Wisełka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Kurcze banerek by się przydał jakiś :siara: Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Wisełka napisał(a):Kurcze banerek by się przydał jakiś :siara: Robię wieczorkiem będzie Quote
Wisełka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Isadora7 napisał(a):Robię wieczorkiem będzie :Rose: :sweetCyb: Quote
danka1234 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 bianka0 napisał(a):Gdybym mogła wziąć jeszcze jednego pieska moim marzeniem byłaby Linka Dla dobra swojego i swojej rodziny lepiej tu nie zaglądaj:eviltong: :loveu:,myslę że 6 psa w domu rodzina nie zdzierży.;) Tylda bedzie miała super domek.:loveu: Quote
jamnicze Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Linka jest taka urocza :loveu:, to faktycznie jamnisia-marzenie :loveu:. Z opisu jej zachowania - Isadorko przyjrzyj się, czy przypadkiem urojona jej się nie szykuje :roll: Quote
Ola164 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 O kurcze... :( Ale jamniorów... zeby się tak moi chociaż na jednego zgodzili :( Dziś mija rok jak moja jamnisia z TM... Quote
Aga Frejno Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Hej! Dalej jest aktualna moja oferta DT ,każdy dzień w schronie dla tych bidul jest wiecznością:-( tylko problem z transportem...., ja mam auto i tak sobie mysle że gdybybyło wiecej chętnych na jamniki ze śląska lub okolic do Warszawy, i zebrałybysmy sie na benzyne to mogłabym zabrac ich wiecej lub z kims po nie pojechać. Myślcie dziewczyny..... Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Aga Frejno napisał(a):Hej! Dalej jest aktualna moja oferta DT ,każdy dzień w schronie dla tych bidul jest wiecznością:-( tylko problem z transportem...., ja mam auto i tak sobie mysle że gdybybyło wiecej chętnych na jamniki ze śląska lub okolic do Warszawy, i zebrałybysmy sie na benzyne to mogłabym zabrac ich wiecej lub z kims po nie pojechać. Myślcie dziewczyny..... Sorry pewnie mi uciekło, wybacz ale skąd jesteś? Quote
danka1234 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Aga jest z Chorzowa,chyba na transportowym tez szukaja ze śląska do Warszawy. Patrzyłam na transportowy. Szukają Wodzisław Śląski-Wawa za zwrotem kosztów ale gdzie ten Wodzisław to nie mam pojęcia,czy blisko Chorzowa. Isadorko,jak sobie radzisz z tą gromadką? Quote
Aga Frejno Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 hej, pieronem wolno chodzi mi net w domu ale spróbuje poszukać tego wątku z Wodziasławiem, jak sama nazwa wskazuje śląski..:cool3: tylko cosik mi sie zdaje że dolnoślaski, zobaczymy, gdybym jechała taki szmat drogi to warto wyrwać wiecej niz jednego..:cool3: zgłaszać się! Quote
Aga Frejno Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 dobra napisałam na transportowym, zobaczymy... a jak tam jamniki? ktoś je dogladał? ile ich zostało? Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Jesu ale mam sajgon. Dziewczyny oszalały na moim punkcie, te oczy cały czas wpatrzone. Tulenie, mizianie,. Nadal stres przy wyprowadzaniu. Boją sie wyjść z domu jakby bały się ze je zostawię. Żarełko w kilku dawkach dziennie po garstce. Widok tego jak się rzucają na żarcie mimowolnie wymusza na mnie rzucanie "panienek" pod adresem winnego tej sytuacji. Bardzo szybko się uczą. Reagują już na "fuj", niestety nie mogę sprawdzić komendy "chodź" bo i tak cały czas za mną chodzą:loveu::loveu::loveu:. Jutro przyjeżdża strawberryAnia zapoznać się z Linką. Jak będzie wszystko ok to... wyglada na to ze zostanę bez panienek. Tylda jedzie do Janowa i będzie u mnie do czasu gdy p. Ania od bianka0 sobie transport załatwi. Kometa czy jesteś w stanie mi powiedzieć ile chłopaków i ile dziewczyn jest jeszcze. I czy już sa czarne podpalane, czy jeszcze jakieś? U mnie telefon sie urywa po tym jak wstawiłam dziewczynki w aukcje Kuby który poszedł do domku. Ludzi trzymam na wstrzymaniu. Quote
strawberryAnia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Widzę, że na 1 stronie pojawił się mój nick. Nie jestem z Białogardu ale z Białegostoku:) A transport niepotrzebny jutro jedziemy do Warszawy poznać Linkę. Mam nadzieję, że będzie happy end :) Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Kometa czy są jeszcze jakieś dziewczynki? Bo jakby Linka poszła do domku mogę pomysleć o tymczasiku. Quote
kometa Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 jest chyba 4 lub 5 dziewuszek:cool3: Quote
malagos Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 a jest jakiś młodzik? Dziewczynka lub chłopanio? Quote
majqa Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Isadora7 napisał(a):(...) Reagują już na "fuj", niestety nie mogę sprawdzić komendy "chodź" bo i tak cały czas za mną chodzą:loveu::loveu::loveu:. (...). Jakby mi tak ktoś dogadzał to też bym go nie odstępowała na krok. ;) Bardzo się cieszę, że jamnisie ruszyły do galopu adopcyjnego i, że jest odzew z aukcji. Tylko...jak Ty się Isadorko z nimi rozstaniesz? Będzie Ci brakowało tego harmidru! Czuję, że może Ci to, co zrobiłaś dla tych psiaków, wejść w krew i z mieszkanka zrobi się punkt desantowy jamniczków.:loveu: Jakoś nie byłabym takimi wieściami zmartwiona. :loveu: Quote
magdaww1 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 strawberryAnia napisał(a):Widzę, że na 1 stronie pojawił się mój nick. Nie jestem z Białogardu ale z Białegostoku:) A transport niepotrzebny jutro jedziemy do Warszawy poznać Linkę. Mam nadzieję, że będzie happy end :) Życzę by się wszystko udało. Jak zobaczyłam Linkę:loveu: to moje wspomnienia z dzieciństwa odżyły:placz: Mój TZ się nie zgodził na 3-go psa, a ja go tak błagałam by postarać się o Linkę:shake: Trzymam kciuki za happy end:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
malagos Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 malagos napisał(a):a jest jakiś młodzik? Dziewczynka lub chłopanio? kometko, jest? Quote
Isadora7 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 majqa napisał(a):Jakby mi tak ktoś dogadzał to też bym go nie odstępowała na krok. ;) Bardzo się cieszę, że jamnisie ruszyły do galopu adopcyjnego i, że jest odzew z aukcji. Tylko...jak Ty się Isadorko z nimi rozstaniesz? Będzie Ci brakowało tego harmidru! Czuję, że może Ci to, co zrobiłaś dla tych psiaków, wejść w krew i z mieszkanka zrobi się punkt desantowy jamniczków.:loveu: Jakoś nie byłabym takimi wieściami zmartwiona. :loveu: Sytuacja była kryzysowa. Matko jak sobie pomyślę że miałyby na Paluchu wylądować... w życiu bym sobie nie darowała. One właśnie przed chwilą zażądały abym stała przy nich jak jedzą. Oglądały się co chwila czy stoję. Wiesz jakie to dla nich poświęcenie? Rzucają sie na żarcie jak sępy na padlinę. I chodzą i patrzą i pną sie aby na rąsie... I te oczy... Quote
majqa Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Isadora7 napisał(a):(...)One właśnie przed chwilą zażądały abym stała przy nich jak jedzą. Oglądały się co chwila czy stoję. Wiesz jakie to dla nich poświęcenie?(...).. Wiem Isadorko, oj wiem, bo...mam to już 2gi rok z moją sunią...i to jej nie mija. :-( Jakby miało zabraknąć i jakby moja obecność była niezbędna, wciąż niezbędna. Quote
bianka0 Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 StrawberryAnia zazdroszczę Ci że będziesz sobie razem z Linką-to piękno w każdym calu. Danusiu dzisiaj był okropny dzień jeżeli chodzi o moje jamniczki(kłopoty zdrowotne)wywietrzał mi dzisiaj z głowy szósty piesek. Dzisiaj byliśmy u naszego weta,wspaniały człowiek,za dwie godz. roboty przy moich jamniorkach ze względu na to,że przygarnięte nie wziął ANI ZŁOTOWKI !Jeszcze tacy są natym świecie.Jego brat mieszka ok 20 km od Janowa Lubelskiego,chyba rok temu stracił jamniczkę,zmarła ze starości,dzisiaj porozmawia z bratem i da mi jutro odpowiedż,czy chciałby jamniorka i czy sunię czy pieska.To też będzie dobry domek,oby się udało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.