infers Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga. Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi. Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka. Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu. Źródło:PAP Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg. Quote
Samturia Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Szkoda że chłopca zaatakował pitbull, z nowu będzie nagonka na TTB ;/ Quote
Dominika1987 Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Tak, i podziękujmy za to "odpowiedzialnemu" właścicielowi pitbula:angryy: Quote
asiunia Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 [quote name='infers1995']W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga. Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi. Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka. Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu. Źródło:PAP Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg. tjaa i mieć 150 cm wzrostu...;) Quote
baffi2 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 ''sąsiad zawołał swojego rotweilera który pokonał pitbulla'' pokonał..? pogryzł? zagryzł? czy tylko odstraszył? Quote
DuDziaczek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Ooo ciekawe co teraz przeczytamy w gazetach. Zabojca zagryzl zabojce :cool1: Swoja droga bałabym sie puścic rottka na pita. Przeciez tam bylo dziecko... Gryzace sie miedzy soba psy sa naprawde niebezpieczne... Quote
Vectra Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 baffi2 napisał(a):''sąsiad zawołał swojego rotweilera który pokonał pitbulla'' pokonał..? pogryzł? zagryzł? czy tylko odstraszył? nie ważne co zrobił , medialne jest pokonał , tak bohatersko to brzmi :cool3: dla mnie strasznie naciągana ta historia :roll: złapał trzymał , nie chciał puścić .. i miał rany na rękach , twarzy i brzuchu :roll: na spacerze z babcią i sąsiad i zdążył rottka zawołać .. skąd ? :niewiem: przepraszam , nie urzekła mnie ta historia :cool1: Quote
Charly Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 [quote name='infers1995']W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga. Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi. Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka. Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu. Źródło:PAP :lol::lol::lol: super wiadomosc- przyleciał rycerzyk rotek i pomachal szabelką hahah..Dobrze, ze byl tam ten pit, bo wtedy nie wiadomo, gdzie by rotek swoją walecznosc ulokował:diabloti::cool1: Quote
bonsai_88 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 A słyszałyście może o [dawnej już] historii, kiedy... pitt uratował dziecko przed agresywnym rotkiem ;)... Quote
Charly Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 bonsai_88 napisał(a):A słyszałyście może o [dawnej już] historii, kiedy... pitt uratował dziecko przed agresywnym rotkiem ;)... niee. nie możliwe:-D:-D:-D;) Quote
DuDziaczek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Charly napisał(a):niee. nie możliwe:-D:-D:-D;) W koncu to morderca pewnie rzucil sie do szyi i juz go nie oderwali od rotka :cool1::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 bonsai_88 napisał(a):A słyszałyście może o [dawnej już] historii, kiedy... pitt uratował dziecko przed agresywnym rotkiem ;)... tak słyszałam znaczy czytałam i tak samo mnie urzekła ta historia :evilbat: widać jakiś brukowiec nie miał co na 1 strone umieścił , to trochę tego i ma piękną story :loveu: :loveu: Quote
bonsai_88 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Charly napisał(a):niee. nie możliwe:-D:-D:-D;) To i w dużym skrócie opowiem [nie wymagajcie dokładnie alni żadnych linków - historia jest tak stara, że wszystkich szczegółów nie będę pamiętać, a linków nie mam czasu szukać]... Rotek ruszył z atakiem na dziecko [chyba chłopczyk] i kiedy już-już miał chwycić uciekające dziecko to... sam został złapany przez pitta. W ten sposób dziecko wyszło z tego bez najmniejszej rany, a psy co prawda pogryzione, ale oba żywe [udało się je rozdzielić, zanim któryś z nich został zagryziony] Quote
Saite Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Zdaje mi się, czy powiało niechęcią do rottków i szyderstwem... (pomijając ton historyjki) Quote
Charly Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 z mojej strony nie bylo niechęci, ale lekkie szyderstwo na pewno. Po prostu ta relacja taka troche dziwna jest;) Quote
bonsai_88 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Jeśli o mnie chodzi to lubię rotki, a historyjkę podałam jako "równoważnię" do tej opisanej tutaj ;) Quote
Vectra Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Saite napisał(a):Zdaje mi się, czy powiało niechęcią do rottków i szyderstwem... (pomijając ton historyjki) czemu :crazyeye: :crazyeye: jedyną niechęć jaką przejawiam , to do tego typu artykułów :p wyssanych z palca :cool1: Quote
Natussiaa Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 tutaj też coś na ten temat; Mały terier George stracił życie, broniąc pięciorga nowozelandzkich dzieci przed 2 agresywnymi pitbulami. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63531 Quote
_ogonek_ Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 nie żebym była przeciwna temu żeby pieski ratowały przed psami, ale terier? coś nie za bardzo chce mi się wierzyć. A co do tematu, zastanawiam się gdzie w czasie owego incydentu, był właściciel pit bula. Potem się dziwiąludzie że po ich osiedlu lata luzem puszczony niebezpieczny pies... :/ Quote
Guest Agata_B Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 infers1995 napisał(a):W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga. Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi. Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka. Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu. Źródło:PAP Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg. Znowu PitBull... coś w tym jest;] Quote
Vectra Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Agata_B napisał(a):Znowu PitBull... coś w tym jest;] tzn co jest :razz: pofatygowałaś się przeczytać wszystkie wpisy w tym wątku ? czy przeszukujesz tylko fo , celem odnalezienia słowa pitbull :cool3: Quote
bonsai_88 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 AdaK napisał(a):nie żebym była przeciwna temu żeby pieski ratowały przed psami, ale terier? Któraś z forumowiczek [nie pamiętam która] ma w podpisie banerek do strony opisującej ratujące TTB :cool3:... ba, część tych psów nawet pracuje w POLICJI i nikogo tam nie zagryza :lol: Quote
Guest Agata_B Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Vectra napisał(a):tzn co jest :razz: pofatygowałaś się przeczytać wszystkie wpisy w tym wątku ? czy przeszukujesz tylko fo , celem odnalezienia słowa pitbull :cool3:Wszedzie i wszystkich tylko pitbulle zagryzają :cool3: Pseudopittbule. Byłby to dziwny zbieg okolicznosci :p Widac ze ta rasa ma sklonnosci do agresji (wiem, że to pseudopittbule, zle wychowane ble, ble, ble..) Quote
asiunia Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Agata_B napisał(a):Wszedzie i wszystkich tylko pitbulle zagryzają :cool3: Pseudopittbule. Byłby to dziwny zbieg okolicznosci :p Widac ze ta rasa ma sklonnosci do agresji (wiem, że to pseudopittbule, zle wychowane ble, ble, ble..) skoro to wiesz,to czemu chrzanisz takie głupoty?:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.