Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

mam do Was jako specjalistów i fascynatów pytanie o poradę.

Ja i mój chłopak jesteśmy osobami pracującymi (standardowe 8h). Ponieważ za 2 miesiące zmieniamy mieszkanie na większe chcemy wcielić w życie nasze marzenie o posiadaniu psa - oboje mieszkając z rodzicami mieliśmy psy, więc teraz bardzo nam brakuje czworonoga. Wracając do meritum - oboje pracujemy. Oczywiście zdaję sobie sprawę że 90% ludzi posiadających psy zostawia je same w domu, jednak my bardzo byśmy chcieli żeby pies jak najmniej cierpiał.

I teraz - jaką rasę możecie mi doradzić? Chodzi mi o psa wielkości labradora. o którym z resztą myślałam, ale nie wiem czy to nie są psy właśnie z tych "tęskniących". Ososbiście marzę o Rhodesian Ridgeback, ale obawiam się że taka długa, codzienna nieobecność sprawi, że nam ten pies zdziczeje / stanie się agresywny.

Od razu mówię, że nie chcę brać kundelka i że zależy mi na psie, który będzie mógł spokojnie biegać po lesie (w sensie nie popędzi w poszukiwaniu dzikiej zwierzyny - wcześniej miałam springer spaniela;))

Posted

myslę, że to jest odpowiedni temat na Twoje pytanie...
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41937&page=452


ale odpowiem Ci tutaj,najwyżej jakiś mod przeniesie.
Podejrzewam, że chcecie kupić szczeniaka?najlepiej by było aby któreś z Was wzięło wolne na jakiś tydzień-dwa aby szczeniak się zaaklimatyzował w nowym domku...w tym czasie możecie zacząć go przyzwyczajać do klatki...jak wychodzicie do pracy to zamykacie go w niej...albo oddzielacie dla szczeniaka jakąś część mieszkania...najlepiej tam gdzie nie ma dywanów czyli może kuchnia...tam go zostawiacie z jego zabawkami,posłaniem,miskami z jedzeniem i piciem...podejrzewam, że jednak szczeniak może Wam pogryźć trochę mebli...ale to nie jest zawsze.
Na pewno odpada sytuacja kiedy bierzecie szczeniaka i następnego dnia zostawiacie go samego w domu na 8h...
Ja mam psa w typie Labradora...oczywiście jest to pies,który potrzebuje ciągłego kontaktu z ludźmi,ale nie popadajmy w paranoję :p jak posiedzi dziennie 8 h sam ,a po powrocie do domku zapewnicie mu spacer i miłe towarzystwo to nie umrze z tęsknoty :p

A Rhodesiany dlaczego mają zdziczeć?przecież to pies jak każdy inny :p nieobecność właścicieli przez 8 dziennie nie sprawia, że pies dziczeje.

Edit: chcesz psa z rodowodem tak?to nie możesz brać psa myśliwskiego...albo jeśli już go weźmiesz to trzeba go wychować tak żeby się Ciebie słuchał ;)

Posted

Z tym, że codzienna nieobecność nikogo w domu przez ponad 8 h dziennie to w ogóle nie są warunki na wychowywanie szczeniaka. Przynajmniej takie moje zdanie. Aczkolwiek można to rozwiązać prosząc zaprzyjaźnioną osobę o wyprowadzenie szczeniaka w ciągu dnia, ew. przynajmniej na kilka pierwszych miesięcy wynająć opiekuna, który do psa zajrzy. Na pewno nie można wsadzić szczeniaka do klatki na 8 godzin! Tyle może wytrzymać pies 7-8 miesięczny, ale nie szczenię, które co 2-3 godziny potrzebuje się załatwić.

W lesie, jeśli to teren koła łowieckiego, jest zakaz puszczania psa luzem. Teoretycznie grozi za to grzywna, w praktyce już niejeden dogomaniak stracił w ten sposób psa i nie miał co liczyć nawet na odszkodowanie. Jeśli jednak mimo to chcesz psa puszczać - musi być idealnie ułożony i w jaskrawej obroży/kamizelce. Odradzam przede wszystkim psy gończe (beagle, basset itp.) oraz rasy pierwotne (husky i inne), teriery, charty - te mają silny instynkt pogoni i trudno nauczyć je posłuszeństwa. Wyżły, spaniele i retrievery też mają silny instynkt myśliwski, ale są łatwiejsze do wyszkolenia, bardziej posłuszne. Najlepszy byłby jednak pies z grupy owczarków.

To czy pies zdziczeje czy nie zależy od tego, ile czasu poświęcisz mu po pracy ;) Jeśli po południu masz czas i ochotę na zapewnienie psu ruchu i zajęcia to ok - jeśli jesteś zmęczona i zamierzasz wyprowadzać psa tylko na pół godzinki, to raczej będą problemy.

Posted

dziękuję za odpowiedź;)

na psa pewnie weźmiemy urlop, przez pierwsze kilka miesięcy na pewno będzie go doglądać moja mama.

no właśnie zależy mi na tym, żeby to nie był pies który z uwagi na te godziny osamotnienia będą bardzo źle wpływały. Też myślimy o owczarku (niemieckim - ale boję się o dysplazję;/)

Posted

[quote name='Ania!']Dysplazja to nie tylko problem owczarków. Starannie wybierz hodowlę, w której psy mają zrobione odpowiednie badania. Dobre hodowle nie rozmnażają psów, które mogą przenieść jakieś choroby genetyczne.
dokładnie...dysplazja to choroba wielu dyżych ras...
poradziłabym boksera...ale one chorują na serce...
tak jak napisała Ania...wybierz starannie hodowlę gdzie będą przebadani rodzice w kierunku dysplazji i innych chorób dziedziczonych przez daną rasę...
nie wykluczy to do końca możliwości zachorowania tego psa na chorobę,ale na pewno zmniejszy jest o wiele.

Posted

Moim zdaniem ON to kiepski pomysł dla osób "trochę" jednak w ciągu dnia zajętych, szczególnie jeśli w grę miałby wchodzić bardzo młody osobnik. Piszę z perspektywy rodzinnych wieloletnich doświadczeń. Boksery to też wulkany energii...

Posted

Jakby nie patrzeć większość dużych psów potrzebuje sporo spacerów...jeśli kogoś nie ma nawet 8h dziennie ale po pracy zapewnia psu godzinne bieganie to pies wypompowuje się z energii...

Brutus też czeka ze spacerem 8 h aż wrócę do domu...i jakoś żyje...

Posted

[quote name='Rinuś']...

Brutus też czeka ze spacerem 8 h aż wrócę do domu...i jakoś żyje...
dokladnie i kazdy inny pies bedzie zyl, tylko musi sie przystosowac do takiego trybu zycia, wiadomo mlody pies bedzie w domu rozrabial wiec klatka jak najbardziej wskazana.. bo malo kogo stac na kupowanie nowych mebli co miesiac ;)
moze airedale terrier? wiem wiem.. terier, psy aktywne ale moim zdaniem nie do przesady i 8h w domu wysiedzi, albo inaczej przespi ;)
moze bulmastiff? tylko nie wiem na ktorym pietrze mieszkacie i czy z winda czy bez... ciezko cos powiedziec bo wbieramy teraz rase pod katem zoostawania w domu, a co po pracy? jaka dawka ruchu? jak urozmaicony spacer?

Posted

mój chłopak bardzo by chciał owczarka niemieckiego, ale jak już pisałam - wiem że polskie hodowle borykają się z problemem dysplazji. Ja raczej zwracałabym się w stronę jakiejś bardziej oryginalnej rasy, choć owczarki również bardzo mi się podobają.

Jeśli chodzi o spacery to poranne siku zupełnie standardowe, ale po południu już park, duży zamknięty teren bądź bieg za koniem po lesie;)

pewnie że każdy pies się przyzwyczai, jednak chciałabym żeby i jego i mnie jak najmniej bolalo serce;) pewnie jestem przewrażliwiona, bo mój pies zanim przeszedł do krainy wiecznych łowów przez 16 lat cały dzień był przy mojej mamie, która nie pracowała.

Posted

Myślę, że nie będziecie mieć specjalnych problemów. Psiak szybko złapie, że najpierw spanko, a później bieganko. Faktycznie problem będzie ze szczeniakiem, bo może niszczyć ale na to też są sposoby. Nie oszukujmy się, większość psów zostaje sama od szczeniaka i nic im nie jest. Owczarki to fajne psy, miałam w swoim życiu 2. I jeden i drugi zostawał sam.

Posted

eee to jak możesz mu zapewnić ruch w postaci biegiem za koniem to bomba :multi:
to możesz brać aktywnego psa...tylko teraz żeby to nie byl pies myśliwski bo skoro ma sie Ciebie wybitnie słuchać ( skoro ma biec za koniem to musi tak być) to nie może być sytuacji ,że nagle złapie trop i po psie :p

Posted

mój pies siedzi też siedzi sam ok 9 godzin, kiedy mieszkałam ze współlokatorką, pytałam się jej czy Figa przychodzi do niej i ją zaczepia, mówiła, że czasem zdarza jej się zajżeć do pokoju, ale głównie śpi przez cały dzień (tzn. Figa oczywiście), więc dla niej akurat to chyba nie jest taka straszna katorga.
ALE ja przed pracą idę z nią na ok godzinny spacer, gdzie biega za piłką, bawimy się w tropienie, albo robimy kilka ćwiczeń z posłuszeństwa, no i jak przychodzę z pracy to już mi pies da tylko zjeść spokojnie, a potem to już łazi za mną ciągle i doprasza się uwagi. Drugi spacer jest po południu ok 1-1,5 i też staram się żeby był w miarę intensywny.
Tak więc da się, tylko czasem jest ciężko, bo czasami brakuje mi już inwencji jak ją przechytrzyć i szybciej wymęczyć - mam mieszankę wyżła z jakim owczarkowatym ;)

Posted

a ja nie sadze czy bradzie uroplu na pierwsze dni pobytu psa to doby pomysl :roll: psiak zmienia dom i od tej chwili uczy sie nowych zasad - ludzie sa ze mna caly czas o jak fajnie :multi: a za pare dni trach nagle ich nie ma - pies jest skolowany i nie wie co sie stalo :shake:
weekend spokojnie wystarczy

Posted

[quote name='Elitesse']a ja nie sadze czy bradzie uroplu na pierwsze dni pobytu psa to doby pomysl :roll: psiak zmienia dom i od tej chwili uczy sie nowych zasad - ludzie sa ze mna caly czas o jak fajnie :multi: a za pare dni trach nagle ich nie ma - pies jest skolowany i nie wie co sie stalo :shake:
weekend spokojnie wystarczy
Chodzi o wzięcie urlopu i przyzwyczajania malucha przez te 2 tyg stopniowo do samotności...a nie tak trach od razu jednego dnia sa a drugiego nie ma...

w miocie miał rodzeństwo i matkę...a tutaj nikogo...tylko człowieka.

Posted

Talia napisał(a):
Oryginalny to jest owczarek australijski-kelpie i chodski pies ;)

chodski pies? co to? :)
a co do kelpie to sprawa gustow, dla mnie wyglada jak zwykly kundelek z tym ze charakter ma diabelsko fajny ;)

Posted

[quote name='zaba14']chodski pies? co to? :)
a co do kelpie to sprawa gustow, dla mnie wyglada jak zwykly kundelek z tym ze charakter ma diabelsko fajny ;)
To stara czeska rasa. Dopiero niedawno był pierwszy zerejestrowany miot w pl. Tu masz troszkę o piesku: http://www.dogomania.pl/portal/node/73
No kelpie tak trochę wygląda...ale ten charakter:loveu::loveu::loveu:

Posted

Sam sposób poruszania się kelpie i jego reagowanie na otoczenie udowadnia, że to nie może być jakiś tam bliżej nieokreślony mieszaniec, może tylko na fotkach takie wrażenie sprawia. O jego pracy nie wspomnę. Wiele ras wygląda jak kundelki, ot choćby owczarek holenderski. No, ale kwestia gustu.

Posted

Dokładnie;) Albo łajki, niektórzy ludzie mówia nawet na charty irlandzkie kundle, bo spod tej sierści nie widać atletycznej budowy...a ten rozmiar ;)

Posted

Talia napisał(a):
Dokładnie;) Albo łajki, niektórzy ludzie mówia nawet na charty irlandzkie kundle, bo spod tej sierści nie widać atletycznej budowy...a ten rozmiar ;)

Łajki.. ale które łajki? Wszystkie odmiany?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...