madziamn Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 u nas też błoto:angryy: no ale cóż zalana podłoga to nie problem. Pańcia i tak szczesliwa chodzi:bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb::lol: :lol: bo wreszcie udało nam się znależc kupca na nasze mieszkanko (prosze o trzymanie kciuków) i jak dobrze pójdzie wracam na stare śmieci do domku:eviltong: a tam park, lasek i mnóstwo terenów spacerowych wiec będzie gdzie Duśke i Olcie wybiegac i moze namówic się TZ da na spełnienie marzenia o powiekszeniu stada sznupkowego ale to tylko moje plany narazie jak mu powiedziałam że kotka sobie przyniose to stwierdził że ewentualnie sznupka mini to pożyjemy zobaczymy... czyli jesteśmy na dobrej drodze...;) Quote
madziamn Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 to moje panienki (prosze sie nie sugerowac datą bo mam nie przestawiony aparat) tu nawet się załapała welonka KASIA: Quote
malawaszka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 oooo Madzia to też będziesz wieśniaczką? :loveu: :lol: Quote
madziamn Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 prawie... bo ta okolica to jak wieś tam już nie ma bloków tylko szpital a potem las,las i las a i jeszcze rzeczka i łączka:cool3::multi: i takie tam domki jednorodzinne tylko mam nadzieję ze ktoś nam tego nie podkupi bo wtedy bym go:mad: bo ja już po cichu pół roku ją wypatruje tam juz remont ma się ku koncowi a przeprowadzałabym sie co prawda dopiero w lipcu ale mnie to pasuje bo w czerwcu i tak wyjeżdzamy. Quote
malawaszka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 super :multi::multi::multi: to dziewczynki będa miały raj do biegania:loveu: Quote
Doginka Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Ooo kolejne psiska z miasta uciekają:crazyeye::diabloti: Quote
madziamn Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 pewnie dla psa nie ma to jak kawałek wolnej powierzchni do biegania Olka zresztą też nie pogardzi:razz: Quote
AnkaG Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Madziu trzymam kciuki za domek. :lol: A masz jakieś wieści o Miszce? Quote
madziamn Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 własnie nie mam kontakt mi się z Kasią urwał bo miałam do niej gg ale teraz mi program nawalił i wszystkie numery zaginęły:shake: Quote
weszka Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Pewnie że nie ma jak domek z ogródkiem :) Oliwka i Duśka na 100% będą zachwycone :lol: Quote
madziamn Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 Ogródka w pełnym tego słowa znaczeniu to tam nie będzie ale "kawałek" trawnika o ile trawka urośnie bo narazie cos rosnąc nie chce:shake::mad:, ale to już nie środek miasta i do tego przy ruchliwym skrzyzowaniu jak do tej pory. Poza tym okolica pełna terenów spacerowych i to takich że bez obaw można zwierzaka i dziecko puścic by sobie pobiegały. Na tej pobliskiej łace spotykają się też znajomi psiarze ze swoimi pupilami z którymi wychowała sie ukochana moja Fionka(*). A Dusiątko spragnione psiego towarzystwa to pewnie jej się spodoba. Quote
madziamn Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Kurczę pieczone ciotki potrzebuję pomocy gdzie w Łodzi bądź okolicach jest dobry hotelik dla psiaków we w miare rozsądnej cenie? Proszę wyjeżdzamy i nie bedę miała z kim zostawic Dusi:placz:. Quote
AnkaG Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Ojojoj, biedna Dusia - nikt ze znajomych nie może się nią zająć? Quote
madziamn Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 staram się załatwic kogos kogo zna ale na wszelki wypadek chcialabym wiedziec bo róznie to bywa Quote
madziamn Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Jestem padnieta po całym dzisiejszym dniu ale to musze napisac na wieczornym spacerze DUŚKA biegała z psami i BAWIŁA SIĘ PATYCZKAMI :multi: :multi: :multi: co do tej pory było niemożliwe do wykonania dzis wieczorkiem stało się faktem ku wielkiej uciesze panci i jeszcze wiekszej radości Oliwki, która nawet zrezygnowała na chwilę z zabawy z dziećmi by Dusi patyczki porzucac. Quote
madziamn Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 A jest z czego niemal rok zajęło mi oswojenie Dusi z patyczkami i dopiero jak bawiąc się ze średniakiem zobaczyła ze jego pańcia mu rzuca a on jej przynosi Duśka załapała ze może byc to fajną zabawą. Dzis nie było spacerkowej pogody ale kilka patyczków dla utrwalenia umiejętnosci Dusiulka przyniosła a jaka dumna jest kiedy uda jej się znalezc rzucony kijek:multi:. Narazie te kijki są malutkie jeszcze daleko jej do umiejętnosci Fionki która taszczyła ze sobą całe gałęzie;). Quote
Doginka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Nie od razu Kraków zbudowali;) Duśka załapała, to teraz już bliżej niż dalej:diabloti: Quote
malawaszka Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 super, że Dusia już radosna :loveu::multi: ale nie zostawiaj jej w hotelu - to będzie dla niej dramat i trauma bo już częśc zycia spędziła w kojcu :shake: a domowe hotele są pewnie drogie :shake: szukaj kogoś znajomego - Mama Twoja nie dałaby rady? Quote
madziamn Posted May 24, 2009 Author Posted May 24, 2009 Dla mnie boks nie wchodzi w rachube tylko w domku już mniej istotne ile by to kosztowało i wiadomo że takie rozwiązanie to ostatecznosc narazie mama się zgodziła ale ona jest chora i może byc różnie. Dusieńka załapała patyczki i z pieskami już tez sie bawi bez problemu a teraz leży na kanapie i pałaszuje swoją ukochaną kościchę. Quote
weszka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Mądra Dusieńka :loveu: Biedaczka ma sporo do nadrobienia. Hotelik choćby najlepszy zawsze jest przeżyciem wiec lepiej żeby Dusia nie musiała tam zostać. A nie możesz jej ze sobą zabrać? Quote
madziamn Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 nieoczekiwana zamiana miejsc:evil_lol:: Quote
madziamn Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 weszka napisał(a):Mądra Dusieńka :loveu: Biedaczka ma sporo do nadrobienia. Hotelik choćby najlepszy zawsze jest przeżyciem wiec lepiej żeby Dusia nie musiała tam zostać. A nie możesz jej ze sobą zabrać? Zabrac jej niestety nie moge bo wyjezdzam do Hiszpani ale tylko na 2 tygodnie a ze samolotem to tez nie chciałabym by Dusia jechała w luku bagażowym:shake:. Na dzień dzisiejszy zostanie z nia moja mama a że niedawno miała udar i jeszcze dobrze sie nie czuje to chciałam miec poprostu jakis adres awaryjny gdyby mama nie dała sobie rady. To nie musi byc koniecznie hotelik moze to byc osoba która by wyprowadzała Dusie na dwór i to tylko jak napisałam w sytuacji awaryjnej. Ale musi to byc ktos zaufany a ja takiej osoby nie mam dlatego pisałam na forum bo może ktos tutaj zna lub mógłby w razie co zając się moją skarbulą. Quote
Bliss Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 no szkoda że daleko jesteś :(( ale poszperałam na mapie dogo i jest kilka osób w łodzi które oferują spacerki w razie potzreby - może napoisz do któreś i się zgodzi czuwac nad mamą i ewentualnie Duśke wylatać - choć raz na jakiś czas ... Mapa Pomocy Dogomaniakow miłego wypoczynku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.