Jump to content
Dogomania

Oskar vel Merlin ma DOM;-)))prosze o przeniesienie wątku ;-)


Recommended Posts

  • Replies 511
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

domek bedzie u niejakiej Joasi i Jacka koto i psiomaniaków , mieszkaj na skaraku puszczy kampinoskiej , domek z ogródkiem las w poblizu , dwa koty w domu i starsza sunia Kora. Odpowiedzialni ludzie i naprawde majaćy fioła na punkcie zwierząt

Posted

heh mysle ze to poprostu fart :) i mam nadzieje ze bedzie trwał dla dobra psiaków , jak juz Oskarek bedzie u siebie na salonach to przyłoze sie do Ralfa :)

Posted

orpha napisał(a):
jak juz Oskarek bedzie u siebie na salonach to przyłoze sie do Ralfa :)


orphaaaaaaa.... :loveu:

(nic juz nie mowie zeby nie zapeszac, ale dziekuje)

Posted

La la la la! aż się śpiewać chce z radości!

A jak finanse Oskara? Jest jakiś dług, coś do zapłaty? Pytam, bo nie wiem co z bazarkiem? Czy mam go przeznaczyć na inną bidę, jeśli cokolwiek sprzedam:roll:

Posted

diuna_wro napisał(a):
La la la la! aż się śpiewać chce z radości!

A jak finanse Oskara? Jest jakiś dług, coś do zapłaty? Pytam, bo nie wiem co z bazarkiem? Czy mam go przeznaczyć na inną bidę, jeśli cokolwiek sprzedam:roll:


Diuna_wro Oskarek nie będzie miał długu ale jeśli chcesz to u Pati w hoteliku mamy jeszcze jedną sunie i zaraz będzie następna na miejsce Oskarka - więc pomoc finansowa jak najbardziej będzie nam potrzebna.

Posted

[quote name='anouk92']To Rudzia która jedzie do Pati na miejsce Oscara - potrzebne będzie nam wsparcie w utrzymaniu.:oops:




Rudzia cudna :loveu: Skoro Oskarek nie ma długu, to mój przelew (zrobiony dzisiaj) niech idzie na Rudzię a zobowiązanie comiesięcznej wpłaty (tym razem dla Rudzi) pozostaje aktualne ;)

Posted

te dwie sunie to spacerowe kumpelki Oskara ze schroniska - razem prezbywali w tym samym miejscu... wieć prsimy o wsparcie...;-))

co do długu Oskara to: jesli Oskar dziś pojedzie do Orphy - musimy jej zakupic karme albo przekazac pieniązki aby sama ja kupiła.. do piatku musi miec czym zywić oskara.. a nie możemy jej obciążac finansowo- zreszta tak obiecałysmy ,że jedzenie jest w naszej gestii ..
Musi byc na juz zaszcepiony na wsciekliznę..,żeby Orpfa nie miała nieprzyjemności jak oskar komus nogę odgryzie na ulicy :diabloti: i trzeba bedzie sie wylegitymowac szcepieniami obowiazkowymi- bo wkoncu Oskar to zajadła bestia, hehe:evil_lol:

no a powtórne odrobaczenie zrzucimy juz na nowych opiekunów;-)

myslę,że jutro poznamy koszty Oskara od Anouk;-)



Ale dzień .. i jeszce jedno z naszych kotów jedzie dziś do nowego Domu:loveu:..a ja mam dług 1000 pln w lecznicy -- hahah co za dzien;-)):evil_lol:

Posted

Rudzia cudna :loveu: Skoro Oskarek nie ma długu, to mój przelew (zrobiony dzisiaj) niech idzie na Rudzię a zobowiązanie comiesięcznej wpłaty (tym razem dla Rudzi) pozostaje aktualne ;)[/quote]


Fasolko bardzo dziękujemy!!!:loveu::loveu:

Posted

oskar już u Orphy!!! ściany ponoc nieobsikane- zapoznał sie z psami i kotami Orphy, zauroczył Orphe, Grzesia i ich córcię;-))

czekamy na relacje od Orphy..jak tylko wróca ze spaceru ;-)

Posted

no my juz po dwoch spacerkach i porzadnej kolacji , Oskar teraz kitłasi sie z Anitą i Prezesem na łózku :loveu:
Wiecie co on sie nie boi smyczy tylko "nowych sytuacji" , na pierwszym spacerze co chwila sie zapierał i nerwowo rozgladał , ale na drugim bylo juz prawie ok tym bardziej ze dalam go w parze z Niya ktora chodzi prosto i posłusznie i chyba zakumał ze nic złego z tego trzymania na sznurku nie wynika. Ach i panicznie bał sie schodów , przez pól godziny uczyłam go chodzic po schodach :evil_lol:, sasiadka sie na mnie popatrzyła jak na wariatke bo kazdy jego krok po schodach poza smakołykiem był nagradzany moi ochami i achami , nauka chodzenia po schodach zakonczona sukcesem! wogole on sie szybko uczy :)
Hehe a najlepszy byl Amon , okazało sie ze jest bardzo kolezenski niedosc ze zaniosł Oskarowi swoja zabawke to jeszcze chamsko ukradł Grzeskowi kapcia i swinskim truchtem polecial do Oskara i mu tegoz kapcia wręczył :loveu:. Postaram sie o jakies fotki jutro , umowilam sie z SBD na spacer a ona ma aparat to cos natrzaskamy :)

Posted

jutro pojdziemy sie odwscieklic i poprosic pana weta i cos na robaczki :evil_lol:.
Wogóle to mam wrazenie , ze Oskar to chyba moim zięciem zostanie :cool3:

Posted

Orpha - dokłADNIE TAK . JA TEZ TO ZAUWAZYLAM ,ZE ON W NOWYCH MIEJCACH Z TĄ SMYCZA MA PROBLEMY TZN .. W SUMIE TO CHYBA NIE O SMYCZ CHODZI..a o nowe miesca - nieznane..
pamietacie jak sie ucieszyłam po odiwedzinach w schronisku ( jakies 3 tyg. po jego oddaniu tam) ta sie euforycznie ucieszyłam o,że on pieknie na smyczy chodzi..?? no własnie ale on to miejksce poznał i zadomowił ie tam.. a tylko wyszłam z nim za brame - i klapa( psa na rece trzeba było i do auta..go pakowac bo sam nie chciał iść)

Posted

anouk92 napisał(a):
Orpha to może Oskar zostanie u Was a Joasi znajdziemy inną biedę:evil_lol:

wch jakbym miała z jeden pokój więcej to bym sie nawet nie zastanawiała , tym bardziej że on i Anita wspolny jezyk znalezli , zaadoptował sie w pokoju u młodej i tam się najlepiej czuje :) , nie wspomne juz o tym ze jak rano weszłam do nich to spali razem czule objęci.
Elu dokładnie , ja mam wrazenie ze on musiał byc trzymanany przy budzie , bo brak mu smiałosci w poruszaniu sie po nowych miejscach. Od Anity z pokoju nie to że sie bał wyjsc , ale mial taka niesmiałosc i niepewnosc , jak go wołałam na miche. A wogóle jest uroczy , słodzi i przekochany

Posted

orpha napisał(a):
no my juz po dwoch spacerkach i porzadnej kolacji , Oskar teraz kitłasi sie z Anitą i Prezesem na łózku :loveu:
Wiecie co on sie nie boi smyczy tylko "nowych sytuacji" , na pierwszym spacerze co chwila sie zapierał i nerwowo rozgladał , ale na drugim bylo juz prawie ok tym bardziej ze dalam go w parze z Niya ktora chodzi prosto i posłusznie i chyba zakumał ze nic złego z tego trzymania na sznurku nie wynika. Ach i panicznie bał sie schodów , przez pól godziny uczyłam go chodzic po schodach :evil_lol:, sasiadka sie na mnie popatrzyła jak na wariatke bo kazdy jego krok po schodach poza smakołykiem był nagradzany moi ochami i achami , nauka chodzenia po schodach zakonczona sukcesem! wogole on sie szybko uczy :)
Hehe a najlepszy byl Amon , okazało sie ze jest bardzo kolezenski niedosc ze zaniosł Oskarowi swoja zabawke to jeszcze chamsko ukradł Grzeskowi kapcia i swinskim truchtem polecial do Oskara i mu tegoz kapcia wręczył :loveu:. Postaram sie o jakies fotki jutro , umowilam sie z SBD na spacer a ona ma aparat to cos natrzaskamy :)


Super wieści, super opis - Orpha jesteś niemożliwa :loveu:
I jacy mili domownicy, zwłaszcza Amon :evil_lol:
Faaaajnie :loveu:

Posted

Fasolka napisał(a):
Super wieści, super opis - Orpha jesteś niemożliwa :loveu:
I jacy mili domownicy, zwłaszcza Amon :evil_lol:
Faaaajnie :loveu:

eeee a ja myślalam ze jestem mozliwa :razz:
Fasolka to jest dom wariatów , ale za cholere innego bym nie chciała - PRECZ Z NORMALNOŚCIĄ !!! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...