Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='elik']To i ja dorzucę - Lili, obecnie Mała, też ma stały domek :multi:
Tak zabajerowała DT, że ten ani myśli się z nią rozstać :lol:

Jeśli ktoś zechciałby wstawić zdjęcia Małej na wątek, to podeślę. Ja niestety nie potrafię :oops:

Hahahaha, wiedzialam, ze tak sie skonczy!!!!:multi:

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='salibinka']Eliku, bardzo się cieszę:multi::multi:.

Podeślij fotki, to wstawię tutaj :lol:
psywpotrzebie@gmail.com
Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron.
Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa.
Mała jest urocza. Ma wszystkie dobre psie cechy - kilka złych także :mad: ale co tam. Poradzimy sobie.

[quote name='ARKA']Hahahaha, wiedzialam, ze tak sie skonczy!!!!:multi:
Ja też ;)
Mała pewnie także, bo od samego początku uwodziła nas no i udało się jej to znakomicie :loveu:

Posted

A ja namolnie będę się przypominać - a raczej krężlowskie suczki w Józefowie, które miały czekać na sterylkę. Jedna jest już po a druga miała iść (po cieczce zdaje się).
Czy, któraś z nich została wysterylizowana?Z tego co udało sie ustalić suczek jest conajmniej 2 a prawdopodobnie 3.

Posted

Ewelina.w38 napisał(a):
A ja namolnie będę się przypominać - a raczej krężlowskie suczki w Józefowie, które miały czekać na sterylkę. Jedna jest już po a druga miała iść (po cieczce zdaje się).
Czy, któraś z nich została wysterylizowana?Z tego co udało sie ustalić suczek jest conajmniej 2 a prawdopodobnie 3.


Dwie suczki krezlowskie z jozefowa byly wysterylizowane. Tak mi mowila p.Rajczak. Tam chyba byly w sumie 4 kręzlowianki.:shake:

Posted

salibinka napisał(a):
Eliku, bardzo się cieszę:multi::multi:.

Podeślij fotki, to wstawię tutaj :lol:
psywpotrzebie@gmail.com


elik napisał(a):
Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron.
Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa...

Salibinko muszę Cię prosić o cierpliwość.
Wstyd się przyznać, ale wychodzi na to, że miałam zbyt dobre mniemanie o swoich umiejętnościach fotografowania. Jak już odnalazłam kabelek, który wiecznie się gubi :mad: i znajduje nie tam, gdzie być powinien, to okazało się, że większość zdjęć nie jest należytej jakości :oops:
Albo ostrość nie ta, albo źle wykadrowane, albo Mała całkiem poza kadrem - latawica jedna :diabloti:
W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak poczekać na ładną pogodę, porobić nowe zdjęcia - mam nadzieję, że lepszej jakości i wtedy prosić Cię o wstawienie na forum.
Może tak być ??

Posted

salibinka napisał(a):
Ok., nie ma sprawy;)

To dzięki i czekam na słoneczną pogodę. Pokażę całe stadko - 2 panienki i kawalera :lol:

Posted

elik napisał(a):
Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron.
Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa.
Mała jest urocza. Ma wszystkie dobre psie cechy - kilka złych także :mad: ale co tam. Poradzimy sobie.


Ja też ;)
Mała pewnie także, bo od samego początku uwodziła nas no i udało się jej to znakomicie :loveu:


No pewna tego byłam! Elik:loveu::loveu::loveu:

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
No pewna tego byłam! Elik:loveu::loveu::loveu:

Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu.
Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję.
Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie.
:loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose:

Posted

elik napisał(a):
Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu.
Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję.
Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie.
:loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose:



Noclegowanie malutkiej było samą przyjemnością. No i kocio miał się czym bawić :evil_lol:

Posted

[quote name='ARKA']W piątek Nadia znalazla domek a dzis Felcia poszla tez do nowego domku:loveu:
To ważne.
Kto oddaje psiaka nowemu opiekunowi powinien uczulić go (opiekuna) na konieczność używania skutecznych szelek, obroży i obowiązkowe przypięcia psiakowi adresówki.
Kolejny psiak z Krężela, który znika w sinej dali :-(
http://www.dogomania.pl/forum/f96/zaginal-w-lazach-kolo-magdalenki-czeka-zrozpaczona-rodzina-wysoka-nagroda-134198/#post12015996

[quote name='Zofia.Sasza']Noclegowanie malutkiej było samą przyjemnością. No i kocio miał się czym bawić :evil_lol:
No to wreszcie wiem, czemu tak ujada na koty :mad: Ale i tak Cię obie kofamy :loveu:

Posted

Elik, bardzo się cieszę, że Mała została u Was na zawsze.
Marzyło mi się takie szczęśliwe zakończenie tego "tymczasu", zwłaszcza, gdy napisałaś, że Mała chodzi wszędzie za Tobą krok w krok.
Elik:buzi::modla::Rose:
Teraz kolejne dobre wiadomości:
Pepa z Lolą, które okrutnie nadwyrężały cierpliwość Opiekunki z DT mają wreszcie domy.
Pepa:loveu: pierwszą adopcję, jak już pisałam, miała nieudaną - ludzie nie poradzili sobie z jej żywiołowością i na powrót znalazła się w DT.
Jednakże w styczniu Pepa znalazła dom u Rodzinki z trójką dzieci, gdzie zawsze jest ktoś chętny do zabawy, ktoś kto dotrzyma kroku szalonej Pepie.
Lola:loveu: zamieszkała w pierwszej połowie marca w swoim nowym domu, który niemalże sąsiaduje z DT, wiec jest często spotykana na spacerach przez byłą Opiekunkę z DT.
Opiekunka obu psich Dziewczyn powiedziała, że Pepa i Lola stanowią osobny i bardzo osobliwy:evil_lol: rozdział w jej doświadczeniu, jako DT.
Krótko mówiąc - Pepa i Lola to jedno, a pozostali tymczasowicze to cała reszta.
Oryginalnym być:eviltong:

Mimisiu, niestety obaj Bracia hienkowi nadal przebywają w schronisku.

Posted

[quote name='elik']Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu.
Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję.
Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie.
:loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose:
Cudownie:multi: Od początku miałam takie przeczucie, że ona u Ciebie zostanie. Ucałuj ją ode mnie w ten słodki nochalek.

Posted

[quote name='Odi']Elik, bardzo się cieszę, że Mała została u Was na zawsze.
Marzyło mi się takie szczęśliwe zakończenie tego "tymczasu", zwłaszcza, gdy napisałaś, że Mała chodzi wszędzie za Tobą krok w krok.
Elik:buzi::modla::Rose:...
Cała przyjemność po mojej stronie.

Co do chodzenia za mną, to nic się nie zmieniło :lol:

[quote name='donacja']Cudownie:multi: Od początku miałam takie przeczucie, że ona u Ciebie zostanie. Ucałuj ją ode mnie w ten słodki nochalek.
Świetnie, że się odezwałaś :loveu: Zbierałam się, żeby do Ciebie napisać i gorąco podziękować, że tak szybko odpowiedziałaś na moją prośbę o odebranie suni z Krężela. Bez Ciebie nie udałoby się jej tak sprawnie wyciągnąć z tego strasznego miejsca.
Ona jest wspaniałym psiakiem.
Gorąco Ci za nią dziekuję.
A całuski będą obopólną przyjemnością, bo ona jest bardzo całuśna.

Posted

donacja napisał(a):
Dla mnie największym podziękowaniem jest to, że Lili ma wspaniały domek. Pozdrawiam Was serdecznie.


donacja, czy to dla Ciebie bylby duzy problem aby zagladac do krezela raz/dwa razy w tygodniu? Jakies dziwne sa doniesienia. W piatek byl tam powiatowy i nie bylo zadnego psa ale....moga byc chwilowo.:roll:

Posted

[quote name='Renata5']

Tak wygladala Felcia zabrana z Kręzela, byla na dt u Renatki:loveu:
Doprowadzona do rownowagi psychicznej, zdrowotnej i fizycznej(szczegolnie:p) przez Renatkę. Wykastrowana, zaszczepiona itd;)
A tak wyglada w nowym domku, ze swoja opiekunką nr.1;) Fela jest własnie z Helenką na zdjeciu. Opiekunow ma wielu, czworo dzieciakow/mloodziezy;) i Pani.:loveu:

Posted

ARKA napisał(a):
donacja, czy to dla Ciebie bylby duzy problem aby zagladac do krezela raz/dwa razy w tygodniu? Jakies dziwne sa doniesienia. W piatek byl tam powiatowy i nie bylo zadnego psa ale....moga byc chwilowo.:roll:

Byłam tam w środę i żadnego psa nie było. Po polu biegały dwa czarne z białymi krawatami, ale nie zbliżały się do gospodarstwa.

Posted

CZY KTOŚ WIE CO TERAZ ROBI BIEDRZYCKA Z PSAMI KTÓRE NADAL ZABIERA Z WOŁOMINA I INNYCH GMIN???

a to sa zdjęcia zrobione w krężlu wczoraj...(czy to sa niesprzatniete zwłoki po akcji...?)



Posted

Rany boskie! Na pewno nie! Tam nie było żadnych zwłok. Obeszłyśmy wtedy z Donacją wszystkie kąty. Ja się chyba zabiję :angryy::angryy::angryy: Grzegorz wie? Bo jeszcze mu to zwalą na głowę.

Posted

chyba nie wie.
Poza tym to nie było tam śladu psiaków.
Mnie jednak najbardziej przeraza fakt ze biedrzycka nadal zabiera psy i nie wiadomo co z nimi robi!
albo inaczej-wiadomo...ale nie wiadomo gdzie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...