PIKA Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 [quote name='adda'] [quote name='PIKA']A te od piwa, przez kawe, szpinak (a fuj ) przeszły na czosnek :o Sraczki dostaniecie moje Panie A co, czosnku nie lubisz? :o ... Nie, .. szpinaku [quote name='adda'] Niedługo na Bielanach poczujesz :evilbat: Teraz jestem na Okęciu ... 8) [quote name='adda'] A napuść Ty jej jeszcze wody do wanny :lol: Nie da rady, w tej łazience jest prysznic :roll: Natomiast mały chłodzi się jak najbardziej, wkłada łapy do misek z wodą na stojakach :roll: I rozlewa po całej kuchni... A ja swoją, przez ostatnie trzy dni wypłukiwałam w Narwi :angel: :angel: Tylko se za to lewe ramie przez to spaliłam, tak, ze się dotknąć nie mogę :cry: :roll: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Wind napisał(a): Bosze moj jak ten pies pil :o Po pierwsze z gigantycznej michy, po drugie co chwile, a po trzeciej zalewal mi cala kuchnie z przedpokojem wlacznie. Z mopem i wiadrem raczej sie nie rozstawalam. :lol: A ja mam podobne trzy psy :roll: Ponadto oprócz tej wody z misek co to jest porozlewana po kuchni i przedpokoju, przynoszą mnóstwo piachu i mam po prostu bloto :roll: Normalnie ledwo wyrabiam :evilbat: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 [quote name='PIKA'][quote name='adda'] Niedługo na Bielanach poczujesz :evilbat: Teraz jestem na Okęciu ... 8) To jakoś się powstrzymam do wieczora :D A ja swoją, przez ostatnie trzy dni wypłukiwałam w Narwi :angel: :angel: Ale miała dziewczyna dobrze 8) Tylko se za to lewe ramie przez to spaliłam, tak, ze się dotknąć nie mogę :cry: :roll: No to się nie dotykaj :roll: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Poświata napisał(a):Masochistka niewątpliwie :P Masochistka :roll: Moje w cieniu leżą, nawet im się nie chce na jaszczury polować :-? Quote
Katerinas Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 [quote name='Wind'][quote name='adda']Natomiast mały chłodzi się jak najbardziej, wkłada łapy do misek z wodą na stojakach :roll: I rozlewa po całej kuchni... Dopiero teraz to rozumiem 8) Przy yorku, malutkich miseczkach i malutkich lyczkach, nawet kropelka wody na podloge sie nie uroni ;) Ale z soboty na niedziele mialam w domu mlodziutkiego boksia. Bosze moj jak ten pies pil :o Po pierwsze z gigantycznej michy, po drugie co chwile, a po trzeciej zalewal mi cala kuchnie z przedpokojem wlacznie. Z mopem i wiadrem raczej sie nie rozstawalam. :lol: No i jak sapal :o Spac nie bardzo chcial, a jak juz zasnal tak chyba ok. 3 nad ranem i uwalil sie na moim lozku, to od jego sapania caly materac wykonywal jakies dziwne ruchy :lol: Ale slodki byl ... tylko troche nadaktywny ;) :lol: Wind ... dobre, dobre :lol: Ja myślę, że jak my wzielibyśmy yoreczkę to bylibyśmy zdziwieni w drugą stronę: dlaczego tak mało je?; i z takich małych miseczek?; w czasie picia podłoga nie byłaby cała ufefluniona (tego mi czasami brakuje :roll: ); jak biegnie na Ciebie to wcale nie oznacza, że Cię zaraz przewali; jak się głaszcze to trzeba uważać aby nie robić tego gwałtownie i mocno ... :wink: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Katerinas napisał(a):dlaczego tak mało je?; i z takich małych miseczek?; w czasie picia podłoga nie byłaby cała ufefluniona (tego mi czasami brakuje :roll: ); jak biegnie na Ciebie to wcale nie oznacza, że Cię zaraz przewali; jak się głaszcze to trzeba uważać aby nie robić tego gwałtownie i mocno ... :wink: :o Jakieś inne życie :o Quote
Katerinas Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 adda napisał(a):Katerinas napisał(a):dlaczego tak mało je?; i z takich małych miseczek?; w czasie picia podłoga nie byłaby cała ufefluniona (tego mi czasami brakuje :roll: ); jak biegnie na Ciebie to wcale nie oznacza, że Cię zaraz przewali; jak się głaszcze to trzeba uważać aby nie robić tego gwałtownie i mocno ... :wink: :o Jakieś inne życie :o Ano inne :wink: Spraw sobie małego pieseczka (do kompletu do leosiów :wink: ) to posmakujesz troszku takiego życia :D Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Katerinas napisał(a):Spraw sobie małego pieseczka (do kompletu do leosiów :wink: ) to posmakujesz troszku takiego życia :D Myślisz, że wtedy leony przestaną mi bałaganić? :-? Quote
Wind Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Katerinas napisał(a):Ja myślę, że jak my wzielibyśmy yoreczkę to bylibyśmy zdziwieni w drugą stronę: dlaczego tak mało je?; i z takich małych miseczek?; w czasie picia podłoga nie byłaby cała ufefluniona (tego mi czasami brakuje ); jak biegnie na Ciebie to wcale nie oznacza, że Cię zaraz przewali; jak się głaszcze to trzeba uważać aby nie robić tego gwałtownie i mocno ... Dla uscislenie powiem, ze jesli napisalam "malo je" tzn. ze je 4 lyzki karmy na dobe :lol: , "malo pije" tzn. ze raz dziennie wymieniam wode, ale miseczka (misunia) podczas tej wymiany jest do polowy pelna, wiec pije tak mniej wiecej 1/2 misuni na dobe :lol: No i w lozku trzeba uwazac. Spi na mojej poduszce, ale gdy sie odwracam, to juz mam zakodowane aby jej nie docisnac wlasna glowa ;) I jeszcze cos napisze o boksiu, ktorego mialam :-) Ciagnal jak parowoz! :lol: Dlatego tez moje Drogie, jesli tez wychodzicie na spacer z takim "wyrwiraczka" to wspolczuwam z Wami! Trzeba miec cholerna krzepe :lol: Quote
Katerinas Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 adda napisał(a):Katerinas napisał(a):Spraw sobie małego pieseczka (do kompletu do leosiów :wink: ) to posmakujesz troszku takiego życia :D Myślisz, że wtedy leony przestaną mi bałaganić? :-? eee.... wątpię :-? byłoby chyba gorzej... jakby zaczęły uskuteczniać gonitwy za małym psiakiem :roll: :lol: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 [quote name='Wind']Dla uscislenie powiem, ze jesli napisalam "malo je" tzn. ze je 4 lyzki karmy na dobe :lol: Co za ekonomiczny pies :lol: No i w lozku trzeba uwazac. I tutaj nareszcie widzę dobre strony molosów - kolosów :D W ogóle nie trzeba uważać 8) Dlatego tez moje Drogie, jesli tez wychodzicie na spacer z takim "wyrwiraczka" to wspolczuwam z Wami! Trzeba miec cholerna krzepe :lol: Moje starsze nie ciągną, szkolone 8) A młodzieniec, no cóż... rozpieszczony, rozbestwiony i niesamowicie ciekawski wąchacz... taaak... ten ciągnie... Ale to kwestia mojego lenistwa :oops: Quote
Wind Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 adda napisał(a):Wind napisał(a):Dla uscislenie powiem, ze jesli napisalam "malo je" tzn. ze je 4 lyzki karmy na dobe :lol: Co za ekonomiczny pies :lol: Co zaoszczedze na karmie to wydam na psie kosmetyki ;) W przyrodzie wszystko sie rownowazy ... i w portfelu tez :lol: Quote
Katerinas Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Wind napisał(a):Dla uscislenie powiem, ze jesli napisalam "malo je" tzn. ze je 4 lyzki karmy na dobe :lol: , "malo pije" tzn. ze raz dziennie wymieniam wode, ale miseczka (misunia) podczas tej wymiany jest do polowy pelna, wiec pije tak mniej wiecej 1/2 misuni na dobe :lol: No i w lozku trzeba uwazac. Spi na mojej poduszce, ale gdy sie odwracam, to juz mam zakodowane aby jej nie docisnac wlasna glowa ;) bosze... 4 łyżki karmy :o Mnie się to w głowie nie mieści :lol: Ja bym mogła napisać: Wind napisał(a):tzn. ze je 4 lyzki karmy na dobe :lol: - Miesięcznie idą dwa wory karmy (15 kg) :roll: Wind napisał(a): "malo pije" tzn. ze raz dziennie wymieniam wode, ale miseczka (misunia) podczas tej wymiany jest do polowy pelna, wiec pije tak mniej wiecej 1/2 misuni na dobe :lol: - W domu micha 1.7 litra raz dziennie oczyszczana. Na ogrodzie dwie michy 1.7 litra napełniane dwa razy dziennie lub częściej :lol: Wind napisał(a): Spi na mojej poduszce, ale gdy sie odwracam, to juz mam zakodowane aby jej nie docisnac wlasna glowa ;) - Jak sie trzy walną do wyra to my się już nie mieścimy :lol: Quote
Wind Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Katerinas, A wiesz czemu mam takiego psa?... bo ja po ekonomii jestem :cunao: :cunao: :cunao: Ale Szkota to zadnego w przodkach nie mialam :lol: Quote
Katerinas Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Wind napisał(a):Katerinas, A wiesz czemu mam takiego psa?... bo ja po ekonomii jestem :cunao: :cunao: :cunao: no tak... :hmmmm: A ja ekonomii nigdy nie kumałam i nie mogłam pojąć :lol: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 [quote name='Katerinas'] bosze... 4 łyżki karmy :o Mnie się to w głowie nie mieści :lol: Abstrakcja :lol: - Miesięcznie idą dwa wory karmy (15 kg) :roll: Trzy :lol: - W domu micha 1.7 litra raz dziennie oczyszczana. Na ogrodzie dwie michy 1.7 litra napełniane dwa razy dziennie lub częściej :lol: Ja już nawet nie liczę :roll: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 Wind napisał(a):Ale Szkota to zadnego w przodkach nie mialam :lol: Hi hi, jak się zastrzega :lol: Quote
Wind Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 adda, Gdybym napisala, ze centusia nie mam w rodowodzie, to pewnie wielu bym sie narazila ;) A tak wybralam opcje bez rodzinnych zabrawien ... bo ja pokojowy czlek jestem i nie lubie wasni we wlasnej rodzinie :D Quote
Wojtecki Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Może tak nie do końca na temat, ale mi się cóś właśnie przypomniało :wink: Słyszałem, że koza jest lekiem na całe zło :lol: Tak jak w takim jednym kawale żydowskim - masz problemy np. lokalowe, bo ciasno etc. - kup sobie kozę. Po tygodniu ją oddaj komuś - i nagle okazuje się , że masz idealne warunki do życia. 8) Quote
malawaszka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 hahaha Wojtecki - urwałeś tym całą rozmowę :lol: :lol: :lol: chyba poszły po kozę :lol: Quote
Olcia Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 malawaszka napisał(a):hahaha Wojtecki - urwałeś tym całą rozmowę :lol: :lol: :lol: chyba poszły po kozę :lol: a ja mam już kozę :lol: , parę dni temu usłyszałam o patrz trzymają psa z kozą, ja obstawiam że greta chyba za kozę miała robić :lol: Quote
PIKA Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 adda napisał(a):Katerinas napisał(a):dlaczego tak mało je?; i z takich małych miseczek?; w czasie picia podłoga nie byłaby cała ufefluniona (tego mi czasami brakuje :roll: ); jak biegnie na Ciebie to wcale nie oznacza, że Cię zaraz przewali; jak się głaszcze to trzeba uważać aby nie robić tego gwałtownie i mocno ... :wink: :o Jakieś inne życie :o i jakies nudne :-? Olcia napisał(a): a ja mam już kozę :lol: , parę dni temu usłyszałam o patrz trzymają psa z kozą, ja obstawiam że greta chyba za kozę miała robić :lol: :hmmmm: czarna koza, bez rogów? :o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.