AnkaG Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Ojej trzymajcie się mocno. Może boli ją i dlatego nie chce się ruszać. Quote
madziamn Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Dusieńka wróciła ze spaceru i zasnęła w przedpokoju bo tam najchłodniej. Byłyśmy u wetki i powiedziała że rana ładnie się goi i we wtorek mamy iśc na ostatni (prawdopodobnie) zastrzyk z antybiotyku. Dusia pod samym wejściem do przychodni weterynaryjnej ślicznie koopke nawet zrobiła i siusiu po drodze, co pancie bardzo ucieszyło. Zaraz przetransportuję panienkę do łóżeczka żeby sobie spała już na noc. Quote
norka1911 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Dusieńko do słodkiego senku przesyłamy Ci czochranki,smyranki i głaski,niech Ci się przyśnią twoje ulubione kosteczki:smilecol::sleep2::sleep2: Quote
AnkaG Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Najgorsze dni za wami - teraz już będzie lepiej.:lol: Quote
M@d Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Nasza cała ferajna trzyma kciuki i pazury. Zdrowiej Dusieńko! Quote
weszka Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Biedna Dusieńka ale teraz już będzie wszystko dobrze :loveu: Trzymajcie się! Quote
madziamn Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Dziekujemy za wszystkie ciepłe mysli i słowa. Dodaja nam otuchy. Byłysmy w weta i zdjeli Dusi welfron z łapki. Dostała też jeszcze antybiotyk i lek na swędzenie bo próbuje się drapac tylnymi łapkami po brzuszku. Narazie moja skarba śpi na kanapie ale spacerek do weta był długi wiec nalezy sie pannie odpoczynek. Quote
madziamn Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Dusienka właśnie zjadła pierwszy normalny posiłek po zabiegu tzn. w kuchni tam gdzie stoją michy bo wcześniej sie nie ruszyła i musiałam pannie podawac do wyrka piciu i jedzonko. Potrafiła leżec piszczec, ziajac ale się nie podniosła a dziś po wieczornym spacerku jak zwykle poszła do misek:multi::multi::multi:. Quote
madziamn Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 I nie obyło sie oczywiscie bez pozowania Oliwci:evil_lol:: Quote
AnkaG Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Kochane małe pszczółki. :lol: A jak dzisiaj - coraz lepiej? Quote
madziamn Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Tak coraz lepiej. Dusi widocznie bardzo przeszkadzał welfron bo po wyjeciu go zmieniła swoje zachowanie. Je normalnie, cieszy się i nawet ku ogromnej radosci Oliwci usiłuje bawic.:multi: Quote
Doginka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 No to już chyba najgorsze minęło. Teraz tylko dobre Was czeka:loveu:;) Quote
malawaszka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 madziamn napisał(a):Tak coraz lepiej. Dusi widocznie bardzo przeszkadzał welfron bo po wyjeciu go zmieniła swoje zachowanie. Je normalnie, cieszy się i nawet ku ogromnej radosci Oliwci usiłuje bawic.:multi: :multi: super wieści bo martwiłam się o to uciekanie do bloku, ale dobrze, że minęło :loveu: Quote
madziamn Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 No wszystko na to narazie wskazuje że będzie już lepiej narazie nie zapeszając jeszcze czeka nas wizyta u weta dzisiaj i zobaczymy co dalej. Quote
norka1911 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Kochana Dusieńka a Oliwcia jak ślicznotka,ale Ty masz same skarby w domciu;);) Quote
madziamn Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 no te skarby czasem różki mają:diabloti: ale i tak kochane są:evil_lol::loveu: Czasem tusza się przydaje Dusia dziś dostała pochwałę od wetki że nie liże szwów a tak naprawde w jej przypadku nawet kołnierz nie był potrzebny, jej w lizaniu najzwyczajniej przeszkadza dośc dużych rozmiarów tusza:evil_lol: Quote
malawaszka Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 no co Ty?!! zgiąć się nie może? :crazyeye: Quote
madziamn Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 zgiąc moze tylko robi jej się oponka i zasłania ranę:evil_lol: Quote
madziamn Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 najlepsza na świecie nie do pokonania przeszkoda ta oponka i w koncu sie na cos przydała:evil_lol: Quote
madziamn Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 CHCIAŁAM BARDZO SERDECZNIE PODZIĘKOWAC MMD ZA OPIEKĘ NAD MIEJSCEM FIONKI NAPRAWDE W DZISIEJSZYCH CZASACH NIE CZESTO MOŻNA SPOTKAC TAKIE OSOBY JAK TY. DZIEKUJĘ:Rose::calus::Rose:. Quote
weszka Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Słodkie te zdjęcia przy miskach :loveu: Bardzo się cieszę że Dusia wraca do zdrowia. Z oponki się obśmiałam :D jak to jednak nigdy nie wiadomo co się może i do czego przydać :evil_lol: Quote
madziamn Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 No właśnie ja też nie przypuszczałam że ta fałdka jej się przyda:evil_lol: jutro rano idziemy na zdjecie szwów:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.