Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

on jest niesamowity, taki 200% jamnior

wczoraj na spacerze jak ja go wolalam to wlasciwie nie reagowal, lecial do swojej rodzinki ciagle, ale w ktoryms momencie przyszedl w koncu, prawie wlazl na kolana i dostalam kilka przytulanych buziakow

potem znow sobie biegal i nie reagowal na mnie :)

Posted

[quote name='eurydyka']on jest niesamowity, taki 200% jamnior

wczoraj na spacerze jak ja go wolalam to wlasciwie nie reagowal, lecial do swojej rodzinki ciagle, ale w ktoryms momencie przyszedl w koncu, prawie wlazl na kolana i dostalam kilka przytulanych buziakow

potem znow sobie biegal i nie reagowal na mnie :)[/quote]

No to nawet 500% jamnior.
Rozczulające to zdjęcie:
[url]http://img397.imageshack.us/img397/525/dscn4626dz3.jpg[/url]

Posted

Dzięki Eurydyce za zamieszczone zdjęcia, szczególnie za powalające zdjęcie łóżkowe! Gęba sama się śmieje przy ich oglądaniu:bigcool:.
Cieszę się, że jamniorek wreszcie poczuł się bezpiecznie, to widać na zdjęciach. Ale na relacje Wiolin- Edur należy jeszcze mieć baczenie, żeby nie popsuć tak wypracowanej harmonii.
Chciałabym na łamach tego wątku przeprosić wszystkich za wywołanie "mocnego wiru", ale myślę, że on też miał swój skromny udział w tym co oglądamy.
Przepraszam również Eurydykę. Szanuję bardzo ludzi , którzy służą tak szczytnemu celowi . I oczywiście chciałam dodać, że są sytuacje i miejsca gdzie należy powściągnąć emocje i ja o tym doskonale wiem, ale w tym wypadku uznałam, że trzeba iść na całość. Ja nie "walczyłam " o siebie ani dla siebie (to było wiadome od początku) tylko o szczęście bezbronnego psiaczka. Czasami są wyjątki od reguły. :lol:

Posted

Zapewniam że Wiolin doskonale sam o siebie umie zadbać i nie trzeba go bronić bo to istny:diabloti:. Tak na przykład dziś rano odgonił Bemola od miski pod koniec posiłku a ten biedny frajer się dał :-o po raz pierwszy, bo poprzednio odganiał jamniora. Dodam jeszcze, że Bemol to największy żarłok z całej trójki, wiecznie głodny.

Natomiast relacje Edur- Wiolin są bardzo dobre, bawią się razem ale też Edur to wyjątkowo bezkonfliktowy piesek, ze wszystkimi się dogaduje:loveu:

(Bemol to ten na przedzie, w środku Wiolin, za nimi Edur)





Eurydyka, nawet nie zauważyłam że nie reagował gdy go wołałaś natomiast wasze mizianki pamiętam:evil_lol:

Posted

Natomiast relacje Edur- Wiolin są bardzo dobre, bawią się razem ale też Edur to wyjątkowo bezkonfliktowy piesek, ze wszystkimi się dogaduje:loveu:

(Bemol to ten na przedzie, w środku Wiolin, za nimi Edur)





Oczywiście miałam na myśli Wiolin-Bemol (słaba jestem z muzyki:eviltong:). Chłopaki są całuśne, beagle to też jedna z ulubionych przeze mnie ras. Oby tak dalej:loveu:.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Dzięki za pozdrowienia, wreszcie udało mi się parę zdjęć popstrykać nie są najlepsze ale w każdym razie nowe;)

To jeszcze z listopada:
cały tercet, Bemol z Wiolinem Edur z tyłu

Sam Wiolin



Wiolin i Bemol

A te są już z ostatnich paru dni (po 16 grudnia)
Wiolin i Edur

Wszystkie 3 psy

Wiolin i Edur

Wiolin który koniecznie chce się dowiedzieć czy jego ulubiony świniak został schowany na regale





Wiolin na kolankach przy stole

Wiolin wącha Edurzaste fafle, zaraz będzie je wylizywał (zdjęcie z wylizywaniem zawsze mi wychodzi poruszone jak na razie)



Wiolin i piłeczka


Posted

[quote name='deer_1987']Jak relacje z beaglami?
Z Edurem Wiolin dogaduje się świetnie, zresztą myślę że widać to na zdjęciach - wybrałam zdjęcia Wiolina a jest na nich też dość często Edur. Bawią się razem, śpią obok siebie, etc. Natomiast Wiolin z Bemolem się tolerują, ale są ostrożni w swojej obecności. Czasem Wiolinowi 'odbija' i np. nie pozwala Bemolowi wejść do domu, blokuje schody. Bemol czasem na to pozwala, czasem nie. Jeżeli się postawi, warknie i trzyma ogon prosto (jest pewny siebie) wówczas Wiolin daje mu spokój. Szczęśliwie do niczego więcej nie dochodzi, więc w sumie jest dość dobrze. Problem polega na tym, że Wiolin ma bardzo jamniczy i mocny charakter, chciałby być zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu. Jeżeli jest inaczej, wkurza się i właśnie wtedy męczy Bemola. Ogólnie nie jest źle, na spacerach i w ogrodzie psy trzymają się razem. poza tym Wiolin bardzo się przywiązał i do nas i do beagli. Czasem nie chce wyjść rano na spacer gdy np.pada. potem zawsze tego żałuje - stoi w oknie i wypatruje powrotu beagli.



A tak wczoraj wieczorem pochrapywały sobie nasze 3 pieski::lol:

Posted

tak sobie tu zagladam i podziwiam. Jestem spokojna o Kubusie. Dziwi mnie tylko że od dnia gdy go zabrałam od poprzednich "opiekunów" ani razu nie zapytali co sie z psem dzieje - a prawie każdego dnia sie spotykamy.
Co stałoby sie z psem gdyby nie pomoc Eurydyki i innych ?

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...