Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

M&T i czego się śmiejesz :razz:... Że Jagunia wolała się przeczołgać pod hula-hopem [mimo, że był naprawdę nisko zawieszony, Birma potrafiła też przez niego przejść bez przeskakiwania :eviltong:] to od razu takie śmieszne :razz:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety Jaga chyba nie pojedzie w tym tygodniu do nowego domku :placz:. Pojawił jej się jakiś wyciek [słaby bo słaby] przypominający cieczkę. Jutro pojadę z Jagą do weterynarza - może to być po prostu po operacji, może to być coś złego :roll:. Żeby mi się nie nudziły to przy okazji obie dziewczyny mają coś nie tak z oczami - ropieją im troszkę i w ogóle... u Birmy to norma i wiem co robić [bardzo często jej oczy chorują, to przez sierść na pysku - jak rośnie to jej oczy podrażnia], ale co z Jagą to nie mam pojęcia :shake:

Posted

:roll: a ja juz sie zaczęłam przygotowywac
mam nadzieje ze to nic powaznego
u huskich oczy to norma , Niyce przemywam świetlikiem i pomaga , srednio raz na miesciac ma taki problem

Posted

Na razie zakropię jej płynem od Birmy - jest to coś w rodzaju sztucznych łez [czyli do codziennego stosowania, bez ograniczeń], o leciutkim leczniczym działaniu. Chociaż bardziej się jej brudnym tyłeczkiem teraz martwię :shake:. Wygląda to tak, jakby Jaga była brudna od cieczki, ale... no cóż, cieczki to ona na 100% nie ma :razz:.

Posted

Ujawnię się. Często do was zaglądam, ale nie piszę :eviltong:.
Hexi po sterylce miała zapalenie pęcherza albo tylko wyciek resztek po sterylce i w siuśkach krew była. Kudły ma czarne, więc nie było widać czy leci cały czas po trochu czy tylko jak siusia. W każdym razie na zapalenie pęcherza ją leczyliśmy. Po sterylce jakoś się to wydostać chyba musi..
Tak wogóle to śliczne obie dziewczynki :loveu:, fotki oglądałam, żabki też widziałam :razz:

Posted

Jaga na piczce ma białe futro, więc widać dokładnie jak to wygląda :razz:. To nie jest czysta krew, tylko coś jak u suki w czasie cieczki - taka krew, ze śluzem... może to tylko wyciek po sterylce, ale u Birmy tego nie było, a ja przewrażliwiona jestem :oops:...

Właśnie zobaczyłam transport Warszawa-Kraków... wysłałam PW z pytaniem, czy w 2 stronę też będą jechać - zawsze to by było taniej o 150 zł :razz:...

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Jaga na piczce ma białe futro, więc widać dokładnie jak to wygląda :razz:. To nie jest czysta krew, tylko coś jak u suki w czasie cieczki - taka krew, ze śluzem... może to tylko wyciek po sterylce, ale u Birmy tego nie było, a ja przewrażliwiona jestem :oops:...

Właśnie zobaczyłam transport Warszawa-Kraków... wysłałam PW z pytaniem, czy w 2 stronę też będą jechać - zawsze to by było taniej o 150 zł :razz:...


Lepiej, że jesteś przewrażliwiona, niż jakbyś miała coś zaniedbać.

Posted

Właśnie rozmawiałam z weterynarzami telefonicznie, bo dzisiaj nie mam szans jechać do nich... niestety Kamil jest w pracy, a ja z psami i Smokiem nie dam rady jechać :roll:. W razie jakby to było coś nienormalnego to byby pewnie wizyta domowa :razz:.
Dowiedziałam się, że jeśli wyciek nie jest mocny i wydzielina nie zmienia koloru to nie ma się czym martwić - czasami podwiązanie się lekko poluzuje :razz:. U Jagi wyciek pojawił się ociupinkę i zniknął, więc wydzielina nawet nie miała czasu zmienić kolor :evil_lol:.

Orpha no i dla ciebie szczęśliwa wiadomość - Jaga ma zabunkrowany przejazd do Warszawy na sobotę :cool3:. Będzie jechała już bez szwów, więc to też ci odpadnie, a na dodatek będzie duuużo taniej i wygodniej dla Jagi :p. Jaga będzie jechać z koleżanką - pittbullką. Samochód jest dzielony na 2 części, więc suki nie będą miały kontaktu ze sobą :razz:.
Z oczkami Jagi też trochę lepiej - płyn od Birmy robi swoje :eviltong:.

Posted

[quote name='bonsai_88']Właśnie rozmawiałam z weterynarzami telefonicznie, bo dzisiaj nie mam szans jechać do nich... niestety Kamil jest w pracy, a ja z psami i Smokiem nie dam rady jechać :roll:. W razie jakby to było coś nienormalnego to byby pewnie wizyta domowa :razz:.
Dowiedziałam się, że jeśli wyciek nie jest mocny i wydzielina nie zmienia koloru to nie ma się czym martwić - czasami podwiązanie się lekko poluzuje :razz:. U Jagi wyciek pojawił się ociupinkę i zniknął, więc wydzielina nawet nie miała czasu zmienić kolor :evil_lol:.

Orpha no i dla ciebie szczęśliwa wiadomość - Jaga ma zabunkrowany przejazd do Warszawy na sobotę :cool3:. Będzie jechała już bez szwów, więc to też ci odpadnie, a na dodatek będzie duuużo taniej i wygodniej dla Jagi :p. Jaga będzie jechać z koleżanką - pittbullką. Samochód jest dzielony na 2 części, więc suki nie będą miały kontaktu ze sobą :razz:.
Z oczkami Jagi też trochę lepiej - płyn od Birmy robi swoje :eviltong:.

No i co Ty biedna będziesz robić, jak Ci ubędzie sucz jedna? Będziesz tęsknić na pewno.

Posted

Jasne, że będę tęsknić za tą kuleczką kochaną :loveu:.... ale wiem, że Jaga trafi do kogoś, kto lubi taki typ, kto będzie miał do niej więcej cierpliwości niż ja :evil_lol:.

Posted

Ania! napisał(a):
Miała suńka szczęście, że trafiła na Ciebie :multi:
Ja tam nie chcę nic mówić ale ze zdjęciami to się chyba trochę obijasz :mad:


Były przed weekendem ;) Kilka stron wtecz :)

Posted

Sobota to bardzo dobry dzien :)
Znaczy bedzie jechala sama tak ? w sensie ze bez Ciebie
, dobrze zakumałam ?
Daj mi namiar na tego kogos , kto ja bedzie wiózl :)

Posted

Orpha a właśnie miałam do ciebie dzwonić powiedzie ci, że Jaga jedzie w sobotę :lol:. Wcześniej nie dzwoniłam, bo nie chciałam ci w pracy przeszkadzać :eviltong:. Jaga jedzie sama, ja ją tylko do Krakowa dowożę. Twoje namiary podam zawożącym, tobie też wyślę ich numer telefonu ;). Jaga będzie u ciebie już bez szwów [w czwartek pojadę ściągnąć].

Ania
nie wymagaj - cały weekend mnie nie były, a wczoraj odsypiałam niedzielną chorobę Smoka [całą noc się męczył :shake:]. Nie miałam jeszcze czasu zdjęć porobić :lol:. Po za tym ja fotki raz na 2 tygodnie wrzucam :evil_lol:...

EDIT
Zapomniałam wam opisać pewną sytuacje z dzisiejszego spacerku..
Byłam z dziewczynami i Smokiem w lesie. Zobaczyłam biegnącego pana i zawołałam dziewczyny - Birma przybiegła, Jaga olała :mad:. Niestety ze względu na Smoka nie miałam jak pobiec po Jagę... nagle Jaga zobaczyła pana i potruchtała wolniutko w jego stronę. Pan nie dość że zwolnił i po prostu szybko przemaszerował obok ten paskudy to jak Jaga zaczęła go obwąchiwać to... nic nie zrobił - nie odganiał się nerwowo, nie machała rękami :razz:. Oczywiście za wariatkę przeprosiłam, a panu pogratulowałam zdrowego rozsądku [chociaż czy to słyszał to już nie wiem] ;).
Pan poburczał troszeczkę pod nosem, że dobrze, że pies nie agresywny, ale miał prawo - moim obowiązkiem jest tak pilnować futrzate, żeby innym nie przeszkadzały :oops:...

Posted

Ja tam nie wiem, czy przeszkadzać można, niektórzy się za to denerwują :eviltong:... w razie czego zapamiętam na przyszłość ;)

Po za tym trzymajcie za mnie kciuki - w sobotę czeka mnie wyprawa z Jagą i Smokiem do Krakowa... bo Kamil ma nockę, a ja mogę się nie wyrobić przed 17.00 z powrotem :roll:...

Posted

Specjalnie dla was: NOWA PORCJA ZDJĘĆ :cool3:

Jakie pięknego leonbergera udało mi się wypatrzeć i sfotografować w Krakowie :loveu:


Był też niesamowicie ruchliwy spanielek


Był też ONek, któremu od miesiąca chciałam zrobić zdjęcie ;)


I seterka przecudnego koloru :eviltong:


Po drodze wypatrzyłam też jorczka

Posted

Taa.... Birma i jej śnieżnobiałe skarpeteczki :evil_lol:

A swoją drogą Birma jadła w łazience, bo... chciałam ją do wanny przyzwyczaić :eviltong:. Jednak pudla trzeba dość często kąpać [w porównaniu z innymi psami], a Birma jak do mnie trafiła nie cierpiała wody pod każdą postacią - strumyk, bajorko, wanna, miska do picia.... każdą :roll:. Najłatwiej było psa przekonać przekupując żarciem :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...