ARKA Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 [quote name='elik']To i ja dorzucę - Lili, obecnie Mała, też ma stały domek :multi: Tak zabajerowała DT, że ten ani myśli się z nią rozstać :lol: Jeśli ktoś zechciałby wstawić zdjęcia Małej na wątek, to podeślę. Ja niestety nie potrafię :oops: Hahahaha, wiedzialam, ze tak sie skonczy!!!!:multi: Quote
elik Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 [quote name='salibinka']Eliku, bardzo się cieszę:multi::multi:. Podeślij fotki, to wstawię tutaj :lol: psywpotrzebie@gmail.com Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron. Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa. Mała jest urocza. Ma wszystkie dobre psie cechy - kilka złych także :mad: ale co tam. Poradzimy sobie. [quote name='ARKA']Hahahaha, wiedzialam, ze tak sie skonczy!!!!:multi: Ja też ;) Mała pewnie także, bo od samego początku uwodziła nas no i udało się jej to znakomicie :loveu: Quote
Ewelina.w38 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 A ja namolnie będę się przypominać - a raczej krężlowskie suczki w Józefowie, które miały czekać na sterylkę. Jedna jest już po a druga miała iść (po cieczce zdaje się). Czy, któraś z nich została wysterylizowana?Z tego co udało sie ustalić suczek jest conajmniej 2 a prawdopodobnie 3. Quote
ARKA Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Ewelina.w38 napisał(a):A ja namolnie będę się przypominać - a raczej krężlowskie suczki w Józefowie, które miały czekać na sterylkę. Jedna jest już po a druga miała iść (po cieczce zdaje się). Czy, któraś z nich została wysterylizowana?Z tego co udało sie ustalić suczek jest conajmniej 2 a prawdopodobnie 3. Dwie suczki krezlowskie z jozefowa byly wysterylizowane. Tak mi mowila p.Rajczak. Tam chyba byly w sumie 4 kręzlowianki.:shake: Quote
Ewelina.w38 Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 ale bankowo?jak 2 to dobrze bo na to sie umawiałyśmy Quote
elik Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 salibinka napisał(a):Eliku, bardzo się cieszę:multi::multi:. Podeślij fotki, to wstawię tutaj :lol: psywpotrzebie@gmail.com elik napisał(a):Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron. Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa... Salibinko muszę Cię prosić o cierpliwość. Wstyd się przyznać, ale wychodzi na to, że miałam zbyt dobre mniemanie o swoich umiejętnościach fotografowania. Jak już odnalazłam kabelek, który wiecznie się gubi :mad: i znajduje nie tam, gdzie być powinien, to okazało się, że większość zdjęć nie jest należytej jakości :oops: Albo ostrość nie ta, albo źle wykadrowane, albo Mała całkiem poza kadrem - latawica jedna :diabloti: W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak poczekać na ładną pogodę, porobić nowe zdjęcia - mam nadzieję, że lepszej jakości i wtedy prosić Cię o wstawienie na forum. Może tak być ?? Quote
elik Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 salibinka napisał(a):Ok., nie ma sprawy;) To dzięki i czekam na słoneczną pogodę. Pokażę całe stadko - 2 panienki i kawalera :lol: Quote
Zofia.Sasza Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 elik napisał(a):Salibinko Kochana, bardzo Ci dziekuję z góry. Z boku i z dołu także :lol: i ze wszystkich możliwych stron. Prześle je natychmiast jak tylko uporam się z przerzuceniem zdjęć z aparatu do kompa. Mała jest urocza. Ma wszystkie dobre psie cechy - kilka złych także :mad: ale co tam. Poradzimy sobie. Ja też ;) Mała pewnie także, bo od samego początku uwodziła nas no i udało się jej to znakomicie :loveu: No pewna tego byłam! Elik:loveu::loveu::loveu: Quote
elik Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Zofia.Sasza napisał(a):No pewna tego byłam! Elik:loveu::loveu::loveu: Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu. Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję. Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie. :loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: Quote
Zofia.Sasza Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 elik napisał(a):Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu. Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję. Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie. :loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: Noclegowanie malutkiej było samą przyjemnością. No i kocio miał się czym bawić :evil_lol: Quote
ARKA Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 BŁAGAM WAS pomozcie, on skoczyc moze zle:placz:te ucieczki, moze wpasc po samochod itd.:placz: Dla niego nie ma zadnych przeszkod, kazda okazja jest dobra aby uciec. To jedyny pies, ktory im jakos ucieka. http://www.dogomania.pl/forum/f28/krezel-pies-ktory-sam-postanowil-znalezc-sobie-dom-pomocy-134324/#post12024827 Quote
elik Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 [quote name='ARKA']W piątek Nadia znalazla domek a dzis Felcia poszla tez do nowego domku:loveu: To ważne. Kto oddaje psiaka nowemu opiekunowi powinien uczulić go (opiekuna) na konieczność używania skutecznych szelek, obroży i obowiązkowe przypięcia psiakowi adresówki. Kolejny psiak z Krężela, który znika w sinej dali :-( http://www.dogomania.pl/forum/f96/zaginal-w-lazach-kolo-magdalenki-czeka-zrozpaczona-rodzina-wysoka-nagroda-134198/#post12015996 [quote name='Zofia.Sasza']Noclegowanie malutkiej było samą przyjemnością. No i kocio miał się czym bawić :evil_lol: No to wreszcie wiem, czemu tak ujada na koty :mad: Ale i tak Cię obie kofamy :loveu: Quote
Odi Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Elik, bardzo się cieszę, że Mała została u Was na zawsze. Marzyło mi się takie szczęśliwe zakończenie tego "tymczasu", zwłaszcza, gdy napisałaś, że Mała chodzi wszędzie za Tobą krok w krok. Elik:buzi::modla::Rose: Teraz kolejne dobre wiadomości: Pepa z Lolą, które okrutnie nadwyrężały cierpliwość Opiekunki z DT mają wreszcie domy. Pepa:loveu: pierwszą adopcję, jak już pisałam, miała nieudaną - ludzie nie poradzili sobie z jej żywiołowością i na powrót znalazła się w DT. Jednakże w styczniu Pepa znalazła dom u Rodzinki z trójką dzieci, gdzie zawsze jest ktoś chętny do zabawy, ktoś kto dotrzyma kroku szalonej Pepie. Lola:loveu: zamieszkała w pierwszej połowie marca w swoim nowym domu, który niemalże sąsiaduje z DT, wiec jest często spotykana na spacerach przez byłą Opiekunkę z DT. Opiekunka obu psich Dziewczyn powiedziała, że Pepa i Lola stanowią osobny i bardzo osobliwy:evil_lol: rozdział w jej doświadczeniu, jako DT. Krótko mówiąc - Pepa i Lola to jedno, a pozostali tymczasowicze to cała reszta. Oryginalnym być:eviltong: Mimisiu, niestety obaj Bracia hienkowi nadal przebywają w schronisku. Quote
donacja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='elik']Zosiu, bardzo gorące podziekowania za udzielenie mojej panience noclegu. Dwum Kochanym Dziewczynom, które ją wiozły do mnie, także serdecznie dziekuję. Bez Waszej pomocy nie byłoby jej w naszym stadzie. :loveu: :loveu: :buzi: :buzi: :iloveyou::iloveyou: :klacz: :klacz: :Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: :Rose::Rose: Cudownie:multi: Od początku miałam takie przeczucie, że ona u Ciebie zostanie. Ucałuj ją ode mnie w ten słodki nochalek. Quote
elik Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='Odi']Elik, bardzo się cieszę, że Mała została u Was na zawsze. Marzyło mi się takie szczęśliwe zakończenie tego "tymczasu", zwłaszcza, gdy napisałaś, że Mała chodzi wszędzie za Tobą krok w krok. Elik:buzi::modla::Rose:... Cała przyjemność po mojej stronie. Co do chodzenia za mną, to nic się nie zmieniło :lol: [quote name='donacja']Cudownie:multi: Od początku miałam takie przeczucie, że ona u Ciebie zostanie. Ucałuj ją ode mnie w ten słodki nochalek. Świetnie, że się odezwałaś :loveu: Zbierałam się, żeby do Ciebie napisać i gorąco podziękować, że tak szybko odpowiedziałaś na moją prośbę o odebranie suni z Krężela. Bez Ciebie nie udałoby się jej tak sprawnie wyciągnąć z tego strasznego miejsca. Ona jest wspaniałym psiakiem. Gorąco Ci za nią dziekuję. A całuski będą obopólną przyjemnością, bo ona jest bardzo całuśna. Quote
donacja Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Dla mnie największym podziękowaniem jest to, że Lili ma wspaniały domek. Pozdrawiam Was serdecznie. Quote
ARKA Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 donacja napisał(a):Dla mnie największym podziękowaniem jest to, że Lili ma wspaniały domek. Pozdrawiam Was serdecznie. donacja, czy to dla Ciebie bylby duzy problem aby zagladac do krezela raz/dwa razy w tygodniu? Jakies dziwne sa doniesienia. W piatek byl tam powiatowy i nie bylo zadnego psa ale....moga byc chwilowo.:roll: Quote
donacja Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Jutro albo w środę będę jechała do Warki, to tam zajrzę. Quote
ARKA Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='Renata5'] Tak wygladala Felcia zabrana z Kręzela, byla na dt u Renatki:loveu: Doprowadzona do rownowagi psychicznej, zdrowotnej i fizycznej(szczegolnie:p) przez Renatkę. Wykastrowana, zaszczepiona itd;) A tak wyglada w nowym domku, ze swoja opiekunką nr.1;) Fela jest własnie z Helenką na zdjeciu. Opiekunow ma wielu, czworo dzieciakow/mloodziezy;) i Pani.:loveu: Quote
Ewa i flatki Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 To jest ten sam psiak ?:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gratulacje !!! Quote
donacja Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 ARKA napisał(a):donacja, czy to dla Ciebie bylby duzy problem aby zagladac do krezela raz/dwa razy w tygodniu? Jakies dziwne sa doniesienia. W piatek byl tam powiatowy i nie bylo zadnego psa ale....moga byc chwilowo.:roll: Byłam tam w środę i żadnego psa nie było. Po polu biegały dwa czarne z białymi krawatami, ale nie zbliżały się do gospodarstwa. Quote
kometa Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 CZY KTOŚ WIE CO TERAZ ROBI BIEDRZYCKA Z PSAMI KTÓRE NADAL ZABIERA Z WOŁOMINA I INNYCH GMIN??? a to sa zdjęcia zrobione w krężlu wczoraj...(czy to sa niesprzatniete zwłoki po akcji...?) Quote
Zofia.Sasza Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Rany boskie! Na pewno nie! Tam nie było żadnych zwłok. Obeszłyśmy wtedy z Donacją wszystkie kąty. Ja się chyba zabiję :angryy::angryy::angryy: Grzegorz wie? Bo jeszcze mu to zwalą na głowę. Quote
kometa Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 chyba nie wie. Poza tym to nie było tam śladu psiaków. Mnie jednak najbardziej przeraza fakt ze biedrzycka nadal zabiera psy i nie wiadomo co z nimi robi! albo inaczej-wiadomo...ale nie wiadomo gdzie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.