Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Konkurs juz jest. Był reportaz w TV- makabryczny film zagryzających się psow (nagrany przez ekspracownika)

TOZ Warszawa chce przystąpic do przetargu, bo "współpraca z UM, z elbląskim oddziałem TOZu oraz schroniskiem uklada się wręcz wzorowo"

Także mam nadzieję, że TOZ nie przystąpi i nie wygra przetargu, skoro wszystko jest wzorowo, to nie ma potrzeby nic zmieniac

Byl artykul w gazecie. UM podał, ze 60 psów w tym roku umarlo na wskutek zagryzien i ...oczywiscie "takie jest życie"- skomentowala przedstawiciel elbląskiego TOZu (widac ja na filmie)

Brak słow. zaraz podam link do innego wątku, gdzie jest filmik i pare innych informacji.

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11014079#post11014079

  • Replies 146
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

link u góry już jest. jeden kryje drugiego. grzeją sobie stolki a wyglądaja jak konduktorzy. no sama zobacz zreszta;)

filmik się zaczyna gdzies na 7:20

(komentarz "blondyny" jest w gazecie nie w filmiku.)

Posted

Charly napisał(a):
Konkurs juz jest. Był reportaz w TV- makabryczny film zagryzających się psow (nagrany przez ekspracownika)


Trudno, żeby psy w schronie nie zagryzały się skoro jest ich tam dwukrotnie więcej niż miejsc...
A co do filmu - czy na pewno pracownik schroniska był przypadkowym świadkiem tej walki psów? A może "zorganizował" to wszystko? W końcu jest eks-pracownikiem, nie zachciało mu się zemścić z jakiegoś powodu?
Poza tym co to za miłośnik zwierząt, który pozwolił na taką tragedię, spokojnie patrzał na walczące psy i nic nie zrobił... Teraz kreuje się na bohatera w mediach...

Posted

lioness napisał(a):
Trudno, żeby psy w schronie nie zagryzały się skoro jest ich tam dwukrotnie więcej niż miejsc...
A co do filmu - czy na pewno pracownik schroniska był przypadkowym świadkiem tej walki psów? A może "zorganizował" to wszystko? W końcu jest eks-pracownikiem, nie zachciało mu się zemścić z jakiegoś powodu?
Poza tym co to za miłośnik zwierząt, który pozwolił na taką tragedię, spokojnie patrzał na walczące psy i nic nie zrobił... Teraz kreuje się na bohatera w mediach...


No niby tak. Ale nie bardzo czaję, co ten pan ma do tego, że psy się zagryzają. zagryzly się tego roku 64? zagryzly. Czy on je skameruje czy tez nie. zresztą wierz mi, wiem jak funkcjonuje nasze schronisko. nie potrzeba do tego fimu.

Są schroniska, ktore selekcjonują psy. Tzn. agresywny pies nie dostanie się do kojca wraz z innymi. Ale tu trzeba się troszkę zainteresować. a nie traktowac psa jak rzecz prawda? Wezmy np. ciapkowo od animalsow.
tam jakos nie ma zagryznien- psów tez jest mase. Ale wiesz- można się starac, a można tez i nie. Schronisko Elbląg utrudnia adopcje. Utrudnia prace ludziom, ktorzy chcą pomóc. Idz i zapytaj o psa- o cokolwiek? smiech- nikt nic nie wie. Dac zrac i wody i to wszystko. niestety niektorych opieka nad bezbronnymi istotami przerasta. W porzadnych schroniskach nie utrudnia, a popiera się adopcje. Przeprowadza się akcje. Ja w zeszlym roku zaproponowalam kierowniczce strone (tzn. ja nie potrafie,ale znam kogos kto mogly zrobic) ze zdjeciami zwierząt. "Nie potrzebujemy"- no bo po co? po co adopcje?


Zagryzą się przeciez.


ps. swoją droga gdybym nie byla przeciwnikiem teori spiskowych...to moglabym się zdziwic tym postem. 2 posty i akurat trafiłas na Pinia, który nawet w górze nie był....Jeden post na weterynari, jedna na Piniu...;)

Pomijąc fakt, że ten pan "się nie kreuje", bo jest niewidoczny w tym filmie...

Posted

liones , wyluzuj . Nic nie bylo ukartowane . Jest dużo wiecej takich nagrań , niekoniecznie nagrywanych przez tego faceta.
Liones ,czy ty nie masz na imię Anetta ?

Sukę, ktora cudem unikla zagryzienia tylko dlatego , że nadeszlam na ten moment, dwa tygodnie po tym znowu zabaczylam w tym boksie.
Wyobrazam sobie co biedna psina przeżywala.
Kobieto, lepiej zamilcz !

Posted (edited)

basia0607 napisał(a):
czy ty nie masz na imię Anetta ?


Bynajmniej.... zawiodę Cię ale nie jestem kierowniczką elbląskiego schroniska...

Edited by lioness
Posted (edited)

basia0607 napisał(a):
czy ty nie masz na imię Anetta ?


Bynajmniej.... zawiodę Cię ale nie jestem kierowniczką elbląskiego schroniska..

Edited by lioness
Posted

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No właśnie ! Skąd wie, że facet , który nagral moment zagyzania psa byl podstawiony. Ja słyszalam, że to pracownik schroniska, ktory tam pracowal dlugo i nie tylko zajmowal się psami. He. he.. Pracownicy schroniska nie lubią swojej kierowniczki i dużo mi powiedzieli ! / Przy świadkach !/ Oni też robili zdjęcia !

Posted

lioness napisał(a):
Trochę się wie...albo więcej... z resztą niech was ciekawość zżera :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Myślisz, że nas zżera?? Naprawdę?? Przecież widać, gołym okiem, że pokazujesz "klasę". Mnie osobiście nie interesuje, dlaczego mysz u sąsiada puściła bąka... Tak samo z tobą...

Posted

lioness napisał(a):
Trochę się wie...albo więcej... z resztą niech was ciekawość zżera :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Sluchaj jesli chcesz sobie porozmawiac na temat elbląskiego schroniska udaj się na odpowiedni wątek, do prezydenta, do gazety, do mnie osobiscie lub gdzie tam sobie chcesz. Nie chce więcej czytac Twoich wypowiedzi na wątku Pinia zaglodzonego lub uspionego w schronisku elbląskim. to jest wątek poswiecony jego pamięci i tym ludziom, którzy widzą nieprawidlowosci. Nie ma obowiązku zgadzać się z tym jak i nie ma obowiązku uczestnictwa w tym wątku. Więc postaraj się uszanować (jesli nie psie) to ludzkie uczucia i odejdz stąd.

  • 3 months later...
Posted

KOchany Pinio. Nie zapomniałam o Tobie. Zagrałam Twoim życiem i przegrałes Ty. Jutro spróbuję się dowiedzieć, kiedy i jak umarłeś.
Bo na szczęscie zmieniło się WSZYSTKO w schronisku od stycznia i nasi ukochani animalsi przejęli schron..
KIerowniczka juz nią nie jest. Zwierzęta są leczone. Jest wolontariat, są spacery. Zwierzaki maja siano i kolderki. Rybcia pracuje na nowa kartoteką wraz z obecna kierowniczką schroniska. Wolontariusze są doceniani i szanowani. Pinio mogłam to rozegrac inaczej. nie myslec o tym co będzie, tylko umiescic gdzies w lecznicy, a potem myslec czym to oplace. Ale nie zrobilam tego. Pinio jest jednym z setek psiakow, ktore zaplacily zyciem za te zmiany
[*]

Posted

Dobrze czytać, że zmieniło się na lepsze.
Marna to pociecha, ale jednak świadomość, że śmierć Pinia przeważyła szalę i los teraz będących w Elblągu psów jest lepszy, daje nadzieję na poprawę sytuacji psów w wielu takich mordowniach na terenie całej Polski.
Zbiorowa wściekłość Dogomaniaków może góry przenosić.
Spij Piniu spokojnie \'/

Posted

Dziękuję Ewo za ten wpis:calus:
DZis byłam po raz pierwszy w schronisku po zmianach, które nastąpiły po przejeciu przez OTOZ animals z Gdyni w dniu 1 stycznia 2009.
Brak mi slów po prostu. Przemile, kompetentne kierownictwo. przemili pracownicy. Bylysmy z Kordonią tam od 10 do 16. Wyprowadzilysmy 3 psy ( pracownik zrobil mi kawę bo dosc zimno bylo:-o), Kordonia załatwila dzis domy dla 3 kociat, sprzątała im, karmila i ukochala kazdego jednego zwracając pilnie uwagę na ich stan psychiczno- fizyczny. Jest wspaniała.

Mozna teraz tyle zrobic. biorac pod uwage, ze smiertelnosc kotow lezala przy 80% ( Kordonia przeglądnela kartotekę) jej zaangazowanie to wielka szansa na zycie dla kazdego jednego z nich. Kociaki Kordonia oglasza na portalu umieszczając wskazowki o zmianach. Reagując na jej ogloszenia do schroniska na okrągło podjeżdżają ludzie z karmą, kocami, koldrami....

Ja przeglądnełam kartoteki psów. Pinio wedlug wpisu zmarl 30. sierpnia. czyli 4 dni po oddaniu do schroniska, gdzie lezal na izolatce pozbawiony opieki weterynaryjnej za slaby aby podejsc do wody czy jedzenia. Mnie zabroniono wtedy karmic go i poic....

Spij spokojnie piesku. Teraz jest inaczej. Także i dzięki Tobie.

  • 2 months later...
Posted

Dzięki Charly... Jednak nie mogę na spokojnie tu zaglądać. Ciesze się bardzo z tych wszystkich zmian na lepsze..
Jednak Pinio...

Czy ktoś wie, co dzieje się z Panią P... ? Mieszka w Elblągu?

Posted

Nadal jest schroniskową wetką ( roczny etat dla wszytkich pracowników byl warunkiem umowy z miastem), ale od początku non stop na zwolnieniu lekarskim...................

Posted

Nie, żebym miała mącić, ale nie ma umowy, której nie można by było renegocjować. Fakt, że dobrze, że nie przychodzi do pracy, ale co to za pomysł, aby przez rok płacić pensję i ZUS takiej....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...