Alicja Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 adda napisał(a):Alicja, ale to nie będzie chyba grządka ze Ślunska, taka opylona :roll: :D opylona czy nie umyć trzeba . A na tych opylonych śląskich truskawkach to takie chłopy wyrastają ze warszawianki się o nich upominają :lol: Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 Ariadna napisał(a):mozna je zmielic i z ryzem gotowanym na mleku podac...i tez palce lizac! A ja właśnie wykańczam po gościach :D ciasto... m.in. takie: biszkopt, masa truskawkowa, bita śmietana i na wierzchu truskawkowa galaretka... mniam :P Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 LAZY napisał(a):i foty dawaj! :evilbat: Jakie foty? :o A co to, galeria jakaś? :lol: Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']A na tych opylonych śląskich truskawkach to takie chłopy wyrastają ze warszawianki się o nich upominają :lol: Nieliczne Warszawianki, nieliczne... I zastanawiam się, czy One mają siakiś rozum :roll: Quote
Ariadna Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 adda napisał(a):Ariadna napisał(a):Obecnie Aarhus (Dania)-ale rodowod mam szczecisnki! :wink: :D Jakiś czas temu zastanawiałam się gdzie to Asrhus jest :oops: I jak tam się mieszka? Bo Danię znam tylko z literatury Chmielewskiej i utkwiło mi, że Duńczycy są niesamowicie uczciwi 8) Aarhus ma miano drugiego po kopenhadze ( pod wzgledem wiekosci) miasta w dk, tyle ze miesci sie na polwyspie jutlandzkim( graniczy z niemcami)...ale jakos nikt nie wie gdzie sie znajduje... :wink: ..... Zyje sie spokojnie,a raczej studiuje... Ja przyznam sie bez bicia ze Chmielewskiej to nigdy nawet w rekach nie mialam...a pewnie to i dobrze skoro tak dunczykow przedstawia :wink: Jak kazdy narod, maja swoje dobre i zle strony...ale zeby zaraz uczciwi :lol: .... Uczciwosc nie ejst "zbiorowa" cecha narodow...no chyba ze pigmejow...albo plemion afrykanskich :wink: ..ci jeszcze sie kombinowac nie nauczyli...a moze? :o :wink: Quote
Ariadna Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Dodam tylko ze, po dwoch tygodniach od mojego pierwszego przyjazdu , juz sie mnie czepiali ze po ichniemu nie mowie... przesladowcy jedni :wink: Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 Ariadna napisał(a):Jak kazdy narod, maja swoje dobre i zle strony...ale zeby zaraz uczciwi :lol: .... Ha ha, w oczach mi stoi, że pisała o ich uczciwości :D Ponoć nie kradną, jak coś znajdą to odnoszą do biura rzeczy znalezionych... takie tam... Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 Ariadna napisał(a):Dodam tylko ze, po dwoch tygodniach od mojego pierwszego przyjazdu , juz sie mnie czepiali ze po ichniemu nie mowie... przesladowcy jedni :wink: :lol: Ale uczciwie się czepiali :lol: Quote
Ariadna Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 [quote name='adda'][quote name='Ariadna']Jak kazdy narod, maja swoje dobre i zle strony...ale zeby zaraz uczciwi :lol: .... Ha ha, w oczach mi stoi, że pisała o ich uczciwości :D Ponoć nie kradną, jak coś znajdą to odnoszą do biura rzeczy znalezionych... takie tam... To fakt, oczywiscie nie wszyscy ale wiekszosc rzeczywiscie nie kradnie, zostawiaja rowery przed sklepami( bez zabezpieczen), samochody z kluczykami w srodku na stacji benzynowej,jak wsiadaja do autobusu to nawet nie pomysla ze mogliby biletu nie skasowac...nie kasuja tylko obcokrajowcy :wink: , ale sa dwie strony medalu, jak zwala cos w sklepie to nie podnosza- ida dalej, nawet gdyby to byl sloik z dzemem ( truskawkowym :lol: )....szturchanca pod bok dadza w "autobusowej przepychance" do lepszego miejsca, nawte pocaluj mnie w d*** nie wydusza..... Mialam kiedys smieszna scenke w sklepie, kiedy to starszemu panu kilka koronem z rak wypadlo i poturlalo sie w moja strone, ja zwyczajnie schylilam sie zeby mu podac ( bo namierzylam wzrokiem skad i od kogo taka masa forsy w moja strone leci)...schylam sie wiec, wyciagam lape, prostuje paluchy , zeby lepiej chwycic ...a tu ci pan starszy lotem blyskawicy znalazl sie przy mnie i mi noga te grosze zaslania, zebym mu czasem nie dzwignela...to taka nauczuka...jak cos komus spada...to sie nie podnosi!!! Kultura ich wysoka jest, szczegolnie rzuca sie w oczy w miejskich autobusach gdzie starsze babcie zmuszone sa do stania, a wiekszosc szczeniactwa siedzi rozwalona na siedzeniach...... aj teskni sie za ojczyzna, gdzie psy po polsku szczekaja :D . p.s. addanie bluznij i mi o tych swoich resztach ktore po gosciach zlizujesz, nie opowiadaj.....lato idzie,tluszczu przybylo....a ty kusisz! :lol: Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 [quote name='Ariadna'] To fakt, oczywiscie nie wszyscy ale wiekszosc rzeczywiscie nie kradnie, zostawiaja rowery przed sklepami( bez zabezpieczen), samochody z kluczykami w srodku na stacji benzynowej,jak wsiadaja do autobusu to nawet nie pomysla ze mogliby biletu nie skasowac... A no widzisz, jednak :D ...a tu ci pan starszy lotem blyskawicy znalazl sie przy mnie i mi noga te grosze zaslania, zebym mu czasem nie dzwignela... Ja myślę, że on chciał pokazać, że jeszcze nie taki wiekowy :lol: Kultura ich wysoka jest, szczegolnie rzuca sie w oczy w miejskich autobusach gdzie starsze babcie zmuszone sa do stania, a wiekszosc szczeniactwa siedzi rozwalona na siedzeniach.. A kiedy ostatnio jechałaś komunikacją w Polsce? :o p.s. addanie bluznij i mi o tych swoich resztach ktore po gosciach zlizujesz, nie opowiadaj.....lato idzie,tluszczu przybylo....a ty kusisz! :lol: Jeszcze mam WZ-etki i makowiec :evilbat: :lol: Quote
Alicja Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 oj Ariadna uważaj ,bo Wind podała przepis 5 razy po 4 truskawki :lol: i nic więcej i figura na lato gotowa :roll: Quote
Wind Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']oj Ariadna uważaj ,bo Wind podała przepis 5 razy po 4 truskawki :lol: i nic więcej i figura na lato gotowa :roll: Alicjo, Mam nadzieje, ze nie tylko pamietasz o tym przepisie, ale rowniez go stosujesz :evilbat: :D Z dieta od dwoch dni nie mam problemu. Angina zawalila mi gardlo, wiec i tak niczego przelknac nie moge :( Quote
asher Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Hehe, Ariadna, gnojenie się miało polegać na nocnej włóczędze po knajpach :lol: A polegało na wypiciu kilku piw u mnie w domu :evil: Bo się ktoś tam z kims tam pokłócił i z gnojenia sie nici :x tak więc staropolskim zwyczajem spędzam wieczorek na Dogo :wink: LAZY, mnie się nie czepiaj. To ja się czepiam tego, kto mnie uświadomił że te śliczne truskaweczki, które od wczoraj spożywam sa pędzone :evil: Quote
Ariadna Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']oj Ariadna uważaj ,bo Wind podała przepis 5 razy po 4 truskawki :lol: i nic więcej i figura na lato gotowa :roll: adda ostatni raz 68 w strone warszewa, jechalam miesiac temu... :D ...tyle ze ja zawsze ustepuje miejsca! Alicja.. ja za taka diete dziekuje, toz to zycie mozna stracic :lol: :lol: .... Quote
Alicja Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 [quote name='Wind'][quote name='Alicjarydzewska']oj Ariadna uważaj ,bo Wind podała przepis 5 razy po 4 truskawki :lol: i nic więcej i figura na lato gotowa :roll: Alicjo, Mam nadzieje, ze nie tylko pamietasz o tym przepisie, ale rowniez go stosujesz :evilbat: :D Z dieta od dwoch dni nie mam problemu. Angina zawalila mi gardlo, wiec i tak niczego przelknac nie moge :( nie stosuję :evil: bo czekam na PRAWDZIWE truskawki z krzaczorka na słoneczku dojrzewające :D ja tysz chora ,ale jak tu w dzień matki dietę trzymać :roll: Quote
adda Posted May 26, 2005 Author Posted May 26, 2005 [quote name='Ariadna']adda ostatni raz 68 w strone warszewa, jechalam miesiac temu... :D ...tyle ze ja zawsze ustepuje miejsca! Znaczy nie nabrałaś jeszcze duńskich nawyków :D Alicja.. ja za taka diete dziekuje, toz to zycie mozna stracic :lol: :lol: .... Zgadzam się, to nie dieta, to morderstwo :roll: Wind, zdrowiej kobieto :P Quote
Alicja Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 Zgadzam się, to nie dieta, to morderstwo toż dlatego jej nie stosuję :lol: Quote
Alicja Posted May 26, 2005 Posted May 26, 2005 A niech tam ,jak będe miała schudnąć to schudnę :roll: Quote
Alicja Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 Dieta Wind nazywa się dietą CUD , bo będzie CUD jak przeżyjesz :wink: Quote
Wind Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Dieta Wind nazywa się dietą CUD , bo będzie CUD jak przeżyjesz :wink: Tyz prawda :lol: Na szczescie dzisiaj czuje sie juz o niebo lepiej niez wczoraj :-) Jest szansa, ze na nowo zaczne zrec :roll: :lol: Quote
Alicja Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 A ja mam strrrrrrrraszny katar z powodu tych zatok , a zaraz lecę do pracy i już mi sie humor popsuł :( Quote
Wind Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 Alicja, Wspolczuwam z Toba :( No to ja polenie sie za nas obie :lol: Quote
Alicja Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 Wind napisał(a):Alicja, Wspolczuwam z Toba :( No to ja polenie sie za nas obie :lol: dziękuję , jesteś wielkoduszna :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.