adda Posted May 27, 2005 Author Posted May 27, 2005 Olcia napisał(a):BURAKI uwielbiam, moge jesc jesc na ciepło na zimno, smażone gotowane, na różne sposoby A na surowo? Quote
aga1215 Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 [quote name='adda'][quote name='Wind']adda, Ty tez z tych co odczyniaja zle moce? ;) KOCHAM CZOSNEK!!! Mogę jeść do sałatek, do surówek, do mięs, do zup, do kefirku z koperkiem i startym ogóreczkiem, surowy, podsmażany, z grilla......... marynowany mniam, mniam... :facelick: Quote
adda Posted May 27, 2005 Author Posted May 27, 2005 aga1215 napisał(a):marynowany mniam, mniam... :facelick: No patrz, zapomniałam o marynowanym :D Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):no i głodna sie zrobiłam :evil: A ja zaraz w gości idę, się znowu najem :roll: Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Tora napisał(a):adda nie za dobrze Ci? :lol: ;) Ha ha, raz ja goszczę, raz mnie goszczą :lol: Wolę być goszczona, bo nie muszę nic robić :wink: Quote
Alicja Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 adda napisał(a):Tora napisał(a):adda nie za dobrze Ci? :lol: ;) Ha ha, raz ja goszczę, raz mnie goszczą :lol: Wolę być goszczona, bo nie muszę nic robić :wink:ale wtedy nie możesz resztek dla urody wyjadać :D Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):ale wtedy nie możesz resztek dla urody wyjadać :D :lol: :lol: :lol: To fakt :lol: Quote
Tora Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 wszystko ma zady i walety ;) miłej gościny w każdym razie ;] Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Tora napisał(a):wszystko ma zady i walety ;) miłej gościny w każdym razie ;] No tak, nie można mieć wszystkiego na raz :D Dziękuję :D Quote
Wind Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 adda, Ale Ci dobrze :-) A my siedzimy w domu :( Upal niemilosierny. Chyba na spacery bedziemy wychodzic w nocy :o Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Ja to do ogródka nie wychodzę, bo żar leje się z nieba i wstrętne owadziska latają :evil: Quote
Alicja Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 adda napisał(a):Ja to do ogródka nie wychodzę, bo żar leje się z nieba i wstrętne owadziska latają :evil:to i tak masz luksus bo nasze do tego gryzą :lol: Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):to i tak masz luksus bo nasze do tego gryzą :lol: Nasze też :evil: Quote
Alicja Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 adda napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):to i tak masz luksus bo nasze do tego gryzą :lol: Nasze też :evil:czyżbyś zapomniała dodać :lol: :lol: :lol: Quote
asher Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Buuu, nie ma żadych nowych zdjęc moich ulubionych leonków???!!! Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 asher napisał(a):Buuu, nie ma żadych nowych zdjęc moich ulubionych leonków???!!! Asher, zaczekaj aż upał zelżeje :roll: Psy snują się jak smród po gaciach i niechętnie wyłażą na podwórko. Lenka na przykład zajęła sobie miejscówkę w łazience, bo tam najchłodniej :D Quote
PIKA Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Łomatko :o A te od piwa, przez kawe, szpinak (a fuj ) przeszły na czosnek :o Sraczki dostaniecie moje Panie Adde już wzięło :roll: [quote name='adda'] smród po gaciach [quote name='adda'] Lenka na przykład zajęła sobie miejscówkę w łazience, bo tam najchłodniej A napuść Ty jej jeszcze wody do wanny :lol: Quote
adda Posted May 30, 2005 Author Posted May 30, 2005 [quote name='PIKA']A te od piwa, przez kawe, szpinak (a fuj ) przeszły na czosnek :o Sraczki dostaniecie moje Panie A co, czosnku nie lubisz? :o Adde już wzięło :roll: Niedługo na Bielanach poczujesz :evilbat: A napuść Ty jej jeszcze wody do wanny :lol: Nie da rady, w tej łazience jest prysznic :roll: Natomiast mały chłodzi się jak najbardziej, wkłada łapy do misek z wodą na stojakach :roll: I rozlewa po całej kuchni... Quote
Wind Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 adda napisał(a):Natomiast mały chłodzi się jak najbardziej, wkłada łapy do misek z wodą na stojakach :roll: I rozlewa po całej kuchni... Dopiero teraz to rozumiem 8) Przy yorku, malutkich miseczkach i malutkich lyczkach, nawet kropelka wody na podloge sie nie uroni ;) Ale z soboty na niedziele mialam w domu mlodziutkiego boksia. Bosze moj jak ten pies pil :o Po pierwsze z gigantycznej michy, po drugie co chwile, a po trzeciej zalewal mi cala kuchnie z przedpokojem wlacznie. Z mopem i wiadrem raczej sie nie rozstawalam. :lol: No i jak sapal :o Spac nie bardzo chcial, a jak juz zasnal tak chyba ok. 3 nad ranem i uwalil sie na moim lozku, to od jego sapania caly materac wykonywal jakies dziwne ruchy :lol: Ale slodki byl ... tylko troche nadaktywny ;) Quote
Olcia Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 moje też mają dziwne miejsca do spania, nadir został na działce i śpi w misce z wodą pije i śpi w tej samej :D , albo pod choinką która już chyba długo nie pociągnie bo ma wykopane wszystkie korzenie na wierzch, a greta ponieważ jet na rekonwalescenji w domu śpi pod łóżkiem pod które nigdy nie wchidziła bo się nie mieści, wejść wejdzie ale jak chce wyjść to łóżko trza do góry podnieść :D , a kocica śpi sobie w największym skważe na dachu samochodu i tylko co jakiś czas leniwie się przeciągnie, a ze słońca nic sobie nie robi, wczraj próbowałam ją dotknąć, ale niestety nie dąło się taka gorąca była a jest cała czarna, masochistka czy co?? :o Quote
Olcia Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Wind napisał(a):. Z mopem i wiadrem raczej sie nie rozstawalam. o tak mop mój największy przyjaciel :D , a klepka przy wyjściu z kuchni troszkę kolo zmieniła na ciemniejszy :lol: Quote
Poświata Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Olcia napisał(a):...a kocica śpi sobie w największym skważe na dachu samochodu i tylko co jakiś czas leniwie się przeciągnie, a ze słońca nic sobie nie robi, wczraj próbowałam ją dotknąć, ale niestety nie dąło się taka gorąca była a jest cała czarna, masochistka czy co?? :o Masochistka niewątpliwie :P , moje kociszcza na balkonie urzędują do pierwszych promieni słońca, potem zaszywają sie po kątach w sypilani, przy zasuniętych żaluzjach i wyłażą jak skwar na balkonie zelżeje, i dopiero po zachodzie słońca wyładowują nadmiar energii :roll: :P . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.