anouk92 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Rany tragedia [*] [*] Szceniak którego chciałam dać Marzenie jako następne DT również za TM. Nie wiem co się dzieje.:shake: Quote
GameBoy Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 plaga wirusowek jest... zbiera zniwo obficie... Quote
GrubbaRybba Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Lizuniu, cóż mogę napisać... Żegnaj Kruszynko! ['] :-(:-(:-( Przykre jest też to, że dt u Marzeny wyłączone na pół roku. :shake: A można by pomóc tylu szczeniorkom. :( Quote
zulugula Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Marzena cos wspominała, że może zabrać po szczepieniu. To wydaje się racjonalne (chyba opinia weta). Nie wiem jakie jest ryzyko w takim przypadku? Własnie dostałam wiadomośc od Pani ze śląska, że są do oddania 3 szczeniaki 6 tygodni: 2 pieski + suczka. Mają aktualnie schronienie; suczka została przygarnięta i oszczeniła się. Ona zostaje, a maluszki szukają domków. Będą bardzo malutkie. Jeśli jest ktoś szukający bardzo małego psiaczka, to można polecić. One nie mają noża na gardle... Quote
Marzena&Gusti Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Przybyłam na 5 minut-jestem za słaba i już becze:( Luna wraca w poniedziałek.... i wiecie co ciesze się że ona wraca... Quote
zulugula Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Marzenka, czy Luna była zaszczepiona u nowych właścicieli? Martwię się, żeby nie złapała czegoś... Quote
Marzena&Gusti Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 GameBoy napisał(a):choroba tak po szczepieniu postapila szybko? Liza nie była szczepiona... Quote
GameBoy Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 czesc Marzena, z Lunka to juz pewne na 100%? Pani sie poddaje? Quote
zulugula Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ona musiała być chora już w schronisku. Dlatego siedziała w kąciku taka smutna - razem z Moherkiem. Strasznie się bałam, że i Moherek bedzie chory (zwłaszcza ta krew w koopie). Ale prawie co drugi dzień biegam z nim do weta i nie widzi, żeby psiakowi coś dolegało. Miałam dylemat czy go szczepić. Po dzisiejszej rozmowie z wetem doszliśmy do wspólnego stanowiska, że jutro będzie szczepiony. Rozmawiałam też dzisiaj z pracownikiem schroniska. Mówiłam o całej sytuacji. Pieski w schronisku nie były szczepione, ale nie chorują. Ona ponoć trafiła do schroniska 2 dni wcześniej, gdy ją zabrałam. Nie wiem na co była chora, ale ta decyzja o DT u Marzeny pewnie ocaliła życie innym psiaczkom... Bardzo mi jej żal... W tym roku pożegnałam się z 2 moimi zwierzakami (styczeń + maj). Wychowywałam się z nimi. Niestety śmierć jest elementem życia... Quote
Marzena&Gusti Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 GameBoy napisał(a):czesc Marzena, z Lunka to juz pewne na 100%? Pani sie poddaje? Niestety Luna wraca do mnie na 100%:mad: Quote
Marzena&Gusti Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Dziewczyny nie mogę się z tym pogodzić..... Pamiętam jak maleńka wtulała się we mnie i w Oskara-inaczej nie spała.... Była taka kochana,grzeczna.....Nie piszczała... Los bywa okrutny. Ona była podobna do Batmana i odeszła tam gdzie on..... Quote
Marzena&Gusti Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Piękne........ Chciałam wyjaśnić skąd ta plama na mojej bluzce.....To zdjęcie było robione po myciu psów. Quote
zulugula Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Marzenka, nic więcej już dla niej zrobić nie mogłaś... Quote
DuDziaczek Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 A zrobiłaś bardzo, bardzo dużo :calus: Kruszynko [`] [`] [`] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.