Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W styczni 2007 roku został zabrany z osiedla na którym koczował. Nie był to pies wpełni bezdomny. Mial miejsce gdzie sie urodził i gdzie wracał na noc, ale tam nie był mile widziany. Wedrowł więc po pobliskim osiedlu wraz ze swoją matka i kolejnymi jej dziećmi. Był duzym ale niezykle spokojnym psem, co z tego skoro i tak przeszkadzał niektórym ludziom. No i wylądował w schronisku wraz ze swoją matką i kolejnymi jej szczeniakami.
Miał wygląd - duzy, dostojny, mógł wzbudzac respekt i może to zadecydowało że go w końcu wybrano. Pojechał po nowe życie, do nowego domu.







trochę to jak policyjne zdjecia

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

18.08.2008 Ziutka wyciagnęła mnie na kontrole do jej ulubieńca - bialego amstafa.
Z tamtąd juz tylko pojechałysmy do domu gdzie przebywał Bryś (?).
To co zobaczyłysmy zwaliło nas z nóg - wszystkie ryknęlysmy płaczem i w ściekłością. Dziad, który nas tam zaprowadził wywalał gały co sie dzieje.
Pies lezał skulony i przerażony. Koło niego ani wody ani jedzenia ani naczynia na cokolwiek. Chłop zresztą stwierdził że to dziadostwo więc poco mu jeść dawać. ŻENADA, to co tam sie działo :shake:. Nie, szkoda czasy, pałą by to szybciej opowiedział.

Tak wygladał pies gdy go zabierałysmy po walce słownej z dziadami i pijakiem





zdjecia słabe bo juz robiło sie ciemno

Posted

ewatonieja napisał(a):
i co tak to zostawicie bez echa? wszystkich tych sk**** dobić wyjdzie z pozytkiem dla społeczeństwa



i chleb byłby tańszy

Posted

luka1 napisał(a):
Dzis razem z "kierowniczką" Zytą złozyłysmy doniesienie na policji. Wiem, że nie na wiele sie to zda ale krwi im popsuje.


zakładam, że znasz treśc art. 305 oraz 306 kpk
który stanowi o prawach zawiadamiajacego

opisz sprawę czy zawiadomiono Cię o wszczęciu, odmowie lub umorzeniu śledztwa
zobaczymy co będzie dalej
ewentualne zażalenia niewątpliwie będą miały charakter wychowaczy dla samych organów ścigania


pozdrawiam

Posted

asiamm super bardzo sie te fotki przydadzą, bo musze dołączyc do protokołu. Musza wszyscy wiedziec jak wyglądał przed szczęśliwym pobytem w domku.:mad:

Posted

i właśnie dlatego gospodarz stwierdził że on jest goowno wart.
Przywital nas stwierdzenie - pani z nim trza cos zrobić, to nic nie warte".
I robili - od tygodnia pies nie widział jedzenia i wody - "bo syn nie zostawił pieniedzy na jedzenie dla niego (syn wyjechał na wycieczke za granice). To i tak ja mu chleb rzuciłem, ale to szkoda dla takiego chleba"
Nie no, musiały byscie tego posłuchać - pięsci same sie zaciskały, a nóż w kieszeni otwierał, ale musiałysmu grać żeby go z tamtąd wydostać. A Ziutka to chyba ukończyła szkołę cierpliwego motania takich typów - ja bym zabiła a ona motała tak że nawet pijak zaczą ja podrywać.

Posted

O w mordę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szczęka mi opadła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A nie trzeba było dziadowi zabrać żarcie i wodę i uwiązać go do tego łańcucha?
Prokuratura starym zwyczajem umorzy sprawę z powodu " niskiej szkodliwości społecznej"

Posted

Dziad będzie jednak musial składac zeznania, polątać sie z policją - no i po wiosce rozniesie sie plotka a to chyba najwieksza kara - co ludzie powiedzą? Zresztą poszukamy "najomego pilicjanta" to im krwi napsuje :angryy:.
Jak powiedział nasz p.policjant jak sie chce to sie cos znajdzie.

Posted

[quote name='luka1']Dziad będzie jednak musial składac zeznania, polątać sie z policją - no i po wiosce rozniesie sie plotka a to chyba najwieksza kara - co ludzie powiedzą? Zresztą poszukamy "najomego pilicjanta" to im krwi napsuje :angryy:.
Jak powiedział nasz p.policjant jak sie chce to sie cos znajdzie.

mysle,ze niestety bedzie to jedyna kara.
no nic innego jak tylko wyrwac chwasta!!!!!!!!!!!:mad:


cale szczescie,ze zdazylyscie biedaka uratowac.

Posted

luka1 napisał(a):
A Ziutka to chyba ukończyła szkołę cierpliwego motania takich typów - ja bym zabiła a ona motała tak że nawet pijak zaczą ja podrywać.

Ehh...nie chcę sobie nawet tego przypominać bo bym .S.K.U.R.W.Y.S.Y.N.A. własnoręcznie zakatowała :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

luka1 napisał(a):
jutro będę w komendzie ze zdjęciami to trochę powęszę. Głównie dowiem sie który prokurator to podpisze, pogadam .

Węsz ciotka, węsz :diabloti:

Aaaa skąd Ty miałaś mój adres :cool3: przecież muszą mi przysłać wezwanie na zeznania :razz:

Posted

Kochane ciotki!
Wy jak Anioły Opatrzności - jak dobrze,że jedna z Was potrafi być dyplomatką!:lol:
Bo inaczej,to nie wiem,czy oddałby psa dobrowolnie!
Jak dobrze,że wnosicie o ukaranie go- mimo wszystko to zawsze coś! A może dowaliliby mu jakaś większą grzywnę?
Jak nie ma kasy,to zawsze to jakiś ból!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...