kasia i scott Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Niestety to racja, choć bardzo byśmy chcieli by było inaczej. Napisałam do kobiety w sprawie tej marmurki to moje rejony, żal mi każdego collie... Quote
Ewanka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 No właśnie, ale nasze chęci to jedno, a realia to niestety całkiem coś innego ......... ... tak mi szkoda tej suni, na fotce jest taka spokojna , bezpieczna, a gdy trafi do pseudo, to raj się skończy i to dramatycznie :( Quote
ala56 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 My możemy tylko uprzedzić kobietę, żeby starannie wybierała nowego opiekuna suni, a ona zrobi jak chce - może ją i tak oddać pierwszemu lepszemu chętnemu. Do Czarnych kwiatkow zglosilam faceta z Głuchołaz, bardzo mily w kontaktach, wizyta przed adopcyjna też super a potem wyszlo szydlo z worka. Kasiu jak juz do niej pisalaś to napisz jeszcze żeby do Głuchołaz czasem nie oddawała suni. Quote
maja602 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Skoro pieska oddaje za darmo, to niech podpisze umowę adopcyjną z możliwością odebrania psa, przy nie dotrzymaniu jej warunków. Quote
ala56 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Droga moja - chyba żyjesz w krainie marzeń. Kobieta ma sukę, której już nie chce, Ty myślisz że będzie jej się chcialo zajmować jakąs umową? Przecież ona jej nawet pewnie nie ma. I co - będzie sprawdzała czy suczka szczęśliwa? A jak suczka pojedzie z Gdyni do Krakowa - kto będzie pilnował warunków. A jak suni będzie źle to ją weźmie z powrotem? Tu na DG albo innych forach to możliwe. Był piesek w schronisku oddany przez właściciela, mial książeczkę z nazwą hodowli. I co myślisz że hodowca zabrał pieska do siebie??? NIE ZABRAL Quote
maja602 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 W ogłoszeniu jest w dobre ręce, gdyby jej nie zależało to by ją przywiązała do drzewa, tak jak to zrobiono Jokerowi. Dlaczego z góry zakładasz, że jej się nie będzie chciało? Szuka domu dla psa, którego nie może zatrzymać. Nie wyrzuciła na ulicę, nie wywiozła do lasu, nie oddała do schroniska. Szuka dla niej domu, więc dlaczego od razu, że jej się nie będzie chciało zadzwonić, czy pojechać. Napisałam o umowie, ponieważ niektórzy ludzie nie wiedzą, ze można taką umowę podpisać. A co do hodowców, o których wspomniałaś, to powiem że czy hodowca, czy pseudohodowca to rozmnaża psy, koty dla pieniędzy. Co się stanie z psem, to już ich nie obchodzi liczy się kasa. Jedni biorą 200zł a inni 1200zł. Jedni trzymają psa w złych warunkach inni w dobrych ale chodzi im o kasę. I los psa niewielu obchodzi. Dlatego nie oceniam żle człowieka, który chce oddać psa za darmo ale w dobre warunki. Gdyby chciał się pozbyć to by nie ogłaszał. W klinice w Latchorzewie jest szczeniak szkota, który został znaleziony w lesie z rozbitą główką. Ma zaledwie3-4 miesiące. Tak się pozbywają psa i to bez ogłoszeń. Quote
ala56 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Bo widzisz żyję dość długo na tym świecie. Znam bardzo skrajne przypadki pozbywania sie psow i te robione w białych rękawiczkach. Dlatego mam pesymistyczną wizję ale oczywiście życzę suni jak najlepszego domku, w którym będzie kochana już zawsze. Quote
kasia i scott Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Maju wiesz co wiecej na temat szczeniaka?? Boże brak mi słów...Kobieta odpisała, że Ogłoszenie nieaktualne...Jeśli ta mała czarna to shetlie to ja znam tą osobę, bo w Gdyni na spacerze spotkałam tą kobietę i wymieniłyśmy się numerami, ale nic nie mówiła na temat szkotki...Napisałam do niej, ale już za późno, pozatym wyczułam, że to nie dobra osoba...ogłoszenie...brak mi słów... Quote
maja602 Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Kasiu ja jej nie znam. Ktoś na dogo wkleił link i weszłam na to ogłoszenie. Nie mam pojęcia czy to dobra osoba, czy zła. Mam nadzieję, że sunia trafiła w dobre ręce. Ta mała czarna na zdjęciu, to z pewnością szelti. Miałam szelti. Quote
kasia i scott Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Maju chodziło mi o tego collie z rozbitą główką ...a z tą kobietą to możliwe, że się znam, bo spotkałam kiedyś młodą Panią z czarną shetlie, a ona mi właśnie odpisała w mailu, że psiaki się nie dogadywały i, że dała ją do rodziny do miejscowości Gniew i jest w stałym kontakcie. Quote
maja602 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='kasia i scott']Maju chodziło mi o tego collie z rozbitą główką ...a z tą kobietą to możliwe, że się znam, bo spotkałam kiedyś młodą Panią z czarną shetlie, a ona mi właśnie odpisała w mailu, że psiaki się nie dogadywały i, że dała ją do rodziny do miejscowości Gniew i jest w stałym kontakcie. Informacje o tej malutkiej przekazuje mi córka, bo mnie na Facebooku nie ma. Ktoś ją chciał zabić uderzeniem w główkę. Malutka została uratowana ale jest pieskiem specjalnej troski. Uderzenie w głowę spowodowało, że ucieka jej jedno oczko. Do niedawna nie chodziła pewnie, zataczała się ale już jest poprawa. Wklejam link z Facebooka tam są jej zdjęcia. http://pl-pl.facebook.com/pages/Zwierzaki-z-kliniki-w-Latchorzewie/195987837082291 Jest pod dobrą opieką. Quote
kasia i scott Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 DRAMAT- ten ktoś nie miał serca...ja nie wiem, że ktoś mając takie cudo nie myśli, o tym by go oddać, żeby było mu lepiej, żeby żył...przecież nie można tak krzywdzić! ten kuluś jest piękny i naprawdę płakać się chce jak się ogląda jego zdjęcia. Właśnie dlatego nie mam facebooka...usunęłam jak zobaczyłam owczarka niemieckiego bez pyska...nie mam siły...wolę na dogo siedzieć. Quote
ala56 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 No to na DG poczytasz jeszcze więcej przykrych rzeczy. Quote
kasia i scott Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Tylko tu są ludzie, którym nie jest to obojętne i starają się pomóc jak najlepiej potrafią. Quote
maja602 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='kasia i scott']DRAMAT- ten ktoś nie miał serca...ja nie wiem, że ktoś mając takie cudo nie myśli, o tym by go oddać, żeby było mu lepiej, żeby żył...przecież nie można tak krzywdzić! ten kuluś jest piękny i naprawdę płakać się chce jak się ogląda jego zdjęcia. Właśnie dlatego nie mam facebooka...usunęłam jak zobaczyłam owczarka niemieckiego bez pyska...nie mam siły...wolę na dogo siedzieć.[/QUOTE] Najnowsze wiadomości, to nie suczka a piesek. Nie collie a podobno shelti. Czeka go poważna i kosztowna operacja ratujaca życie. Quote
kasia i scott Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 No właśnie też mi się zdawało, że to shetlie...bez pomocy za 2mce umrze...ma wodogłowie, czeka go wizyta u neurologa, był pobity i uderzony tępym narzędziem...przez to oczko mu ucieka...dramat!zadeklarowałam pomoc jesli chodzi o wątki u dr lucy, forum collie, bo myślałam, że to collie, a teraz nie ważne, ważne by ratować mu życie...to którego ktoś chciał go w tak bestalski sposób pozbawić. Quote
maja602 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Już jest na forum sheltie. Wiem, że w Babicach (koło Latchorzewa) jest hodowla. Nie mam niestety kontaktu. Quote
kasia i scott Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 NIE WIEM NAWET CO NAPISAĆ... Napiszę po prostu.... Zwracam się do Wszystkich z ogromną prośbą o pomoc finansową dla szczeniaka collie ( shetlie?) który został porzucony w lesie w Latchorzewie, pobity i uderzony tępym narzędziem w główkę na skutek czego ucieka mu oczko :( jest psiakiem specialnej troski... :arrow: potrzeba pomoc ratująca życie... FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a, 03-772 Warszawa Numer konta: 86 1370 1109 0000 1706 4838 7316 Tytuł : "Kulek pobity szczeniaczek". Karta z wizyty u Weta :placz: Quote
kasia i scott Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/218643-Znaleziono-dwa-owczarki-szkockie-collie-suka-i-pies!-Wodzisław-Śląski o Dwóch znalezionych collaczkach. Quote
martaipieski Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4500/dsc05324m.jpg[/IMG] taki miix coliak nie ma chyba nawet roku,numer MR-159 przebywa w schronisku w Jędrzejewie, wspaniały piesek, nie wiem czy jest juz po kastracji ale chyba tak, zaszczepiony i zaczipowany w schronisku. świetnie dogaduje sie z innymi psami, to jeszcze psi dzieciak. [COLOR=red][B]więcej zdjęć: [/B][/COLOR][URL]http://imageshack.us/g/59/dsc05314r.jpg/[/URL] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4448/dsc05441ce.jpg[/IMG] ok roczna suczka typowa colie, spokojna grzeczna bardzo łagodna super dogaduje sie z psami,, wysterylizowana i zaszczepiona ma schroniskowy czip. Przebywa w Jędrzejewie jej numer M-44 [COLOR=red][B]więcej zdjęć:[/B][/COLOR] [URL]http://imageshack.us/g/268/dsc05438db.jpg/[/URL] kontakt do mnie 668432511 [email]adoptujzwierzaka@wp.pl[/email] do tego jeszcze kaja colie którą wrzucałam na watek niedawno, roczna suczka ze schroniska w Pile nadal czeka na dom. Quote
Zielona2 Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Ta pani jedzie do mnie :) [I]ok roczna suczka typowa colie, spokojna grzeczna bardzo łagodna super dogaduje sie z psami,, wysterylizowana i zaszczepiona ma schroniskowy czip. Przebywa w Jędrzejewie jej numer M-44 [COLOR=red][B]więcej zdjęć:[/B][/COLOR] [URL]http://imageshack.us/g/268/dsc05438db.jpg/[/URL][/I] Quote
Ewanka Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='Zielona2']Ta pani jedzie do mnie :) [I]ok roczna suczka typowa colie, spokojna grzeczna bardzo łagodna super dogaduje sie z psami,, wysterylizowana i zaszczepiona ma schroniskowy czip. Przebywa w Jędrzejewie jej numer M-44 [COLOR=red][B]więcej zdjęć:[/B][/COLOR] [URL]http://imageshack.us/g/268/dsc05438db.jpg/[/URL][/I][/QUOTE] Ale Ci zazdroszczę, jest przepiękna :) Quote
martaipieski Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 fotki z wczoraj on jest w schronisku, to jeszcze szczeniol:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.