Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga.
Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi.

Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka.

Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu.




Źródło:PAP


Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg.

Posted

[quote name='infers1995']W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga.
Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi.

Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka.

Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu.




Źródło:PAP


Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg.


tjaa i mieć 150 cm wzrostu...;)

Posted

Ooo ciekawe co teraz przeczytamy w gazetach.

Zabojca zagryzl zabojce :cool1:

Swoja droga bałabym sie puścic rottka na pita. Przeciez tam bylo dziecko... Gryzace sie miedzy soba psy sa naprawde niebezpieczne...

Posted

baffi2 napisał(a):
''sąsiad zawołał swojego rotweilera który pokonał pitbulla''
pokonał..? pogryzł? zagryzł? czy tylko odstraszył?

nie ważne co zrobił , medialne jest pokonał , tak bohatersko to brzmi :cool3:

dla mnie strasznie naciągana ta historia :roll: złapał trzymał , nie chciał puścić .. i miał rany na rękach , twarzy i brzuchu :roll: na spacerze z babcią i sąsiad i zdążył rottka zawołać .. skąd ? :niewiem:

przepraszam , nie urzekła mnie ta historia :cool1:

Posted

[quote name='infers1995']W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga.
Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi.

Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka.

Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu.




Źródło:PAP


:lol::lol::lol: super wiadomosc- przyleciał rycerzyk rotek i pomachal szabelką hahah..Dobrze, ze byl tam ten pit, bo wtedy nie wiadomo, gdzie by rotek swoją walecznosc ulokował:diabloti::cool1:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A słyszałyście może o [dawnej już] historii, kiedy... pitt uratował dziecko przed agresywnym rotkiem ;)...


niee. nie możliwe:-D:-D:-D;)

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A słyszałyście może o [dawnej już] historii, kiedy... pitt uratował dziecko przed agresywnym rotkiem ;)...

tak słyszałam znaczy czytałam i tak samo mnie urzekła ta historia :evilbat:
widać jakiś brukowiec nie miał co na 1 strone umieścił , to trochę tego i ma piękną story :loveu: :loveu:

Posted

Charly napisał(a):
niee. nie możliwe:-D:-D:-D;)


To i w dużym skrócie opowiem [nie wymagajcie dokładnie alni żadnych linków - historia jest tak stara, że wszystkich szczegółów nie będę pamiętać, a linków nie mam czasu szukać]...

Rotek ruszył z atakiem na dziecko [chyba chłopczyk] i kiedy już-już miał chwycić uciekające dziecko to... sam został złapany przez pitta. W ten sposób dziecko wyszło z tego bez najmniejszej rany, a psy co prawda pogryzione, ale oba żywe [udało się je rozdzielić, zanim któryś z nich został zagryziony]

Posted

Saite napisał(a):
Zdaje mi się, czy powiało niechęcią do rottków i szyderstwem... (pomijając ton historyjki)

czemu :crazyeye: :crazyeye:
jedyną niechęć jaką przejawiam , to do tego typu artykułów :p
wyssanych z palca :cool1:

Posted

nie żebym była przeciwna temu żeby pieski ratowały przed psami, ale terier? coś nie za bardzo chce mi się wierzyć.
A co do tematu, zastanawiam się gdzie w czasie owego incydentu, był właściciel pit bula. Potem się dziwiąludzie że po ich osiedlu lata luzem puszczony niebezpieczny pies... :/

Guest Agata_B
Posted

infers1995 napisał(a):
W RPA rottweiler pomógł uratować 2-letniego chłopca, który został zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga.
Do zdarzenia doszło, gdy chłopiec był na spacerze z babcią. Pitbul złapał chłopca zębami i nie chciał puścić nawet, gdy z pomocą dziecku przyszli sąsiedzi.

Jeden z sąsiadów zawołał wówczas swojego rottweilera, który pokonał agresywnego pitbula i oswobodził dwulatka.

Chłopczyk został zawieziony do szpitala, gdzie opatrzono mu rany na twarzy, nogach i brzuchu.




Źródło:PAP


Wydaję mi się, że ten rottweiler też mógł zrobić temu chłopcu krzywde, chociaż by mógł nadepnąć na niego łapą. Dorosły pies może nawet ważyć 65-70 kg.


Znowu PitBull... coś w tym jest;]

Posted

Agata_B napisał(a):
Znowu PitBull... coś w tym jest;]

tzn co jest :razz: pofatygowałaś się przeczytać wszystkie wpisy w tym wątku ?
czy przeszukujesz tylko fo , celem odnalezienia słowa pitbull :cool3:

Posted

AdaK napisał(a):
nie żebym była przeciwna temu żeby pieski ratowały przed psami, ale terier?

Któraś z forumowiczek [nie pamiętam która] ma w podpisie banerek do strony opisującej ratujące TTB :cool3:... ba, część tych psów nawet pracuje w POLICJI i nikogo tam nie zagryza :lol:

Guest Agata_B
Posted

Vectra napisał(a):
tzn co jest :razz: pofatygowałaś się przeczytać wszystkie wpisy w tym wątku ?
czy przeszukujesz tylko fo , celem odnalezienia słowa pitbull :cool3:
Wszedzie i wszystkich tylko pitbulle zagryzają :cool3: Pseudopittbule.
Byłby to dziwny zbieg okolicznosci :p
Widac ze ta rasa ma sklonnosci do agresji (wiem, że to pseudopittbule, zle wychowane ble, ble, ble..)

Posted

Agata_B napisał(a):
Wszedzie i wszystkich tylko pitbulle zagryzają :cool3: Pseudopittbule.
Byłby to dziwny zbieg okolicznosci :p
Widac ze ta rasa ma sklonnosci do agresji (wiem, że to pseudopittbule, zle wychowane ble, ble, ble..)

skoro to wiesz,to czemu chrzanisz takie głupoty?:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...