znacie kogoś, kto chciałby 4 kg kurzych łapek? Moża Poświatka by pożarła. Daj cynk Wojteckiemu na PW, o ile oczywiście nie pozbyłaś się jeszcze balastu :P . Quote
Olcia Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Addus wracaj bo ja dalej strajkuje i juz klepka w pokoju powoli odpada od moich lez za Toba, babsztylu okropny gdzie jestes???????????????? Quote
asher Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 No własnie, adda, wracaj!!!! Ja kilka dni temu wyżłopałam pedalskie piwo i nie mam się z kim podzielic doznaniami :placz: Quote
Alicja Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 asher napisał(a):No własnie, adda, wracaj!!!! Ja kilka dni temu wyżłopałam pedalskie piwo i nie mam się z kim podzielic doznaniami :placz:oj asher , chyba trzeba na jakąś terapię z tobą bo się załamiesz i co wtedy :roll: Quote
asher Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):oj asher , chyba trzeba na jakąś terapię z tobą bo się załamiesz i co wtedy :roll: Myślisz? No może masz i rację, bo Carmi Poema di Cafe spowodowało u mnie dośc wstrząsające doznania :roll: Jeszcze się przerodzą w jakąś traumę :-? Quote
Alicja Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 asher napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):oj asher , chyba trzeba na jakąś terapię z tobą bo się załamiesz i co wtedy :roll: Myślisz? No może masz i rację, bo Carmi Poema di Cafe spowodowało u mnie dośc wstrząsające doznania :roll: Jeszcze się przerodzą w jakąś traumę :-?oj to bardzo niepokojące jest :o Quote
asher Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 Alu, no to polec mi ajkiegoś specjalistę... Najlepiej, żeby był w miarę przystojnym Ślązakiem wolnego stanu... 8) Quote
Alicja Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 [quote name='asher']Alu, no to polec mi ajkiegoś specjalistę... Najlepiej, żeby był w miarę przystojnym Ślązakiem wolnego stanu... 8)oj wy mnie zamęczycie tymi Ślązakami :roll: Prosze stawić się u mych drzwi z Olcią a ja wam wskażę kierunek poszukiwań :lol: :lol: :lol: Quote
asher Posted July 26, 2005 Posted July 26, 2005 U twych drzwi, jaaaaasne :roll: Pewnie tak, jak Olcia pomylę blok :roll: Quote
Olcia Posted July 30, 2005 Posted July 30, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='asher']Alu, no to polec mi ajkiegoś specjalistę... Najlepiej, żeby był w miarę przystojnym Ślązakiem wolnego stanu... 8)oj wy mnie zamęczycie tymi Ślązakami :roll: Prosze stawić się u mych drzwi z Olcią a ja wam wskażę kierunek poszukiwań :lol: :lol: :lol: Asher nie daj sie wpuscic z maliny TAM nie ma zadnych slazakow :evil: Quote
PIKA Posted July 30, 2005 Posted July 30, 2005 Olcia napisał(a): Asher nie daj sie wpuscic z maliny TAM nie ma zadnych slazakow :evil: Łomatko Ślązaków w malinach szuka i jeszcze się dziwi że ich tam nie ma :roll: A tak w ogóle to Adda jeszcze się nie pokazała? :o Quote
Katerinas Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 adda Odezwij się :) Jak tam przeżywacie te nawałnice jakie przechodzą przez nasze wsie? :roll: Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 u mnie na mojej wsi znawej brodno :lol: , ucierpial moj samochod ktory zopstal zalany i wlasie panowie w serwisie reanimuja mojego zoltka, polowe drzewa na osiedlu polamanych i sporo ogrodzen zniszczonych widzialam, a dzisiaj w nocy znowu lalo i grzmialo :evil: Quote
PIKA Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a): a dzisiaj w nocy znowu lalo i grzmialo :evil: Ale to dobrze, bo duchota była nie do wytrzymania :oops: Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 u mnie mino nocnej burzy i tak byla duchota nie do wytrzymania, a teraz jest jeszcze gorzej Quote
PIKA Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia to wyjdź na dwór, zupełnie przyjemnie jest :lol: Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 no bylam z psami, ale niby wiatr troche wieje, ale duchota nieprzecietna Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 PIKA napisał(a):To przjedź na moją dzielnice :lol: haha nie mam czym bo mi sie samochod utopil Quote
Evelina Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Addzia, wrócisz kiedy będziesz mogła. Wiedz, że czekamy na Ciebie. :buzi: Oprawione dzieło Justy. Quote
Katerinas Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):PIKA napisał(a):To przjedź na moją dzielnice :lol: haha nie mam czym bo mi sie samochod utopil :lol: :lol: Biedaczek jeden :lol: Pływać nie umiał? :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.