filodendron Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Ja się już nie przejmuję - nacudowałam się z suchym, potem z barfem - teraz daję, co mi tam pod rękę wlezie. Czasem surowe, czasem gotowane a czasem i suchego trochę. Gazów nie ma, koopy - zależy, ile warzyw zje, zęby w miarę (choć na samym barfie były lepsze), i najważniejsze - uszy czyste, bo na samym suchym to się ciągle coś paskudziło. Quote
xxxkiniaxxx Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Swojej pudlowatej gotuję. Właściwie nie wiem na ile prawidłowo to robię... ;) Na rosole z kurczaka gotuję ryż z kaszą (w proporcji 2:1- kasza gorzej się trawi), do tego włoszczyzna i parę łyżek oliwy z oliwek i poskubane to ugotowane mięso z kurczaka. Suche chrupki i przysmaki (te rzadziej, bo na dopiero 7 miesięcy) dostaje tylko gdy się uczymy. Czasami skapnie jej coś surowego (wołowina, kurczak) jak gotuję dla rodziny. Dość często zdarza się jej zjeść jabłka, surową marchew, seler czy pietruszkę. Ładnie to wszystko trawi "...i robi zdrową kupkę" :D Jest zdrowa, ma ładne i stałe już ząbki i lśniący włos, więc myślę, że jest ok. ;) Jeśli gdzieś popełniam błąd to chętnie się dowiem. :) Quote
filodendron Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Błędu to nie, tylko nie przesadź z wypełniaczami. Masz malutkiego pieska, więc te proporcje ryżu do kaszy to chyba łyżka stołowa ryżu i łyżeczka do herbaty kaszy? ;) ;) Ważne, żeby ten rosół, na którym gotujesz wypełniacze, był przygotowany specjalnie dla psa - bez soli, pieprzu, maggi czy ziela angielskiego. Od czasu do czasu nic się nie stanie, jeśli będzie, ale na dłuższą metę lepiej psu nie przyprawiać - raz, że te przyprawy nie są dla niego zdrowe, a dwa - jak się przyzwyczai, to nie zechce niedoprawionego. Mięso warto wymieniać - czasem też indyk, królik, podroby (serca, żołądki), ryba, osobiście bez oporów podaję też wieprzowinę, ale tu są zdania podzielone. No i żółtko przynajmniej raz w tygodniu - w końcu taki pies musi mieć zadbaną sierść także "od środka" :) Jeśli większość jedzenia pieska to gotowane, to warto zapytać weta u suplementację wapnia, szczególnie że to młoda psina. Quote
xxxkiniaxxx Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Je codziennie jogurt naturalny i pije mleko (nie ma problemów z trawieniem laktozy), nie jestem pewna czy to wystarczająca ilość wapnia wiec zapytam weta. Nie wiem też jak z tym mlekim... A jeśli chodzi o jajko, to tylko żółtko, tak? Quote
xxxkiniaxxx Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Aaa zapomniałam, te rosoły są gotowane specjalnie dla niej- bez przypraw i polepszaczy smaku. Quote
filodendron Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Możesz dać całe jajko, np. ugotowane na miękko - traktujesz je jako pełnowartościowy pokarm białkowy/zastępnik mięsa (nie chodzi o to, żeby nie mieszać z mięsem, tylko żeby mieć świadomość, że to źródło pełnowartościowego białka - zarówno żółtko jak i białko). Quote
xxxkiniaxxx Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 [quote name='filodendron']Możesz dać całe jajko, np. ugotowane na miękko - traktujesz je jako pełnowartościowy pokarm białkowy/zastępnik mięsa (nie chodzi o to, żeby nie mieszać z mięsem, tylko żeby mieć świadomość, że to źródło pełnowartościowego białka - zarówno żółtko jak i białko).[/QUOTE] Dzięki za podpowiedź :) Quote
kaskagrudzien Posted July 11, 2019 Posted July 11, 2019 ja od bardzo dawna podaje karme z bozity, maja duzy wybor jeśli chodzi o karmy także każdy znajdzie cos dla swojego pupila. Quote
ajagoda Posted July 30, 2019 Posted July 30, 2019 nie mam pudla, ale maltańczyka, też rasowy i podaję mu karmę bozita, smakuje i ma dobry skład, więc polecam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.