adda Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 anetta napisał(a):Adda, juz sie nie moge doczekac kiedy usciskam Ironka :lilangel: :biggrina: A o ktorej godzinie bedziesz? ring? 8) ( Anetta, ring 10, godzina 13.10 :D Quote
adda Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 [quote name='aga1215'][quote name='Wojtecki'][quote name='Ka-ka']Wojtecki, to nie biuro matrymonialne 8) tej proponujesz wymiane poglądów, tamtej numerek :lol: normalnie ban z miejsca powinien być :lol: Ka-Ka moja kochana : to co napisałaś , to jest właśnie klasyczna , najczystszej wody solidarność jajników :lol: Twoje Koleżanki pisały na 10-ciu stronach takie rzeczy, że już powinny być dożywotnio zbanowane :lol: :lol: :lol: a mnie chcesz ukamienować po trzech malutkich pościkach :wink: :wink: Oj, niedobra, wiesz,że to się kwalifikuję "na gołą" ? 8) :wink: ciekawe, jak działają kawiarenki w Zakopanem :hmmmm: Hahahahahahahahahaha :lol: :lol: :lol: Quote
adda Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 asher napisał(a):Wcale tak bardzo nie offujesz, załozycielka galerii ma sporą wiedze na ten temat :lol: :drinking: Quote
asher Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 adda no i nie mogłam pojechać :placz: Pewnie zaraz wchodzicie na ring, trzymam kciuki!!! :thumbs: Quote
adda Posted July 9, 2005 Author Posted July 9, 2005 Jestem nieszczęśliwa, jestem zdołowana. Spotkałam na wystawie swojego tresera, którego nie widziałam 4 miesiące. Nie poznałam go. On umiera. Zżera go rak. Dwa lata temu pożegnałam innego tresera, miał 70 lat, umarł na raka. Ten treser jest dużo młodszy. Życie jest do dupy. Wyłączam się na jakiś czas. Quote
Ka-ka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 :sadCyber: jak się trochę pozbierasz, proszę, zajrzyj na PW. może to Ci choc odrobinę poprawi humor pomijając to, że ten dzień jest dla Ciebie fatalny-miło było poznać :oops: Quote
donya Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 adda napisał(a):Jestem nieszczęśliwa, jestem zdołowana. Spotkałam na wystawie swojego tresera, którego nie widziałam 4 miesiące. Nie poznałam go. On umiera. Zżera go rak. Dwa lata temu pożegnałam innego tresera, miał 70 lat, umarł na raka. Ten treser jest dużo młodszy. Życie jest do dupy. Wyłączam się na jakiś czas. Jednak :cry: :evil: :evil: :evil: :evilbat: :evilbat: :evilbat: Quote
Ka-ka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Jednak :cry: :evil: :evil: :evil: :evilbat: :evilbat: :evilbat: ??????????????????????????? :roll: Quote
PIKA Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Widziałam tego człowieka :( Pierwszy raz w zyciu Adda mi pokazałą, najlepiej nie wyglądał :( Jak go zobaczyłam to mi się Rotti przypomniała :cry: Quote
donya Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 [quote name='Ka-ka']Jednak :cry: :evil: :evil: :evil: :evilbat: :evilbat: :evilbat: ??????????????????????????? :roll: Nie rozumiem twoich znaków zapytania. Jestem wściekła, strasznie wściekła, bo znam tego człowieka od lat. Ada wie o co chodzi. Quote
KaRa_ Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Adda jak tam Ironowi poszło na wystawie :wink: Obejrzaam Twoją strone o leosiach jest świetna! A Iron jaki śliczny!!! Quote
Guest bernulka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 W styczniu moja babcia zmarła na raka... była mi najbliższą osobą... miała tylko 67 lat... może i nie tylko... ale czemu tak szybko.. nigdy tego nie zrozumiem... :cry: Przykro mi adda, pozbieraj się i wracaj do formy... jesteśmy z tobą... paździoszki Quote
Ka-ka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Nie rozumiem twoich znaków zapytania. Jestem wściekła, strasznie wściekła, bo znam tego człowieka od lat. Ada wie o co chodzi. nieważne już, nie byłam pewna, w jakim kontekście ich użyłaś pozdr K. Quote
Wojtecki Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Adduś trzymaj się ciepło. Przede wszystkim jednak pozdrów serdecznie Twojego znajomego - w imieniu nas wszystkich... Quote
Wojtecki Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Addo, jak się wyśpisz, to napisz coś - co u Ciebie ? My z sunią będziemy co prawda pewno już w trassie, ale inni , co zostali - pewno już czekają na sygnał od Ciebie :wink: Trzymaj się 8) Quote
PIKA Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Myslę, że Aduś zyje, ale tak jak napisała .. wyłaczyła się na jakiś czas :( Quote
LAZY Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Na gg tez jej nie ma... Niech przemysli to w ciszy i spokoju...ale pamietaj siostra, ze cała dogomania ejst z toba serduszkami. Quote
Alicja Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 Adduś , trzymaj się .Wracaj prędziutko do Nas .Czekamy na Ciebie :calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.