luka1 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Szczeniaka odebrano jakiejś sadystycznej, psychucznej inaczej rodzinie. Kupili psine na rynku dla dzieciaka i dzieciak zrobił sobie z psiny piłke. Sunia była bita i kopana, jeść tez chyba za wiele nie dostawała. Sąsiedzi w końcu zabrali psine i zawieżli do schroniska. I tak sunia trafiła do mnie, bo w schronisku nie ma miejsca. Siedzi teraz na dzialce w zagródce i piszczy. Sunia jest malutka tylko na zdjeciach tak jakoś wyszła na dużą. Wystraszona ale lgnie do człowieka, tylko na podniesiona reke zareagowała plackiem na ziemi i sikaniem. POMÓŻCIE Quote
nika28 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Jak oni mogli ją kopać :placz: :placz: :placz: Quote
pixie Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Kruszynka, Szczoteczka, toz to dziecko jeszcze ! ile ona moze miec? Quote
Talcott Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Matko jedyna jakie cuuuudo:placz::placz::placz: Co się Q .... dzieje z tymi ludźmi czy jak ich tam zwać:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Talcott Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Ona jest taka szorstkojamnicza czy mi się zdaje?? Quote
eurydyka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 jest sliczna mala sunia i az sie boje powiedziec co powinno sie stac tym ludziom i czego im zycze Quote
Talcott Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Coś mi się zdaje że wiem:cool3::cool3::cool3: Quote
szajbus Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 O ku............a!!!!!!!!!!! (sama sie ocenzurowałam). Rodzice kupili dziecku żywą piłkę????????? Gdzie tu odpowiedzialność? Matko, alem sie wkurzyła, normalnie nie mogę. Taka kruszynka i juz tyle w życiu przeszła. Luka dawaj kontakt to sie jej zrobi allegro Jestem pewna, ze długo na domek nie będzie czekała. Cudo nie sunia! Quote
luka1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Dzięki szajbus - jutro ide do znajomej która chce adoptować suczke może maleńka się jej spodoba. Narazie jest u mnie na działce. Byłyśmy z Ziuta sprawdzić co sie tam dzieje - narazie cisza. Mam nadzieje że małej nic sie nie stało - nie wchodziłyśmy by nie budzić psiaków. Moi sąsiedzi nie lubia gdy moje psy szczekają ( lub piszczą). Jutro rano sprawdzę. Jednak boje się że gdy szczeniak sie przystosuje to...... Jesli znajoma sie nie zdecyduje na małą to zrobie jej allegro - tradycyjnie jak wszystkim swoim psom. Quote
MartynaP Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 śliczna jest :loveu: co za debilni ludzie :mad: Quote
luka1 Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 jakby ja jeszcze troszeczkę podkarmic i zadbać o futerko byłaby śliczna. A jak ona sie boi :shake:. Ja zreszta tez - zostawiłam ja pod opieka Kazika, nie miałam innego sposobu. :shake: Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Dobranoc dzieciaku dobrze ze już bezpieczny. Quote
luka1 Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 szczeniak przetrwał noc szczęśliwie. Kazik go nie pożarł. Siedzi w zagródce i popiskuje. Quote
Isadora7 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 luka1 napisał(a):szczeniak przetrwał noc szczęśliwie. Kazik go nie pożarł. Siedzi w zagródce i popiskuje. Ufffff :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.