Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Oświadczenie w sprawie likwidacji schronisk Krężel i Maciejowice

Powoli dobiega końca akcja ratowania psów z dwóch obozów zagłady: Krężela i Maciejowic. Udało się to dzięki wspólnym działaniom Fundacji Emir, Stowarzyszenia Arka, Fundacji Azylu pod Psim Aniołem oraz Pogotowia i Straży dla Zwierząt a także wielu innych organizacji, firm, ludzi prywatnych, społeczności portalu „Dogomania.pl”. Obecnie wiele psów jest na leczeniu, wiele trafiło do innych schronisk i przytulisk, gdzie mają o niebo lepsze warunki niż w Maciejowicach i Krężelu. Sporo psów ma tymczasowe domy, jeszcze inne stałe.
Obecnie w Krężelu pozostało prawie 30 psiaków. Do 30 listopada zostaną one zabrane, co do jednego. Trafią w różne miejsca w Polsce. Około 10 z nich zabieramy w przyszłym tygodniu.
To jednak nie koniec akcji. Zwierzęta nadal są leczone, mają wykonywane zabiegi sterylizacji i kastracji, szukamy dla nich nowych domów. Cały czas toczy się także postępowanie karne w tej sprawie. W tej sprawie składane będą jeszcze nowe wnioski dowodowe, bo kilka informacji co do sposobu działania zarządcy rzucają nowe światło na niektóre sprawy. Różne informacje jakie do nas dochodzą są więc sprawdzane.
Cały czas potrzebna jest pomoc w postaci domów dla tych psów, które na przykład przebywają w Fundacji „Emir”, kolejne psiaki czekają w domach tymczasowych. Będziemy wdzięczni za informacje o osobach lub instytucjach, które chcą adoptować psy na stałe. W tej sprawie proszę o kontakt pod nr tel. 512 100 550 lub na adres tpdz@animals.org.pl
Rozliczenia wpłat na konto, darowizn dla naszej organizacji i innej pomocy dla psów z Krężela i Maciejowic pojawią się po zakończeniu akcji na początku grudnia br.

Grzegorz Bielawski
[SIZE=1]prezes Pogotowia i Straży dla Zwierząt

Posted

Zajrzyj do galerii - link w moim podpisie. 92/M miała okropnego pecha. Nadal biedulka kibluje w Krężelu i to w boksie, gdzie zagryzają. Prosiłam p. Pawła o danie jej do klatki. Wygodnie jej nie będzie, ale przeżyje przynajmniej :-(

Posted

Zapraszam chętnych którzy chcą pomóc psiakom z Krężela na wątek superprofesjonalnie przygotowany przez Zofia&Sasza. Czapki z głów przed Tobą Zofia. Twój profesjonalizm jest mi znany od lat, a tym co robisz dla krężlaków teraz potwierdzasz tylko po raz enty. Niesamowite z samozaparcie, poświecenie a biorac pod uwagę zaplecze jakim dysponujesz czy raczej jego brak to podziw urasta do wielkości gór Karakorum. Brawo Zofia za działąnie a nie gadanie.

http://www.dogomania.pl/forum/f28/psy-w-krezelu-stan-na-15-listopada-125010/

Posted

Znowu zaczynacie?
Przypominam wam, że ja tu jestem cały czas. Także macie coś do kogoś to piszcie do niego pw.
A o tym kto bana dostaje decydują modzi i admini nie wy, wiec możecie sobie darować dyskusje na ten temat.
Posty usunięte i jeszcze raz prosze o spokój.

Posted

Jest coś, co możemy zrobić

dla psiaków z Krężela już teraz!

[SIZE=6]NADAJMY IM IMIONA!


Niech nie będą tylko anonimowymi numerkami w kartotece. Wszystkich chętnych dogomaniaków zapraszamy do galerii krężlowskiej (link w moim podpisie). Zgłaszajcie propozycje najpiękniejszych imion dla najpiękniejszych psów.

Na dobry początek:
PRZEDSTAWIAM WAM PEPE

W piątek startuje po lepsze życie.

INNE WCIĄŻ CZEKAJA...

Posted

Ponad tydzień temu gościliśmy u nas w domu Lolę:loveu: i Pepę:loveu:
Psie Dziewczyny nawet u nas nocowały. Pokoju gościnnego udostępniły im dwie małe kociczki, które na kilka dni przeniosły się do łazienki.

Przypomnę, jak wyglądały Lola i Pepa wiezione przez nas, po dwu tygodniach pobytu w schronisku, do domu tymczasowego:




Tak wyglądały jeszcze w schronisku



To fotografia z pierwszego dnia pobytu w domu tymczasowym





Oto metamorfozy, czyli Lola i Pepa po leczeniu przeprowadzonym przez tymczasową Opiekunkę:loveu: psic.
Obie Sucze obecnie absolutnie nie przypominają tych biedaczek, które zostały przywiezione z Krężela.
Pepę poznałam jedynie z powodu rozciętych uszu:crazyeye::multi: zaś nad Lolą poważnie się zastanawiałam, czy nie została podmieniona:eek::hmmmm::sweetCyb:
Tu Pepa przed lecznicą w dniu operacji Loli




Na kolejnych trzech zdjęciach obie Dziewczyny u nas w gościach.
W domu przebywały zamknięte w kocio-psim pokoju gościnnym z uwagi na naszego dzika Odisia. Okupowały kanapę i tam przepychały się walcząc zawzięcie o zabawki. Oczywiście wszystko w żartach.
Były wypuszczane do ogrodu, gdzie szalały do woli.
Po ich wizycie ogród zmienił znacznie swój wygląd i okazuje się, że niektóre zmiany mają całkiem trwały charakter:mdleje:
Obie razem są nie do zdarcia, jedna napędza drugą - psie ADHD do kwadratu:saint1::saint1:

Krótka chwila spokoju.




Zabawa - głównie piłeczką, ale podobały się też kółko i gumowy hantelek

http://foto0.m.onet.pl/_m/2747ce286394659b534ea3e210f38ee4,10,19,0.jpg


Zabawa była baaardzo wyczerpująca

http://foto2.m.onet.pl/_m/8b7af589ffbf8ec4d8fb63f98c10381e,10,19,0.jpg



Teraz dwie fotografie z pobytu Loli w lecznicy.
Tu po wybudzeniu z narkozy

http://foto0.m.onet.pl/_m/bb54ab44266cbffa831dfd022030de90,10,19,0.jpg


Podczas operacji

http://foto1.m.onet.pl/_m/db7e7fc1285bf3222f6dd808aad6fee5,10,19,0.jpg

Na wcześniejszych zdjęciach widać, iż Lola już zapomniała o chorobie.

Najważniejsza wiadomość dotycząca Loli: badanie histopatologiczne wykazało, iż usunięty guz był nowotworem niezłośliwym:laola:

Posted

Paros, dziękuję za wskazanie adresów galerii, gdzie mogłabym odnaleźć Salmę i Bemola na zdjęciach, jeszcze w Maciejowicach.
Szukałam, ale niestety nie odnalazłam (nie rozpoznałam) :niewiem: ich na żadnym ze zdjęć.

Wklejam zdjęcia, które zrobiliśmy Salmie i Bemolowi, gdy jeszcze przebywały w gorzowskim schronisku.







Posted

Oto pieski, które przyjechały do gorzowskiego schroniska w nocy z 3 na 4 listopada.
Byliśmy u nich w odwiedzinach dopiero 11 listopada.
Oczywiście wszystkie zostały poczęstowane szyjami z kurczaka.
Sprawdzałam, czy nie mają pchełek, ale żaden nie miał.

Pierwszy z braci, dosyć lękliwy, potrzebował trochę czasu, aby zapoznać się z nami. Nazwałam go Toffik.



Właśnie Toffik skrywał się za budą i trzeba było przeciskać się do niego, aby mógł się poczęstować szyjami.
Pozostali koledzy z boksu, czyli Heban - mieszaniec rottweilera oraz Pirat- prawdopodobnie kumpel Klamki byli bardzo zainteresowani zawartością foliowej torebki.




Na pierwszym planie Pirat, jak widać - bardzo przyjazny dla ludzia.
Toffik zasłonięty przez Hebana piją wodę po spożyciu sporej porcji szyjek.
Heban ma założoną, jeszcze w Krężelu, obróżkę Preventic.



W izolatce (wieloosobowej;)) przebywały po kastracji brat Toffika - Nugat, tu na pierwszym planie.
Pod ścianą w plastikowym koszu, z kołnierzem na szyi siedzi Astor.



Tu widać dobrze jedynie Astorka, zaś Nugatka jedynie plecki.




Kolejne trzy fotografie przedstawiają sunię i pieska, które przybyły 3 listopada do schroniska w Wieluniu.
Z opowieści Pani Krysi wynika, iż oba pieski są bardzo milusie, przyjazne, nielękliwe, a ich zachowanie wskazuje, iż mieszkały w domu.
Na pierwszych dwu zdjęciach sunia Nina, która została już wysterylizowana.
Za sterylizację zapłaciłam ja. Wysłałam też do schroniska w Wieluniu trzy fartuszki pooperacyjne, w różnych rozmiarach, aby któryś dało się dopasować do figury Ninki.
http://foto2.m.onet.pl/_m/1f4565b1de5c3ffefbf77ea8a4d41efa,10,19,0.jpg

Ninusia troszkę onieśmielona, ale tak było tylko pierwszego dnia w gościnnym wieluńskim schronie.
http://foto0.m.onet.pl/_m/ca715727798e24c923c2ad9894029244,10,19,0.jpg


Oto psi chłopak. Nie wiem jeszcze, jakie imię otrzymał.
http://foto2.m.onet.pl/_m/7df9de8d545ef36238c703df64f940a2,10,19,0.jpg

Posted

Dzisiaj, 18 listopada PiSDZ zabrała z Krężela 4 psy. Są to:

- Abadon
(duży, beżowy z Maciejowic, ten który zabił Gizmo)
- Fruzia (suka średnia wystraszona ciemnowilczasta z Maciejowic)
- Pudzianka (5?/K suka średnia, niskopodłogowa, prawdopodobnie w ciąży)
- Rufi (pies średni z Krężela, minirottek)

Psy można zidentyfikować po imionach w krężlowskiej galerii (link w moim podpisie).

Posted

ile pozostało ...i co z nimi kto sie nimi zajmie ..ja wiem gdzie sie nie spojrzy psy i koty ..i ostatnio masa koni ......kazdy czeka ......

co dalej

.................z reszta ogonów :-(

Posted

Psiaki zabrane dzis, tj. 18.11.2008 r. z Krężela

Wolontariusze PiSdZ Częstochowa
- Abadon
- Fruzia

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals"
- Pudzianka
- Rufi

Jak już pisałem wcześniej wszytskie psy zabrane zostaną z Krężela do końca listopada br.

Posted

[quote name='zofia&sasza']W dniu wczorajszym przelałam na konto siostry p. Pawła 500 PLN jako zaliczkę na poczet umowy. Nie wiem czy to się da odczytać. Oryginał do wglądu (darczyńcom mogę przesłać mailem).

Jeśli o mnie chodzi, to nie ma takiej potrzeby.

Posted

Poszłam za radą Margo :)

Dziś poszedł przelew (100zł) na konto Fundacji EMIR ze wskazaniem na konkretnego psiaka przebywającego pod jej opieką (FELO z Krężela).

Pieniążki były uzbierane na bazarku AVON.

Czekam na potwierdzenie wpłaty a także na kolejne zamówienia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...