Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie z wpuszczaniem był tak numer, że rano wpuszczali, a po południu już nie :razz:.
Portugalczyki były 2 - sunia i piesek... oba z Czech. Z właścicielkami później rozmawiałam [to właśnie one szukały tatuażu u Birmy :evil_lol:]. Był też pan [chyba tez Czech] posiadający portugalczyka niewystawowego, pokazywał mi zdjęcia :loveu:...

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć Hanuś :))

Dziękujemy za mile spędzony dzień i możliwość poznania Birmy - morderczyni, która się wita buziaczkiem w usta :) No wiem, miała taki dzień, ale pochlebiam sobie, że to ja jej tak do gustu przypadłam ;)

Zaraz wstawiam u siebie wszystkie zdjęcia z soboty - udało mi się wczoraj dostać na komputer w domu - ale zacznę od wstawienia Ci tych zdjęć, na których jest Birma, w końcu to jej galeria :))









Posted

Zdjęcia są, zdjęcia :multi:...

Widzę, że Birma robi odjazdowe miny po całusach ze mną :evil_lol:...
Na zdjęciach jest też bardzo drobniutka [jak na tą rasę] sunia portugalijczyka. W domu zdziwiona sprawdziłam jeszcze raz wymiary tych psów i odkryłam, że.. to Birma jest lepsza wielkościowo :evil_lol:. Te psy mają mieć ok. 56 cm, Birma ma 59-60 :razz:.
Na zdjęciach widać też, jak cudownie młoda byłą wyluzowana na wystawie :loveu:. Tak, że z niektórymi psiakami pozwalałam jej na witanie kontrolowane - np. przy sznaucerku trzymałam ją, żeby w razie jakiś nerwów móc ją szybciutko cofnąć... o dziwo moja dziewczynka po za labkami [ma uraz do biszkoptów, więc ja jeden zaczął ją niuchać to się troszkę zdenerwowała] ta wszystkie mniejsze psiaki reagowała bardzo dobrze. Dużych się w większości bała i po prostu się od niech odsuwała :eviltong:....

Posted

Szkoda, że sunia Portugalczyka nie chciała lepiej zapozować, chyba była zestresowana nieco...

Birma za to - idealnie wychowany kochany pies :)

Posted

Dziewczynka byłą tak zdenerwowana, że nawet nie chciała iść na ringu. Pani spróbowała raz, drugi i sędzia odpuścił, bo psiak się tak kulił... za to chłopak [kurczę, też nie mam jego zdjęcia :-(] na ringu udowodnił, że szołmen z niego pierwszej klasy :eviltong:.

Posted

Nam też było miło :p.
Za to Birma na wystawie byłą wyjątkowo normalna jak na nią :evil_lol:. Troszkę sie denerwowała dziewczynka, więc wolała nie szaleć :razz:. Chociaż jak ją tak podle zostawiłam i poleciałam robić zdjęcie to chyba pół wystawy słyszało protesty :diabloti:.

Posted

Dziękuję, opłaca się kupować hennę po 40 zł za opakowanie :diabloti:...

A sznupki fajne były. W galerii JBK jest jeszcze zdjęcie Birmy z białym sznupkiem :loveu:.

Swoją drogą właśnie skończyłyśmy trening... zrobiłyśmy 3 razy więcej niż normalnie :crazyeye:. Zazwyczaj mamy jakieś 4 km na rowerze [z czego połowa to ciągnięcie]. Dzisiaj na rowerze zrobiłyśmy 10 km + 2 km biegnięcia z ciągnięciem [na szczęście mam miejsce, gdzie można spokojnie zostawić rower :cool3:]. Ponieważ chciałam trochę więcej pojeździć na rowerze, to rowerku dzisiaj młoda nie ciągnęła [co by się nie zmęczyła za bardzo].... jestem z niej dumna, bo już biega kłusem dużo szybciej - na początku przy 12,5 km/h wchodziła w galop, teraz biegniemy średnio 14 km/h, jeśli Birmie się fajnie biegnie to nawet potrafi spokojnie 15 km/h biec. No i nasz rekord w kłusie przy rowerze to 16,5 km/h :cool3:. Do tego na poczatku jesli przeszła w galop to musiałam zwalniać do 10 km/h, żeby weszła w kłus, teraz już przy 14 km/h potrafi na moje upomnienie :loveu:...
Pomijam już fakt, że w końcu JA potrafię jechać 14 km/h :evil_lol:. Na samym początku maksymalnie udało mi sie rozpędzić [bez ciągnięcia przez młodą] do 15 km/h, teraz już do 20 km/h potrafię :cool3:...

EDIT:
Fun Size Bytes - Source :evil_lol:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Aganetha lepiej :diabloti::loveu:

Alicja niestety to ja ze Smokiem :evil_lol:... chyba akurat paluszki wyjadałam małemu, że taką minę strzeliłam :evil_lol:


objadałaś małego :evil_lol:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Aganetha lepiej :diabloti::loveu:

Alicja niestety to ja ze Smokiem :evil_lol:... chyba akurat paluszki wyjadałam małemu, że taką minę strzeliłam :evil_lol:



No a ja się właśnie zastanawiałam gdzie Smok ma narzędzie tortur :evil_lol:
Już wszystko jasne. Mamusia własne dziecko objadała :mad:

Posted

hmm foteczki jakieś mam ale jeszcze nie zdążyłam ich ściągnąć z aparatu, bo tyle nauki zajęć itd ledwo na dogo można wejść, ale przez weekend postaram się gdzieś coś powrzucać :)

Posted

APEL Naszej Joasi jbk





Mam pytanie - czy ktoś z Was, kochani dogomaniacy, jest może krwiodawcą? Albo może ktoś chciałby zostać i oddać krew dla mojego dziadka? Nieważne, jaką ma się grupę, dziadek dostanie właściwą, nieważne, gdzie się mieszka, w całym kraju można oddać. Jakby ktoś miał ochotę i możliwość - poproszę o PW. Będę wdzięczna z całego serca, zwłaszcza, że nie można często krwi oddawać (mężczyźni co 56 dni, kobiety raz na trzy miesiące), poza tym jest jeszcze ograniczenie wiekowe, od 18-stu do 50-ciu lat.



słuchajcie można oddać krew w kazdym zakątku kraju ... ważne tylko by wziąć świsteczek że się oddało i ile ...a najlepiej skontaktować się z Asią na PW

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...