kosu32 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Tundra napisał(a):" Pytanie na sniadanie" TV 2 we wtorki, sa adopcje kiedy prowadzi p. Olszanski. To jest chyba od 8 00 do 10 30. Celestyniaki tam bywaja, ale nie regularnie. Dzięki za info ;) Quote
kosu32 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Pieski z Celestynowa przypominają się !!! Czy ktoś je odwiedzi i da im nowy dom? Quote
tanitka Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 na strychu jest suczka Zuzia, Tricolorka i gromada różnych szczylków - w sumie 12 sztuk:-( Piesek młodziak wilczkowaty- brązowy jednak jest w schronisku:-( Quote
kosu32 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Trzeba będzie szczylkom zrobić zdjęcia i opisy (Boże - ile ich się tam namnożyło) :placz: Aż się nie chce wierzyć że ludzie nie potrzebują piesa do domu...:shake: Przecież to świetny kompan a przy tym daje tyle radości człowiekowi... Quote
Tundra Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 kosu- precyzyjniej- tp ich tam tyle przybylo! ( a nie tam sie rozmnozylo:shake:) Ja mysle, ze ludzi co chca miec przyjaciela jest nie malo, ale psow jest za DUZO! Dlaczego? Bo nie wszyscy rozumieja na czym polega prawdziwa przyjazn- na odpowiedzialnosci. Quote
kosu32 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Tundra napisał(a):kosu- precyzyjniej- tp ich tam tyle przybylo! ( a nie tam sie rozmnozylo:shake:) Ja mysle, ze ludzi co chca miec przyjaciela jest nie malo, ale psow jest za DUZO! Dlaczego? Bo nie wszyscy rozumieja na czym polega prawdziwa przyjazn- na odpowiedzialnosci. Wiem że gromadka się powiększyła z tytułu nowych-kolejnych szczylków (specjalnie tak to ujełam). Co do tej przyjaźni i odpowiedzialności-to masz całkowitą rację. Pies jest przyjacielem człowieka. Posiadanie psa wiążę się z obowiązkiem opieki nad nim i brania za niego odpowiedzialności. Szkoda tylko że nie wszyscy ludzie myślą takimi kategoriami.:shake: Quote
Sylwia K Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 byłam dziś w schronisku, wieczorem wstawię zdjęcia nowych szczeniaków z piętra. Quote
Sylwia K Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Mała śliczniutka Pikolina:loveu: adoptowana Ma ok 4 miesiące, jest wielkości i budowy pinczerka. Ma zakręcony, śmieszny ogonek. Jest bardzo towarzyska i wesolutka:thumbs: Dwie siostrzyczki, malusieńkie, w typie ratlerka. Obie są malutkie i drobniutkiej budowy. Będą niewielkie w przyszłości. Obie maja ok 2 miesięcy. adoptowana siostra nr 1 siostra nr 2 adoptowana Quote
Sylwia K Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Jest jeszcze taka suczka: mała biała kuleczka z dwoma czarnymi łatkami na mordce. Też jest malusia i będzie małym psem. Ma dłuższą sierść. Ma ok 2 miesięcy adoptowana I taka czarna podpalana. Też niewielka, ma ok 2 miesięcy. adoptowana Sunieczka. Będzie średnia bądź mała docelowo. Ma ok 2 miesiące.adoptowana Ze szczylkami oprócz Zuzi jest jeszcze taka śliczna sunieczka. Ma ona ponad rok. Jest beżowa, maleńka i troszkę nieśmiała. adoptowana Quote
tanitka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 maluszków cała masa:-(: na strychu, w biurze, i jeszcze są z matkami w kojcach.... Quote
kosu32 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 W niedzelę je odwiedzimy no i zapewne obfocimy. Miejemy nadzieję że choć kilka z nich znajdzie domki. Quote
kosu32 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Nie wiemy jeszcze dokładnie. Myślę że na miejsce dotrzemy między 10.00. a 11.00. Musimy jeszcze wpaść po Sylwię a wcześniej podrzucić do schroniska suchą karmę ze zbiórki. Podsyłam Ci kontakt do mnie na private. Jutro gdzieś do 10.00. mam dostęp do netu - później będę się logować w niedzielę wieczorem. Quote
Agmarek Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Boziu. Ile tych maluszków tam jest?! :-( Kosu32 potem zapraszam do mnie na kawkę ;) Quote
kosu32 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Dziękujemy za zaproszenie :cool3: Zdzwonimy się jakoś na spokojnie bo jak na razie to nie wiem co i jak. Quote
lenaadams Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Witam, mam pytanie do osób, które prezentują w tym wątku pieski chyba do Sylwii K. czy piesek ze str.5 (mały, podpalany podobny do jamnika szorstkowłosego, na tamten czas- szczeniak) jest jeszcze w schronisku czy został już zaadoptowany? Strona schroniska chyba nie ma galerii ze zdjęciami psów do adopcji albo ja ich nie umiem znaleźć. Nie mam gdzie poszperać dlatego pytam u źródła. pozdr.monika z. Quote
lenaadams Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 znalazłam stronę Schronisla w Celestynowie ze zdjęciami psów do adopcji ale tego pieska tam nie było dlatego moje pytanie jest aktualne. Jakby ktoś coś wiedział o nim. pozdr. Quote
Tundra Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Jesli masz na mysli tego mini jamniora( post 43) to jest wsrod pieskow ktore znalazly dom( str. 10 schroniska)- Mini. Ale tam z pewnoscia!!!!! sa inne rownie atrakcyjne Quote
Sylwia K Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 [quote name='lenaadams'] czy piesek ze str.5 (mały, podpalany podobny do jamnika szorstkowłosego nie ma go już. Był ostatnio jeszcze jeden jamnikowaty, ale tez już znalazł domek. Ale tam duużo psiaków strasznie:-(... wiec jest w czym wybierać. Tutaj jedyna aktualizowana stronka schroniska: Schronisko Dla Zwierząt Napisz jakiego psiaka szukasz to na pewno jakiegoś Ci wybierzemy, ewentualnie powiadomimy, jeśli spełniający kryteria przybędzie do schroniska. Jeśli mieszkasz blisko to możesz sama się wybrać do schroniska albo w asyście którejś z nas;) Pozdrawiam serdecznie! Quote
lenaadams Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Dziękuję za odpowiedzi, właściwie to nie jest tak, że ja szukam jakiegoś konkretnego psa. Przypadkowo trafiłam 2-3 tygodnie temu na stronę paluchową, potem psiego anioła ,no i Celestynowa. Najlepiej by było się przejechać do schroniska ale taka okazję będę miała dopiero za tydzień. Więc w oczekiwaniu przeglądam zdjęcia i opisy piesków do adopcji. I ewentualnie pytam się o tego lub owego psiaka. Czasem, któryś tak jakoś przypadnie do gustu więcej bo mnie wszystkich tych psów szkoda. Generalnie piesek dla nas powinien być mniejszy (nieduże mieszkanie), powinien lubić dzieci (syn,lat osiem), najlepiej jakby był przyzwyczajony aby zostawać czasem samemu w domu (w warunkach schroniskowych to pewnie nie sposób stwierdzić) i do jeżdżenia samochodem. To tak w zarysie ale tak jak powiedziałam czasem człowiek zobaczy i już wie: "to ten". Ja z psami i kotami w domu wyrosłam jednak od czasu śmierci (babeszia) ostatniego psa ,tj. od jakiś 7 lat i późniejszej zmiany mieszkaniaw domu psa nie było. Trochę się odzwyczaiłam to prawda ale psiego towarzystwa jednak brak. Mieszkam w okolicach Warszawy i jestem warunkowo zmotoryzowana (mąż) tak więc dojechać-dojadę wszędzie. pozdr.MonikaZ Quote
Sylwia K Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 Jak się widzi psy na żywo, to nie sposób się nie zakochać w jakimś:p Myślę, ze jeśli podejmie Pani decyzję o adopcji to na 100% podczas wizyty znajdzie Pani ukochanego przyjaciela. A łagodnych piesków niewielkich rozmiarów jest tutaj cała masa. Quote
tanitka Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 schronisko pęka w szwach, szczeniaków cała masa, a adopcji jak na lekarstwo.. przy nas facet przyjechał oddać swojego psa- płakać mi się chciało, ehhh:-( Nowy: Quote
Agmarek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 kosu32 napisał(a):Dziękujemy za zaproszenie :cool3: Zdzwonimy się jakoś na spokojnie bo jak na razie to nie wiem co i jak. No jak chcesz. A ja tu już transparent powitalny przygotowałam :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.