ocelot Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 _Tosia_ napisał(a):poprawiłam. napisałam 30 zł, mozna tylko jedną cenę, moze byc? Może;) W razie czego wynegocjujemy z kierownikiem;) Dziękuję:loveu: Quote
_Tosia_ Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 dałam go tu: http://www.eoferty.com.pl/id91235.html http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php?p=detale&id=941808&from=1 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=31718 http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=17745 Quote
GrubbaRybba Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 Muszę przekazać przykrą wiadomość... Wczorajszego dnia dalenka (więcej o niej na czarnych kwiatkach i na wątku Zuzi w moim podpisie) zadzwoniła do schroniska i zrobiła awanturę, że my z Ocelot możemy zabierać psa dla kogoś i podawać dane osoby, dla której pies był zabrany, czyli przyszłego właściciela. Takie działanie bardzo ułatwiało nam działanie, gdyż nie każdy chętny mógł przyjechać po psa osobiście. Wiele psów trafiało do DT, gdzie były leczone (m.in. szczeniaki, Dama, Griso, Mona). Dzieki DT szczeniaki miały szansę przeżyć. W ten sposób uratowałyśmy z Ocelot kilkadziesiąt psów. Zabierałyśmy psy na podstawie umowy gentelmańskiej, jaką zawarłyśmy z kierownikiem. My zabieramy psa dla kogoś. Podajemy jego dane, aby nie było tak, że na siebe bierzemy kilkadziesiąt psów. Następnie, po adopcji, kierownik dostawał kopię umowy adopcyjnej. Wszystko było jasne i czytelne. Teraz, dzięki dalence nie zabierzemy już ani jednego psa na DT. Nie uratujemy chorych szczeniaków. Nie uratujemy chorych psów. Nie oddamy do adopcji psa, gdy ludzie są z odległego zakątka Polski i nie są w stanie osobiście do schroniska przyjechać. Dalenka dzięki jednemu telefonowi pozbawiła szansy na życie wiele psów, między innymi staruszka shitz shu i 3 szczeniaki z parwowirozą. Pozbawiła szansy na adopcję wszystkich psów, które mogły znaleźć domy w odległych zakątkach Polski. Mam nadzieję, że sumienie będzie ją bolało długo i dotkliwie. Quote
_Tosia_ Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 :crazyeye: dlaczego kierownik w ogóle wziął pod uwagę jej awanturę? umowa była przeciez z Wami i wszystko działało poprawnie. czemu przejął się jakąś 'wariatką'?... kierownik chyba powinien jej powiedziec, ze to nie jej sprawa?... Quote
GrubbaRybba Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Tosiu, czasem tak bywa. Kierownik był przeciwny dt od początku. My go długo przekonywałyśmy i w końcu się zgodził. A teraz ma argument, że miał rację. :shake: Dyziulek czeka, a jest coraz zimniej. :( Quote
jotpeg Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 to skoro telefon jednej goopiej D. :angryy: tyle zrobil, to moze powinnismy zorganizowac akcje >telefon do kierownika<, przekonuja do waszej idei?? Quote
GrubbaRybba Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Jotpeg to ciekawy plan. :cool3: Myślę, że mogłoby poskutkować. Narazie jednak wstrzymujemy się do weekendu. Wtedy będziemy z Ocelot w schronie i pogadamy z kierownikiem. Quote
jotpeg Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 trzeba sie chwytac kazdego sposobu; strasznie zal malucha, jakiez on ma szanse w schronie?? (to retoryczne pytanie) Quote
ocelot Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 jotpeg napisał(a):trzeba sie chwytac kazdego sposobu; strasznie zal malucha, jakiez on ma szanse w schronie?? (to retoryczne pytanie) On ma coraz mniejsze, jest corax zimniej, a jak nadejdzie zima to... Ten psiak nie ma ani gram sadełka, a sierść..., ech szkoda mówić. Quote
ocelot Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Nic zero. Myślę, że ogłoszenia treba ponawiać do bólu. Musi go ktoś wypatrzeć. To fajny psiak, bardzo otwarty na ludzi jeszcze. Quote
jotpeg Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ocelot napisał(a):Myślę, że ogłoszenia treba ponawiać do bólu. Musi go ktoś wypatrzeć. To fajny psiak, bardzo otwarty na ludzi jeszcze. nie tracimy nadziei! Quote
GrubbaRybba Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 Ostatnio, przyznam bez bicia, że zaniedbałam ogłoszenia. :-( Więc aktualnie nie ma. Quote
_Tosia_ Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 to zrobiłam mu też allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=454580401 Quote
ocelot Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Oby to allegro przyniosło mu szczęście. Dziękujemy;) Quote
_Tosia_ Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 nie ma sprawy. Dyziulku nie poddawaj się!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.