Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 97
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znów był logiczny telefon w sprawie Megi..Ona jednak ma już dom..obiecałam..
Tak to dziwnie jest,że jak juz jest dom,to sypia się inne propozycje,a dopóki nie ma tej zasadniczej to ciężko...

Posted

Jesli jeszcze ktoś zadzwoni spróbuje...nie zawsze się da..
Przede wszystkim ma taki plan,że pogadam z przyszła pania Megi..że jakby znała kogos,kto chciałby pieska,to pomogę w sterylce...itd..zobaczymy,może cos sie uda

Posted

Pucko czy Ty mnie nie znasz..kawę też..Ogłoszenia były? Były..więc kawa sie należy..Jak cos obiecam to staram sie spełnić..czasem mi tylko to troche czasu zajmuje,jak np z mailem..:) Zobacze jak się bedzie rozmawiało z panią..

Posted

Ciotko Evito,czy możesz odwołać ogłoszenie na allegro..dzis znów telefon o Megi był...z allegro właśnie.
Kto by pomyślał,że Megi będzie się cieszyła takim powodzeniem...Dobre ogłoszenia zrobiłyście ciotki :)

Pucko wstaw link do Kseni..gdzie Ją wypatrzyłaś..

Posted

No ja dziś też dostałam na maila zapytanie z allegro w sprawie Megi- gdzie można ją obejrzeć itp. Może macie na oku jakąś inną podobną bidę do zaproponowania zamiast Megi ? ;)

Posted

Megi dzis trafiła do swojego domku...
Najpierw trzeba było odebrać Megi z DT w którym była 3 dni..niby krótko,ale stanowczo protestował synek Ani,któremu Megi się podobała...i jak wytłumaczyć małemu chłopcu,z przyszły jakieś obce osoby i zabieraja małego pieska?mały z pewnościa mnie nie lubi...
Potem już wszystko ok,spacerek i wreszcie nowy dom (pani wcześniej dzowniła kiedy Megi przyjedzie..).Nie miałam watpliwości zostawiając Megi..Fujara jestem,bo zamist rozmawiać o znajomych nowej pani Megi i ew kolejnej adopcji pieska władowałam się a sterylkę 2 kotek..rodza na okrągło,a towarzystwa kocio-psiego (renciści i emeryci) nie stać na kastrację..no i tak to wyszło..
Po południu telefon od pani -czy Megi ma swojego weterynarza,bo kicha i kaszle..z podwórka wróciła zmeczona...do czasu oddania Megi do Ds wszystko było ok..
a jutro:
1.jadę z panią i z Megi do weta .Myślę,że Megi spotkało za dużo wrażeń..Jej zycie wywróciło się do góry nogami...Teraz to odchoruje...Oby wszystko skończyło sie dobrze..
2.Spotkam sie z p.Marią w sprawie sterylki tych 2 kotów..
Smutno mi trochę,że maleńka Megi jest chora..niby wszystko rozumiem,ale szkoda mi maleńkiej..

Posted

Megi po wizycie u weta...ma infekcję górnych dróg oddechowych z zajęciem tchawicy..Jak powiedział wet,to pewnie ze stresu..tyle zmian w życiu w ciągu zaledwie 2 tygodni.
Nowa pani Megi zdecydowanie wzbudza moje zaufanie..jest to osoba bardzo kochająca zwierzęta i w miarę swoich mozliwości pomagająca im..
A Megi:
-została przedstawiona niektórym znajomym pani z towarzystwa psiokociego
-dostała prezenty,no bo któz przychodzi poznać nowego mieszkańca klatki bez upominku...
-lubi wsakiwać na kanape i z niej na okno
-bezbłednie wybrała poduszkę do spania,wg pani od razu wiedziała gdzie jest jej miejsce..
Jednego jestem pewna,maleńka Megi jest kochana...ma swoją panią...I nadal bedzie nazywała się Megi..Pani nie chce niczego zmieniać..

PS:Evita super...Niech Ksenia i Poziomka wedruja do nowych domów..jak Megi..

Posted

Infekcja górnych dróg oddechowych bardzo częsta jest przy takich "przeprowadzach". Jak brałam swoją sucz ze schroniska to, mimo że była w ogrzewanym pomieszczeniu miała zajęte g.d.o. i do tego zapalenie oskrzeli. Także codziennie jezdziłyśmy na zastrzyki.

Posted

evita. napisał(a):
I co z malutką ? Jak jej zdrowie ?
P.S. "Przekierowałam" zainteresowanych Megi na Ksenię i Poziomkę ;)


Ta sunia jest strasznie podobna do Megi:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39044
proszę pokaż ją zainteresowanym

i ta:


Malutka starsza suczka, właściwie wielkości kota. Długo błąkała się po zgierskich ulicach, nikt nie reagował. Teraz jest już bezpieczna w naszym azylu. To mała przylepka. Byłaby idealnym pieskiem dla starszego małżeństwa, dzieci też lubi. Jest strasznie kochanym psem! Czy dasz jej szanse?
Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych
Zwierząt
ul.Urocza 9
95-100 Zgierz
kom. 506-761-221
e-mail:
schronisko.medor@op.pl

Posted

Natussiaa- wsie kandydatury przekazuję na bieżąco, ale na razie cisza.
A jak się czuje Megi ? Czy coś wiadomo ? Mam nadzieję, że już lepiej kruszynce :loveu:

Posted

Tak,wiadomo,tylko dogo nie chodziło a wczesniej ze 2 dni nie miałam netu
.Dzis chyba ostatni dzien zastrzyków (ostateczna wizyta po wizycie u weta),mała zdrowieje i przstosowuje sie do nowego zycia.W dzień je b.mało,za to chetnie opróznia miski ok. pierwszej w nocy.Lubi spać na poduszce...Jest dobrze..

  • 1 month later...
Posted

Evelin napisał(a):
...Jest dobrze..

Właśnie to chciałam przeczytać. Odzyskałam net i pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam co u Megi, bo spędzała mi sen z powiek. Cieszę się ogromnie, ale nie mogło przecież być inaczej, bo to przesłodka psinka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...