Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam :) Być może to nie ten dział, jeśli tak przepraszam :)
Mój tata, który jest elektrykiem pracował u pewnej kobiety, która ma bardzo dużo psów i trzyma je w domu. Psy są w bardzo dobrej kondycji, jednak dom już nie (psie odchody, sierść itd) Po kilku dniach pracy w tym domu wystąpiło u taty niedotlenienie mózgu (było tacie słabo, stracił świadomość). Lekarka powiedziała, że swój udział w tym miał psi jad. Niestety nie powiedziała nic więcej, a ja nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Prawdę powiedziawszy nawet o czymś takim nie słyszałam.
Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc :)

Posted

Też nic o tym nie słyszałam. Chyba nie ma nic takiego. Może opary z tych wydali zaszkodziły twojemu tacie. A swoją drogą jak babka trzyma psy w takich warunkach to trzeba by poinformować odpowiednie służby.

Posted

Może chodziło o amoniak? (wydziela się z rozkładających się odchodów i jest szkodliwy) Ale o czymś takim jak "psi jad" w życiu nie słyszałam :-o

Posted

Raczej się z Wami zgodzę :) Amoniak też wydaje się rozsądną odpowiedzią, ale skąd się ten cały jad wziął, to nie mam pojęcia.

Jeśli chodzi o pieski, to mają jedzenie, wodę i duże podwórko do biegania. Jednak dom jest także do ich dyspozycji :/ Rozumiem miłość do zwierzaków, ale to chyba przesada... Ta pani mieszka sama i psy są całym jej światem.

Posted

Amoniak faktycznie wydaje się jedynym sensownym wytłumaczeniem, ale z drugiej strony jeśli dochodzi już do objawów uczucia słabnięcia, utraty świadomości,objawów neurologicznych to jest to sygnał, że nastąpiło zetknięcie z zabójczą dawką substancji. Natomiast kontakt z mniejszymi dawkami objawia się przede wszystkim słabszym lub silniejszym podrażnieniem śluzówek, kaszlem.

Posted

Wydaje mi sie to wszystko smieszne.

Psi jad! Skoro w tym mieszkaniu jest takie stezenie amoniaku,to i wlascicielka by sie zatrula a niepowiem o psach.
Moze poprostu twoj ojciec chorowal wczesniej niewiedzac o tym.

  • 1 year later...
Posted

A może Twój tata jest po prostu uczuleniowcem? I albo psy (w dużej ilości) albo coś w tym domu spowodowaly taką reakcję.
Ja znam takie przypadki, że nawet jak się ma psa w domu można mieć uczulenie na innego - inna siersć, inny zapach.
Ja tak mam w przypadku owczarka podhalańskiego mojego brata. Sama mam teraz 3 futra Husky a były niedawno 4. A jeden owczarek podhalański mojego brata przyprawia mnie o ból głowy i katar.
Znam też osobę, która miała dwa psy (wyżeł i kundelek) i jak przychodziła do mnie, gdy mialam 4 Husky, to dostawala kataru. Inny mial sznaucera a u mnie też potężny katar. A psich kup i sików nie mam porozrzucanych po pokojach. :eviltong: ;)
Mój sąsiad uczuleniowiec kiedyś zemdlał robiąc porządki w klatce świnki morskiej.
Siano i wióry mogą być bardzo uczulające ale świnka także może uczulać.
Ja miałam potężne uczulenie jak bylam u znajomych, którzy mają świnki. Przypuszczam, że właśnie siano lub wiórki mogły mnie uczulić, bo w pokoju w którym spalam były trzy świnki, worki z wiórkami i masa siana. Po nocy nie mogląm otworzyć oczu. Pojechalam do szpitala stwierdzili zapalenie spojówek i rogówki (niby bakteryjne). Ale po dwóch zyrtecach i po paru godzinach to zapalenie zaczęło się cofać. Tak czy inaczej istry horror to byl dla mnie - ból nie z tej ziemi.

Hania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...