PIKA Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 adda napisał(a):PIKA napisał(a): Nam się też włamali, ale do mieszkania babci, gorzałka wypita To pewnie dla gorzałki się włamali :roll: Niestety nie :( Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Mnie też się raz włamali - do garażu podziemnego (u nas w bloku są garaże oddzielone siatką i bramami, a nie zwykłe miejsca parkingowe). Auta mamy akurat nie było, żadnego roweru też, tylko jakies rupiecie. Ukradli tylko jedną rzecz - w garażu stał wentylator, taki wiatrak na nodze. Wyobraźcie sobie, że nie zabrali całego, tylko... nogę :lol: W ogóle potem nie mogłam dokupić nowej, w końcu ojciec wybłagał ją u jakiegoś producenta sprzętu domowego. Kosztowała tyle, ile cały nowy wiatrak :lol: A w ogóle bardzo współczuję złodziejom. W garażu stoi szafa, a na niej leży stos pudeł, który podczas gwałtownego otwierania szafy leci otwierającemu na łeb :lol: Musiał im zlecieć, bo pudła były rozrzucone dookoła :lol: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Hi hi, asher, mogę się założyć, że Twój tata wyprosił tą nogę do wentylatora, zamontował i to ustrojstwo nadal stoi w garażu :lol: Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 A nie :D Tata uznał, że z racji poniesionych nakładów wiatrak należy sięjemu i mi go zabrał :lol: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 asher napisał(a):A nie :D Tata uznał, że z racji poniesionych nakładów wiatrak należy sięjemu i mi go zabrał :lol: To podziękuj złodziejom, masz mniej zagracony garaż :lol: Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 adda napisał(a):asher napisał(a):A nie :D Tata uznał, że z racji poniesionych nakładów wiatrak należy sięjemu i mi go zabrał :lol: To podziękuj złodziejom, masz mniej zagracony garaż :lol: E tam, wiatrak to akurat by się przydał. Ale te stare ciuchy, buty i inne graty to by sobie mogli zabrać. Szkoda że się nie skusili :roll: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 asher napisał(a): Ale te stare ciuchy, buty i inne grat to by sobie mogli zabrać. Szkoda że się nie skusili :roll: A dlaczego nie wywalisz? :o Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 adda napisał(a):asher napisał(a): Ale te stare ciuchy, buty i inne grat to by sobie mogli zabrać. Szkoda że się nie skusili :roll: A dlaczego nie wywalisz? :o Bo mi szkoda :roll: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 asher napisał(a):Bo mi szkoda :roll: Rozumiem... :roll: :drinking: Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 No :drinking: A wśród tych szmat sa takie rarytasy, jak krawat mojego ojca, który dostał w prezencie od mojej mamy jeszcze przedmoimi narodzinami i takie tam... No i jak ja mam wywalić taki kawał rodzinnej historii? :drinking: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 E no, takich szmat to nie wywalaj 8) Myślałam, że to jakieś barachło, a nie cenne antyki :P Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 adda napisał(a):E no, takich szmat to nie wywalaj 8) Myślałam, że to jakieś barachło, a nie cenne antyki :P Barachło to większość. Ale barachła tez mi szkoda :oops: Quote
PIKA Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 asher napisał(a): Barachło to większość. Ale barachła tez mi szkoda :oops: Czekasz na powrót mody retro? :roll: Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 PIKA napisał(a):asher napisał(a): Barachło to większość. Ale barachła tez mi szkoda :oops: Czekasz na powrót mody retro? :roll: Ujme to tak - moje odczucia wobec barachła nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Trzymam to, bo trzymam - na nic nie licząc i na nic nie czekając. :drinking: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 asher napisał(a):Ujme to tak - moje odczucia wobec barachła nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Trzymam to, bo trzymam - na nic nie licząc i na nic nie czekając. :drinking: To dokup drugi garaż :lol: Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 adda napisał(a):asher napisał(a):Ujme to tak - moje odczucia wobec barachła nie mają żadnych racjonalnych podstaw. Trzymam to, bo trzymam - na nic nie licząc i na nic nie czekając. :drinking: To dokup drugi garaż :lol: W swoim domu w Radomiu mam jeszcze dwa :evilbat: I piwnicę :evilbat: A i sam dom też sporawy :evilbat: Quote
adda Posted June 10, 2005 Author Posted June 10, 2005 Będziesz to woziła do Radomia? :o Nie lepiej mieć tak potrzebne rzeczy pod ręką? :D Quote
asher Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Ja nigdzie nie będe niczego woziła. Od czego ma się zmotoryzowaną mamę? :wink: A skoro może zawieźć to i przywieźc z powrotem jak będzie potrzebne też może :D Quote
adda Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Goście wczorajsi 8) Ironek z amstafką Bubą. Niemiaszek Frodo. Belgijka Barbi. Buba i niemiecki Norris. Buba pod koniec impry. Quote
asher Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Alemieliście ślicznych gości :multi: A Froda to ja chyba kojarzę z Pól Mokotowskich... :hmmmm: Ze dwa razy widziałam tam długowłosego ONka, który miał tak na imię. Młodziutki był... Quote
adda Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 asher napisał(a): A Froda to ja chyba kojarzę z Pól Mokotowskich... :hmmmm: Ze dwa razy widziałam tam długowłosego ONka, który miał tak na imię. Młodziutki był... Dobrze kojarzysz :lol: Zresztą to całe towarzycho jest z Pól Mokotowskich 8) Quote
Poświata Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Goście fajowi. Ty mówisz, że trawy nie masz, niekiedy sporawa się na zdjęciach wydaje. A powiedz mi jeszcze, czy na zdjeciu gdzie jest Barbi, to "drutami kolczastymi" :wink: TZ cos wartościowego w ogródku ogrodził??? Quote
adda Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Rok temu zrobiliśmy podobny zlot, ale było więcej psów :D Quote
LAZY Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Extra! Kurde...ja tez chce na taki zlot!!! I wiecej fot kobieto! :evil: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.