asher Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 [quote name='adda']Ironek wlazł w chaszcze. Wychodzi przez zasieki. Hihihi, TZ się pewnie ucieszył :lol: Quote
Olcia Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 asher napisał(a):adda napisał(a): Hihihi, TZ się pewnie ucieszył :lol: pewnie jak zawsze :D Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 asher napisał(a):Hihihi, TZ się pewnie ucieszył :lol: Nie widział :D Na dodatek Ironek sobie tam nasiurał :lol: Quote
Olcia Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 adda napisał(a):asher napisał(a):Hihihi, TZ się pewnie ucieszył :lol: Nie widział :D Na dodatek Ironek sobie tam nasiurał :lol: oj biedne chaszczory :lol: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 Olcia napisał(a):oj biedne chaszczory :lol: E tam :roll: Nie przesadzajmy :D Quote
g_o_n_i_a Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 Adda, masz piękne psy. A kotuchy cudne. :angel: Jakiej rasy jest Truskawek (?) ? Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 [quote name='g_o_n_i_a']Adda, masz piękne psy. A kotuchy cudne. :angel: Jakiej rasy jest Truskawek (?) ? Dzięki g_o_n_i_a :D Truskawek to kundelek, mamusia norweski leśny a tatuś ragdoll :D No i wyszło takie dziwne coś :lol: Quote
Evelina Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 Zebys Adda wiedziala jak ja do Truskawka wzdycham :oops: Quote
tunio Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 A mnie kiedys marzyl ragdoll,ale majac do wyboru ragdolla kontra irlandczyka wybralam tego drugiego :wink: BTW.Apropo kotow.U nas koty sie rozmnazaja ile chca,zabijaja co chca i dodatkowo teraz maja okres rui i wytrzymac sie nie da.Az mi sie marzy zakup srutowki lub psa killera,gdy po nocach sobie urzadzaja takie rykowisko,ktorego by sie losie nie powstydzily..... :evilbat: :evilbat: :evilbat: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 [quote name='Evelina']Zebys Adda wiedziala jak ja do Truskawka wzdycham :oops: Chcesz takiego? :D Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 carragan napisał(a):U nas koty sie rozmnazaja ile chca,zabijaja co chca i dodatkowo teraz maja okres rui i wytrzymac sie nie da. A u nas jakoś spokojnie... Może dlatego że i Siesia i Trusiu wykastrowane :lol: Quote
tunio Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 Powiedz to okolicznym ludziom,ktorzy maja kocieta co ruje i raz zdaza utopic,a raz nie...Ostatnio znalazlam w ogrodzie kolejne zmasakrowane,ale nie zjedzone,cialko jakiegos rzadkiego ptaszka.Tak wiec chyba naprawde sie wyposaze w srutowke....Bede miala przynajmniej ladne futerka przed kominkiem (jesli bede kiedys miala kominek :wink: ). :wink: Quote
Evelina Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 [quote name='adda'][quote name='Evelina']Zebys Adda wiedziala jak ja do Truskawka wzdycham :oops: Chcesz takiego? :DPewnie ze bym chciala, ale nalozylam sobie szlaban na koty :cry: Po drugim rozjechanym juz mialam dosc, a trzymac zwierzaka w domu cale zycie nie potrafie. :-? Jedna z moich maime coon-ek zabieralam na wakacje pod namiot. Latala gdzie chciala, dzikia i swobodna. Obejscia przed psami pilnowala :lol: Nie wiem na czym to polega, moja kocica nie byla jakas agresywna wobec psow, ale na ich widok przyjmowala taka postawe , ze zaden nawet nie odwazyl sie jej pogonic :lol: Kiedys czytalam, i to sie potwierdza, ze nie widuje sie maine coon zwiewajacych przed psem. :lol: Moglismy wybyc z obozu na caly dzien, po powrocie kocica juz na nas czekala. :lol: Uwielbiam maine coon, moje nie pozwalaly sie brac obcym na rece, ani blizej podejsc, nie mialam wiec obaw, ze ktos je zwinie. Zawsze obozowalismy w lesie z wysokimi drzewami, miala gdzie sie skryc w razie czego :wink: Jak sie dorobie tego wymarzonego domu na 300 metrach :wink: i w stosownej okolicy, pierwszy nowy zwierzak jaki zawita w domu bedzie maine coon-em, albo innym poteznym kociskiem z charakterkiem :D Tricolor, koniecznie z bialym krawatem i bialymi lapkami. Na rodowodzie absolutnie mi nie zalezy 8) Jeszcze mlodziutka maine-coonka :wink: Quote
PIKA Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 [quote name='carragan'] .Az mi sie marzy zakup srutowki lub psa killera,: Kcesz moja Sabę ? :evilbat: Spokój z kotami zaprowadzi w jedną noc :evilbat: Adda Truskawek słodki jak truskawaka :lol: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 [quote name='Evelina']Po drugim rozjechanym juz mialam dosc, a trzymac zwierzaka w domu cale zycie nie potrafie. :-? Tak, to potrafi skutecznie zniechęcić :( Jak sie dorobie tego wymarzonego domu na 300 metrach :wink: i w stosownej okolicy, pierwszy nowy zwierzak jaki zawita w domu bedzie maine coon-em, albo innym poteznym kociskiem z charakterkiem :D To z całego serca życzę Ci tego domu 8) Evelina, pamiętam zdjęcie które wklejałaś dawno, dawno temu - main coonka na pianinie (fortepianie?). Poezja 8) Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 PIKA napisał(a):Adda Truskawek słodki jak truskawaka :lol: Taaa... ostatnio dzień w dzień kleszczydła na sobie przynosił, takie wypasione, albo mniej wypasione :evilbat: Brrr... dobrze, że TZ nie taki brzydliwy :roll: Quote
g_o_n_i_a Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 [quote name='adda'] Dzięki g_o_n_i_a :D Truskawek to kundelek, mamusia norweski leśny a tatuś ragdoll :D No i wyszło takie dziwne coś :lol: Ale jakie ładne To Dziwne Coś... :iloveyou: Kce takiego... :iloveyou: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 g_o_n_i_a napisał(a):Ale jakie ładne To Dziwne Coś... :iloveyou: Kce takiego... :iloveyou: A wiesz, jak to to trzeba czesać :roll: Bo non stop ma kołtuny :D Quote
PIKA Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 adda napisał(a): Taaa... ostatnio dzień w dzień kleszczydła na sobie przynosił, takie wypasione, albo mniej wypasione :evilbat: Brrr... dobrze, że TZ nie taki brzydliwy :roll: a to nie możecie go czymś zlać? :roll: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 PIKA napisał(a):a to nie możecie go czymś zlać? :roll: Był zlany ale chyba jakimś dziadostwem, dwa dni temu dostał frontline i czekam na efekty, znaczy na razie nic nie przyniósł :roll: Quote
adda Posted June 19, 2005 Author Posted June 19, 2005 Lara napisał(a):proponuje ogolic na łysolca, chlodniej i wygodniej :lol: ...i łatwiej się kleszczydło przyczepi :evilbat: Ależ pomysł, phi :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.