Jump to content
Dogomania

Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !


Recommended Posts

Posted

Doginka napisał(a):
No co Ty? Przecież żartowałam, a Ty straszysz Zosię ciocią:mad::evil_lol:


aj, ciocią nie, sobą straszę!

orpha napisał(a):
no to ja mam farta u mn ie sie towarzycho dogadało :multi:

bo wy jesteście wyluzowani, a ja sama nerwus... udziela się

mru napisał(a):
eh, znam to

tylko wątpię żeby Dym lubił Gacka :shake: a szkoda...

tylko Gacek jakby nie przejmuje się
bawi się dalej, nie boi się
szybko domek dla Śliwuni!


no właśnie, sliwka na początku też się nie bała, a teraz owszem, ma stracha....

  • Replies 415
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sleepingbyday napisał(a):
dzień dobry wszystkim.
dzis rano śliwka znów dostała za niewinność :shake:


Sorry sleepingbyday, ale nie zdzierżyłam tym razem :angryy:.

Bijesz sunię?????????????? :mad:Przeginasz i to sporo. Pies ze schroniska, to jak dziecko zabrane z domu dziecka. Tak samo porzucone, biedne i przerażone. I przeważnie niemiłe i niegrzeczne. Tym próbuje odreagować zły czas, porzucenie, brak miłości. I ktoś, kto bierze takie dziecko/psa do domu, dając mu nadzieję, a potem bije o byle co, powinien się zastanowić nad sobą...

Mam wrażenie, że tłukąc psinę chcesz coś na nas wymusić :cool3:...

Powiem szczerze, chętnie stłukłabym Ciebie.

Posted

Ania-tygrysiczka, śliwka dostała za niewinność od mojej zośki :cool3:: podeszła i ją ugryzła.
śliwka nie została zabrana ze schroniska - jest u mnie zamiast. nie bywa nigdy niemiła, wręcz przeciwnie, to słodziak, a bywa niegrzeczna z powodu bycia dzieckiem i rozproszenia uwagi. poza tym nie ma w niej żadnych objawów jakiejkolwiek traumy - nabiera ich przez zośkę, która ją ochrzania za zabawę z innymi psami, zabiera jej zabawki....
ale zasadniczo masz rację - pisałam, przyznaję się, że zdarza mi się dać klapsa. mimo, że nie tłukę psa przecież, tylko klapię i wiem, że taki klaps jest równoznaczny dla psa z krzykiem, to i tak źle się z tym czuję. dlatego też na forum publicznym opowiadam o swoich słabościach. wiem, że jestem niecierpliwa, nie umiem uczyć psów, nie powinnam mieć energicznego szczeniora na DT, mówiłam o tym przed przywiezieniem jej do mnie! ale nie bój się, śliwka naprawdę nie jest krzywdzona, katowana. przecież nie mogę jej na wszystko pozwalać. to dla nas uderzenie jest czymś gorszym od krzyku, ale psy nie czytają o katowanych dzieciach, nie wartościują tego etycznie. a mimo to jest mi głupio.
znajdźmy jej zatem jak najszybciej dom.

Posted

Ania-tygrysiczka
Znam Olę, bo mieszkamy w tym samym bloku, w tej samej klatce, tylko na rożnych piętrach i zapewniam, że o żadnym katowaniu Śliwki przez Olę nie ma mowy:shake:;)
To Zośka ma mordercze zapędy:razz:

Posted

I jeszcze:
przeczytałam dokładnie post tygrysiczki i widzę, że faktycznie może powinnam pisać, że Śliwka dostaje regularnie mydłem w skarpecie w ramach moich upodobań :diabloti:.
według ciebie pisząc nie tylko, jaki to fajny pies, ale też o minusach, problemach, próbuje wymusić coś na dogo. co, adopcję? orpha, weź śliwkę, plis, bo znów dostanie w tyłek!
nie ja wyraźnie piszę o minusach. przyznaje się, że z róznymi rzeczami sobie nie radzę. nie udaję świetej teresy z kalkuty, a zaręczam, ze na pytanie ankietowe, czy bijesz swojego psa, 98% dogomaniaków odpowiedziałoby, że nie. 98% - takie wyniki były za czasów komuny...
daleka jestem od słodkiej wizji kwiatków i ptaszków i ogólnej szczęśliwości. pies to nie tylko radość, to też małe i większe problemy, a ja nie mam 13 lat i nie prowadze różowego bloga. szukam domu bezdomnej suce.... i będę pisac o wsyztskim, choćby było zapotrzebowanie jedynie na posty pełne szczęścia i radości...

EDIT: przejrzałam posty i ostatnio jest niemla jedynie o moich problemach i niecierpliwości. Aniu tygrysiczko, duży plus za odwagę - nie każdy ma ją, by powiedzieć, co myśli, zwł na dogo zwł na temat innego dogomaniaka. faktycznie z moich postów może wynikać, że psy są regularnie tłuczone, więc miałaś prawo jak najsłuszniejsze odezwac się i wypowiedzieć w tej sprawie.

Posted

i tak Oleńko trzymaj , widujemy sie regularnie na spacerach i tez wiem jak jest , Zosia terroryzuje Śliwencje , wynika to zapewne z zazdrości.Zosia jest cudownym psem , ale jako ze tez jest poschroniskowa ma swoje fobie i tyle. A cierpliwosci brakuje zapewne kazdemu , mi tez sie nie raz zdarza wyjść z siebie zwłaszcza przy Amonie , wtedy biore go za gardło i pokładam na ziemie i nie jest to objaw agresji ani chec wyzycia sie , tylko próba nauczenia psa wmiare dobrych manier , w taki sposon w jaki robia to sucze matki. A teraz gdy sytułejszyn jest jasne i klarowne podnosimy Śliweczke do samej góry

Posted

sleepingbyday, niektórzy mnie za to nie lubią, a inni właśnie za to lubią, mianowicie za to, że zawsze mówię to, co myślę i zawsze staję w obronie słabszych. Bez względu na konsekwencje.

Z Twoich wpisów, jak sama zauważyłaś, wynikało, że sunia dostaje od Ciebie regularnie. Nie znam Cię więc nie zorientuję się, czy chodzi o katowanie, czy o klepnięcie w celach wychowawczych. Nie dziw mi się więc, że ostro zareagowałam.

Jestem uczulona na bicie zwierząt. Tyle razy w swoim życiu spotykałam się z przejawami bestialstwa i okrucieństwa, że wolę nadinterpretować fakty lecz zareagować w porę, niż nie zareagować i żeby zwierzakowi przez to stała się krzywda.

Chyba jako dogomaniaczka mnie rozumiesz.

Ale sprawa została wyjaśniona więc zamykamy temat.

Mam nadzieję, że ta śliczna i miła sunia szybko znajdzie stały dom.

Posted

Otrzymałem zapytanie w sprawie Śliwki.
Pozwolę sobie zacytować fragment maila:
"(...)mieszkam pod Warszawą. Mamy dom z ogródkiem i dwuletnie dziecko, które chciałabym nauczyć obcowania i miłości do zwierząt. Szukamy co prawda malutkiej suni, ale może Śliwka nie byłaby zbyt duża ?(...)"
Poprosiłem o podanie nr. tel., który jeśli otrzymam, natychmiast przekażę sleepingbyday.

Posted

ooo, zainteresowanie Śliweczką :loveu:

ona mała nie jest (olbrzymem też nie jest!)
ale za to z tych delikatnie zbudowanych :D
i bardzo kochana, łagodna, niekonfliktowa zupełnie








złoty pies

Posted

aaaaa i Śliwka jest wodołazem też ;)

normalnie tak radośnie pląsała po jeziorze, że zachęciła tym mojego Gacka (który wody do tej pory się BAŁ!) doi wskoczenia do niej :loveu:
stwierdziłyśmy, że to musi być mix wodołaza ;););)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...