jotka Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Na wieczorny wirtualny spacerek zapraszam! Czy ktoś mógłby jutro zajrzeć do Andreasa i Saby - Zoi? Quote
Tengusia Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 moze ja dam rade ale obiecac nie moge bo chce jechac do Dragona do schroniska ;-) Quote
amikat Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 czekamy na wyniki badań tarczycy. zapraszam serdecznie chętnych na spacerki w sobotę i niedziele. Ponawiam apel o domek tymczasowy.... a może stały? Quote
maciaszek Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Jeśli Tengusia nie odwiedzi dziś Ślepotka, to zrobi to pewnie Roksana. A kiedy będą tarczycowe wyniki? Quote
yoszko Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Hej hej :D A my zamieszczamy pare zdjątek z wtorkowego spacerku ze Slepotkiem:) Mały poslizg w czasie ale nie miałem dostepu do kompa. Andreas to nieprawdopodobnie mily piesek,strasznie przytulasny,i szukajacy kontaktu z człowiekiem.Grzeczny,ale przez swoje niedowidzenie-zagubiony. Zaskarbił nasze serca. Quote
HebaNova Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Andreas wychodzi z załozenia, że każda ciocia jest dobra do głaskania i miziania :loveu: bystry chłopak :evil_lol: Quote
maggie1971 Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Kochany psiaczek:loveu:, może jednak Luna zdecyduje się na tymczas. On na to zasługuje Quote
maciaszek Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Dzisiaj Ślepotka była wyprowadzić Roksana (kiedyś Milka87 na dogo). Na razie kopiuję maila, jakiego od niej dostałam. Fotki wrzucę później. "Wróciłam już od Andreasa. Wyprowadziliśmy od razy Zoję. boże jak ona niemiłosiernie ciągnie a myślałam że moja Milka to ciągnik ale to... Andreas ładnie szedł obok nogi, przestraszył się jak pies zaczął szczekać ale skorzystałam z twojej rady i mówiłam do niego spokojnie. Na przywitanie od razu na mnie wskoczył by się przywitać. Na spacerku ładnie się wysikał i zrobił kupkę jednak bardzo rzadką.na Zojkę w ogóle nie zwracał uwagi z resztą ona też bo ciągle ciągła i ciągła a później jak przykucłam to mało mnie nie przewróciła tak zaczęła na mnie napierać bym ją głaskała. nie wiem skąd tyle siły w takim małym i nie ukrywajmy chudziutkim ciałku. Rozmawiałam również chwilę z wetem na temat Andreasa i się zmartwiłam, powiedział że Andreas dostaje leki na te oczka ale on marnie to widzi uważa że nie ma szans by chociaż trochę odzyskał wzrok ale ja i wszyscy którzy przejeli się jego losem wierzymy i to jest najważniejsze. Na spacerku byliśmy niestety tylko pół godzinki bo padało i to coraz bardziej." Quote
jotka Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Bardzo się cieszę, że Roksana tak aktywnie włączyła sie w opiekę nad psami w Klinice. Pojadę tam jutro, żeby wyekspediować Zojke do domu i wezmę psiula na spacer. Wprawdzie będzie to bardzo rano- o.9 ale "lepiej wcześnie niż wcale":evil_lol: Nie przekreślajmy szansy Andreasa, dopiero zaczął byc leczony, kto wie, może zaskoczy? Ale domek bardzo by się przydał, kazde stworzenia w swoim domu dochodzi do zdrowia szybciej. Quote
jotka Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Byłam wczoraj ekspediować Zojkę to i Andreasa odwiedziłam. Jemu bardzo potrzebny jest mądry tymczas. Jakby zdeklarowała się osoba, która się wstępnie przymierzała to byłoby dla psa świetnie. On jest bardzo zagubiony. Quote
Tengusia Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 przepraszam za off dostalam prosbe na pw o wizyte przedaadopcyjna w domku w Będzinie dla pitbullki rednose znalezionej jakis czas temu w Poznaniu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119389&page=6 PILNE !!!!!!!!! kontakt w tej sprawie z supergoga albo ze mna Quote
amikat Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Dziekuje wyprowadzaczom za spacerek w sobotę niedzilę no i ..... piątek!!!! Andreas dziękuje! Quote
maciaszek Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Lunarmermaid, przemyślałaś kwestię tymczasu dla Andreasa? Quote
yoszko Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Co słychac u Andreasa? Niepokojąco tu tak cicho? Quote
maciaszek Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Czekamy na decyzję Lunarmermaid w sprawie tymczasu... Quote
maggie1971 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 maciaszek napisał(a):Czekamy na decyzję Lunarmermaid w sprawie tymczasu... No własnie, Lunamaermaid coś się nie odzywa:-(, A są już wyniki badań tarczycowych Andreasa? Quote
amikat Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Miałam wczoraj z dr Lebudą rozmawiać i zawaliłam - bo w pracy mam zwariowane lotnisko. Dzisiaj sie dowiem. Quote
kama_i_ja Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Lunar pisała, że nie wie czy da radę finansowo.. A fundacja mogłaby pomóc w utrzymaniu Andreasa czy nie ma z czego? Quote
yoszko Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Jutro popoludniu jedziemy do kliniki,takze postaram sie wyprowadzić na spacerek chłopaka:) Quote
lunarmermaid Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Czekam na razie na wyniki wizyty u Viki.Cały czas suczka ma biegunkę,pomomo zmiany karmy i leczenia.Mam nadzieję,że zostanie w swoim domku,bo jeżeli nie,to nie bedę mogła wziąść Andreasa.Na dwa tymczasy nie mam możliwości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.