lunarmermaid Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Mam wielką prośbę.Czy byłaby możliwość zawiezienia Andreasa do mojego weta?On chciałby go chociaż raz widzieć.Pytałam go o możliwości wyleczenia psa i stąd ta prośba.A ponieważ pies będąc u mnie leczyłby się u niego,więc chyba dobrze by było,żeby wet go poznał i jego schorzenie. Bardzo proszę!!!Ja też chciałabym być przy tej wizycie.Czy ma ktoś chwilkę czasu i samochód? Rano między 9-11 albo po południu 16-19. Ja chciałam to zrobić w sobotę ale niestety odpada,mojego weta nie ma. A jeżeli chodzi o Vikę to nie powiem,co mój wet powiedział o koleżance,która go leczy.Nadmienię tylko,że przy biegunce u psa nie zmienia się karmy nagle,tak jak wetka kazała,tylko stopniowo,zwłaszcza u psa ze schronu....Może się okazać,że ta biegunka to zwykła błachostka.Mam nadzieję,że właścicielka pojedzie do mojego weta z Viką. Proszę o odpowiedx w sprawie wizyty.Miałabym okazję poznać Andreasa. Quote
amikat Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 lunarmermaid - dziei wielkie ze brałaś pod uwagę tymczas dla Andreasa! Mam propozycje tymczasu w Katowicach i skorzystam z niego - bo bliżej i do Czogały i do Gierka. Tak jest łatwiej. SPokojnie. Wiem ze masz psi zaj...b! Quote
lunarmermaid Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Nie ma problemu! Jeżeli tylko psiak będzie miał dobry dom,bo o to przecież chodzi.A ja pomyślę nad inną bidą... Quote
amikat Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Oj - pewnie długo myśleć nie będziesz musiała....... niestety..... Quote
lunarmermaid Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 A dlaczego niestety? Jest tyle biedaków w schroniskach,o Krężlu nie wspominając.. Quote
Rajmund Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Wielkie dzieki za opiekę nad Andreasem,oby znalazł domek bo ja cały czas jestem zapchany na maxa,7 psów i 3 koty. ANDREAS W GÓRĘ PO NOWY DOMEK Quote
maciaszek Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Andreas pojechał w sobotę na dt, do Roksany. Ale pojawił się problem. Kopiuję z forum belgów: "Psiak od pół godzinki grzeje dupcie u mnie na tymczasie. Jeszcze jest zdezorientowany przez tą całą sytuację. Obwąchał cały dom i nie może sobie znaleźć miejsca ciągle krąży i troszkę popiskuje od czasu do czasu ale nie dziwię się to dla niego duża zmiana w porównaniu z klatką w lecznicy w której przebywał 2 tygodnie." "Ehh chyba za szybko podjęłam decyzje...Wczoraj kilka razy Andreasowi oberwało się od Milki bo się nią zbytnio interesował no i okazało się że dziś Milce zaczęła się cieczka zdziwiło mnie to bardzo bo od poprzedniej cieczki minęło 5 miesięcy a tu taki klops. No i nie wiem co w tej sytuacji zrobić ale myślę ciągle." "Na razie dajemy sobie radę to pierwszy dzień cieczki, Andreas aż tak bardzo Milką nie jest zainteresowany jednak za każdym razem jak do niej podchodzi ona szczerzy zęby, zaczyna warczeć i szczekać a on biedny nie wie o co chodzi więc popiskuje. Na razie myślimy co by tu zrobić bo nie po to zaproponowałam tymczas by po jednym dniu zaś go oddawać. Jeśli się uda to we wtorek byśmy Andreasa wykastrowali ale tu raczej problem leży w Milce. Nie chcę go znowu oddawać do szpitaliku więc najlepszy byłby tymczas na czas cieczki Milki. Poza tym Andreas jest wspaniałym psiakiem od razu po zapoznaniu się z mieszkaniem załapał gdzie stoją miski i bez problemu przemieszcza się z pokoju do kuchni. W pokoju zdarza mu się obijać o różne przedmioty. Boi się wychodzić z domu wtedy przywiera do ziemi i pomalutku łapkami przesuwa się do przodu sprawdzając czy droga jest bezpieczna. W domu się nie załatwił, wytrzymał całą noc, jednak co chwilę się budziłam bo zaczynał krążyć. Wykąpałam go, ładnie siedział w wannie a woda po spłukiwaniu była wręcz czarna. Na spacerze bardzo ładnie chodzi, nie oddala się od człowieka i nawet można mieć wrażenie że to całkowicie zdrowy pies. " I wiadomość z dzisiaj: "Znaleźliśmy Andreasowi tymczas na czas cieczki mojej suczki. Dziś jedzie na ten tymczas a za jakieś 2-3 tyg znowu psiak wraca do mnie. Więcej napiszę później." Wątek Andreasa na belgach: http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?p=106798#106798 Quote
amikat Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Dziękuje bardzo bardzo bardzo Lunarmermaid , która jest taka kochana ze przyjęła na czas cieczkowy do siebie Andreasa. . Wielkie DZIĘKUJE!!!! Quote
maciaszek Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Andreas jest już u Lunar, prawda? Quote
amikat Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 tak! tak!!!! Tylko czemu taka tu cisza? Quote
lunarmermaid Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Jak na razie wszystko ok.Bardzo skomli,jak nie ma nikogo przy nim.No i napastuje moją Emilię,więc muszę ją przed nim bronić. A jego przed nią,bo ona leży w różnych miejscach,zwlaszcza na przejściu,a Andreas na nią włazi.No i pilnuję dziecka,żeby Andreas jej nie rozdeptał a ona jego ,jak raczkuje.Tak więc muszę mieć oczy wszędzie. Na spacerki i na ogródek chodzi chętnie.Czasem dobija do drzew,ale nie mocno...Z jedzeniem nie ma problemu,chociaz ten jego pokarm nie bardzo mu pasuje,zwłaszcza jak moja zjada jedzenie z puszki...:cool3: Quote
HebaNova Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 ślepotka kochana, tak się cieszę że jest bezpieczny Quote
amikat Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 lunarmermaid - nie wiem jak Ci dziękować!!!! Quote
maciaszek Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Bardzo, bardzo, BARDZO ;)? :) :) :) Quote
lunarmermaid Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 A ja byłam dziś z Andreasem u mojego weta.Według niego i jego kolegi po fachu to psiak ma ok.10-12 lat.Ma bardzo starte zęby,no i ta siwizna na pycholu.Na zębach nie ma kamienia,ale to świadczy o tym,że dostawał marne jedzenie a nie domowe,papkowate - jak to się wet wyraził.A jego choroba oczu to z powodu problemów z narządami wewnętrznymi,np.cukrzyca czy choroba wątroby.Gdyby był leczony od razu to była szansa na wyleczenie.Teraz już tylko operacja soczewki,ale takim starym psom raczej się nie robi.A po niej wzrok poprawia sie tylko trochę - pies widzi czarno-białe mazy.No i robią ją może dwaj weci w Polsce,koszt ok.2-3 tys.złotych. A Andreasek sobie śpi koło mnie,nie opuszcza mnie nawet na chwilkę.Super psiak dla samotnej osoby. Quote
maciaszek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Mnie też się wydaje, że Andreas jest starszy. Ale żeby aż 10-12 lat??? Quote
lunarmermaid Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Być może ...Przednie dolne zęby ma baaardzo starte....Poza tym jest potwornie spokojny,nie zachowuje się jak młodziak. Quote
amikat Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Operacja soczewki nie wchodzi w rachubę. Jego konsultowało 2 lekarzy. Choroby wewnętrzne - tak - ale wyniki tego nie potwierdzają. Ta chorobę wywołuje zachwianie niedoborów tarczycy. Co do wieku - wiek określił lekarz jeszcze w Starachowicach. Wiem ze zęby ma złe - ale przy okazji RTG wyszło ze szkielet jest prawidłowo uwapniony - jak u psa góra 4 letniego - więc wiek na 100 % nie kręci sie koło 12 lat!!!! Co ważniejsze - kroi sie dom stały w Niemcach. Mam nadzieję ze wypali ! Quote
amikat Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Nie zachowuje sie jak młodziak bo skupia uwagę na poruszaniu sie . W końcu to inteligentna bestyja..... Quote
amikat Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Co do kosztów operacji i możliwości jej wykonania - gdyby sie dało - zrobiłabym to ! Nie da sie niestety w tym stadium choroby! Nie wolno robić sobie i innym nadziei...... Quote
maciaszek Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 amikat napisał(a):Co ważniejsze - kroi sie dom stały w Niemcach. Mam nadzieję ze wypali !Trzymamy kciuki !!!! Jak będziesz wiedziała coś więcej, koniecznie napisz! Quote
lunarmermaid Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Byłoby super gdyby miał domek.To świetny pies,ale troche męczący - cały czas chodzi za człowiekiem po domu.Nie chce zostawać sam,bo piszczy i drapie po drzwiach,przynajmniej u mnie.Według mnie ma więcej niż 4 lata... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.