M@d Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Nie licz na litość przy adopcji ... bo ona pryska w starciu z myślą o 15 latach problemów ... Na litość, to możesz dostać kasę, koce, żarcie, albo najwyżej DT na kilka tygodni ... Może 5 % albo mniej zdecyduje się "na litość" na chorego lub popapranego psychicznie psa ... To zresztą dosć racjonalne podejście ... Jest też inny aspekt. Niektórzy ludzie już przeżyli śmierć przyjaciela i nie mają ochoty zbyt szybko tego powtarzać... Ja np. po 5 latach pochowałem młodego Sznaucia chorego na dziedziczną chorobę wątroby i szczerze powiedziawszy było ta na tyle traumatyczne przeżycie, że BARDZO bym nie chciał zbyt szybko do tego wracać ... Aspektów tego jest wiele. Jak do tego dodasz, że ludzie boją się wszystkiego co nie jest im znane i w wyobraźni wyolbrzymiają problemy to lepiej opowiedzieć taką historię bezpośrednio i mieć możliwość dokonania pewnych wyjaśnień i obalenia stereotypów... UPDATE: Sorry ostatni OFF ... Będzie ktoś ok. 12 w Skaryszu na bulwarku (?), bo jak tak, to przyjedziemy z Lumpem i Mafią, a jak nie to nie ... :D Quote
elainfo Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Merlinek .. oj w weekend wszyscy o tobie zapomnieli.. wskakuj do góry..;-) Quote
diuna_wro Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Co z P. Joasią? Nie odezwała się ani słowem? Może trzeba do niej zadzwonić? Quote
anouk92 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 diuna_wro napisał(a):Co z P. Joasią? Nie odezwała się ani słowem? Może trzeba do niej zadzwonić? Chyba nie ma co dzwonić na siłę i wciskać jej psa - dla mnie sprawa zamknięta - powinniśmy się skupić na szukaniu nowego domu. Quote
diuna_wro Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Tak. Myślałam tylko, że to czyjaś znajoma. Quote
elainfo Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Merlin do góry!!!!! matko jak ty spadasz... Quote
elainfo Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 ....kurna żeby mnie dobic ..dzisna ulicy wyszła wprost na mnie miziasta -trzepnieta przez samochód kicia...co ja mam robic????? Quote
elainfo Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 elainfo napisał(a):....kurna żeby mnie dobic ..dzisna ulicy wyszła wprost na mnie miziasta -trzepnieta przez samochód kicia...co ja mam robic????? wątek kici... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10848366#post10848366 Quote
elainfo Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 dzis zamierzam odwiedzic Merlina.. i mysle o hoteliku dla niego..;-) Quote
diuna_wro Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 To może ja zadzwonię jeszcze raz do Krakowa i odświeżę sprawę? Quote
orpha Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Kochany Merlinek , taka ładna psina i nie ma chętnych ?? :-( Quote
elainfo Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Byłam wczoraj u niego! jak go wypusciałam z boksu to zupełnie inny pies;-)) zaczał latac po podwórku jak rakieta, machając ogonem przy tym_ to pies ,który swietnie by sie nadawał do psich sportów - jakies agility czy frisby.. ganianie to jego zywioł..taki byl szceśliwy i radosny przy tym.. bardzo fajny pies.. ale miałam mega problem ,zeby mu zdjecie zrobic..bo on non stop w biegu.. jak go złapałam i założyłam obroże ,zeby przytrzymac do sesji.. to sie chłopak wystraszył i na zdjęciach wyglada jak sirota..... no w kazdym badź razie pies pozytywnie mnie zaskoczył. nie jest agresywny do innych psów absolutnie -raczej unika awantur..;-)a napewno on ich nie wszczyna..on sie raczej zawsze ewakuuje ,jak ktos na niego warczy albo sie jeży. Quote
elainfo Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Siroty ciąg dlaszy...teraz z miziu miziu po brzuszku.... :evil_lol: Quote
elainfo Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 teraz SIROTA przez Wielkie "SSSS"::loveu::diabloti: "jak mi niezdejmiesz tego kajdana ze szyi.. to sie nie ruszę!!!" "nieruszę sie i już!!! Quote
elainfo Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 pies jest super!!!!poprostu super!! lagodniusi....karny, tylko trza go przysposobic do smyczy..ja mu wczoraj załozyłam obroze na szyi - niech sie chopak przyzwyczaja ,ze cos zawsze będzie miał na karku:evil_lol:oczywicie z moim numerem telefonu;-) Quote
elainfo Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Merlin wszyscy zapomnieli o Tobie.. :-( Quote
elainfo Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 noi tak ani jednego telefonu, maila ... w jego sprawie.:shake: Quote
anouk92 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Merlin dużo lepiej wygląda na żywo niż na zdjęciach. Na zdjęciach wygląda jak taki wypłoszek i jakby był starszym psem - w rzeczywistości to piękny pies. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.