Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hym a nie sądzicie, że tylko nagradzanie może wywołać skutki uboczne? np wymuszanie, manipulowanie, wykorzystywanie niepożądanych zachowań by zwrócić na siebie uwagę?

Posted

To wyłącznie od właściciela zalezy czego nauczy swojego psa.
To człowiek daje sygnały jakie zachowania akceptuje a pies robi wylącznie to co mu sie oplaca.

Posted

metody pozytywne zakładają , że nie stosujemy kar zamiast nich stosujemy ignorowanie zachowań niepożądanych co może skutkować uznaniem przez psa, że wszystko jest ok, eliminować niepożądane zachowania możemy także przeciwwarunkując je, ale wtedy jest szansa, ze pies specjalnie będzie wykonywał dane czynności chcąc zwrócić naszą uwagę bądź wymusić smaczki. Jak uniknąć takich kłopotów?

Posted

[quote name='Iss']metody pozytywne zakładają , że nie stosujemy kar zamiast nich stosujemy ignorowanie zachowań niepożądanych
Niezupełnie. Trudno np. zignorowac psa który idąc obok nagle szarpnie sie za kotem, napina smycz i zaczyna ciągnąć.
Podobnie jak trudno zignorowac psa rozwalającego sie w naszej pościeli (chyba że go sami tego nauczyliśmy)

Generalnie nie podoba mi sie słowo "kara" uzywane w kontekście wychowania psa. Ukarac to mozemy najwyżej siebie za brak umiejetności dogadania sie z własnym zwierzakiem.

eliminować niepożądane zachowania możemy także przeciwwarunkując je, ale wtedy jest szansa, ze pies specjalnie będzie wykonywał dane czynności chcąc zwrócić naszą uwagę bądź wymusić smaczki. Jak uniknąć takich kłopotów?

Wystarczy być sprytniejszym od własnego psa ;)

Posted

Niezupełnie. Trudno np. zignorowac psa który idąc obok nagle szarpnie sie za kotem, napina smycz i zaczyna ciągnąć.

Albo wyrwie sie i poleci w kierunku ulicy.
Wydrzesz sie az z kilometr Cie usłysza .
A jak go pierwsza dopadniesz .. :diabloti:

Posted

ja uważam, że czasem trzeba psa karać, ale na pewno nie biciem!
T.O. my stosujemy jako karę w domu, niezwracanie uwagi na psa -jak wymusza, czasem wystarczy jak mówię donośniejszym głosem, albo krzyknę.
Wcześniej miałam owczarka niemieckiego, którego sama szkoliłam i w sumie szczerze mówiąc nie miałam okazji by go karać, teraz mam bullteriera a to mistrz niesubordynacji:diabloti: i czasem otrzymuje kary, jednak niezły z niego spryciarz i jak narozrabia to często robi coś takiego co mnie rozbraja i nie zostaje ukarany

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...