Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przywiązany w lesie. Znaleźli go robotnicy budowlani jakieś 2 tygodnie temu. Ucieli sznurek i puscili psa... a on poszedł za nimi, siedział na budowie póki pracowali a potem szwendał się po wsi...

Nie jest chudy, ale sierść w strasznym stanie. Na pewno nigdy nie widział szczotki. No i miał bogate życie zewnętrzne - ta sierść ruszała się od pcheł i innych robali...

Jest młodziutki. Zęby białe, jeden ułamany ale mechanicznie, pewnie o łańcuch - bo po nim ma wyraźne ślady na szyi...

To jeszcze dzieciuch - trochę wylękniony, bardzo zagubiony...
Za miskę strawy daje buziaki, jest słodkim dużym misiem...

Tymczasowo zamknęłam go na pustej działce, bez wiedzy właściciela. To własność devenlopera, dom do sprzedaży. W każdej chwili może przyjechać ktoś z biura nieruchomości i jak zobaczy psa to wezwie hycla z Olkusza. No i nocuje pod chmurką....

Pilnie szuka domu!!! może zdąży go znaleźć nim go zgarną do schroniska...


Maksymilian - wg mnie ma ok. 1,5 roku. max 2 lata. Na razie go tylko odpchliłam. Wygląda na zdrowego.
Telefon do mnie: 602-422-576







  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

trzeba dac ogloszenie na forum bernardynow...
aha i jeszcze ktos jest na dogo hmmm chyba Frotka? od bernardynow i owczarkow podhalanskich

i oglaszac gdzie sie da!
proponuje poprosic Rybka_39 jest rewelacyjna
tylko ona zna tysiace adresow gdzie Jego Wysokosc Maksymiliana Pierwszego warto pokazac!

co za oczy!

Posted

[quote name='pixie']trzeba dac ogloszenie na forum bernardynow...
aha i jeszcze ktos jest na dogo hmmm chyba Frotka? od bernardynow i owczarkow podhalanskich
Frotka wydaje wszystkie psy jakie sa w potrzebie ale napewno nie jest od podhalanów i bernardynów.
To camara co zalozyla watek jest od tych ras:loveu::loveu:zreszta poznalam dzieki niej juz nie jednego podhalana ,bernardyna tez i uwielbiam te miśki.
Ogloszenie Maksymiliana poszlo do Krakowskiej :lol:

Posted

Protestuję! :evil_lol: - zajmuję się wyłącznie podhalanami. To te "inne" miśki jakoś tak mi się przylepiają :roll:

Ale to nie zmienia sytuacji Maksymiliana. Jest nadal alarmowa...
Nawet nie wiem ile ma czasu, to może być nawet kwestia kilku godzin :cool1:

Noc zniósł dobrze, choć rano był cały wilgotny. Spał na kawałku wykładziny. Nie szczekał. I bardzo się cieszył na widok michy.

Czy ktoś miałby choć kawałek ogrodu dla niego:-(
Zaszczepię i dam karmę... tylko tyle mogę zrobić :shake:

Posted

Nawet nikt nie zaglądnął do Maksymiliana :shake:

Dziś miał szczęście, nikogo (prócz mnie i TZ) nie było na działce, więc kolejną nockę może na niej spędzić. Na kawałku dywanika...

Z apetytem zjadł michę, podziękował dając buziaka, po którym byłam w sam raz do kąpieli :evil_lol: i pozwolił się troszkę wyczesać. Czesanie to straszna frajda dla niego :p Nie miałam pojęcia ;), że szarpanie kudłów może sprawić tyle przyjemności :lol:

dzięki Misseek mam parę kontaktów, ale na razie bez większych nadziei... zastanawiają się... poczekamy... i tak nie mamy innego wyjścia :cool1:

Posted

napisalam ponownie do Marka, by zajrzala do watku
i do Wyjątek swiezo zarejestrowanej w Mapie Pomocy Dogo oferującej pomoc w ogloszeniach - moze jakis inny pomysl jeszcze bedzie miala?

pamietajcie o Mapie pomocy Dogo - tam jest kopalnia ofert pomocy i wpisujcie sie Ci, ktorych jeszcze tam drogi nie zawiodly

pozdrawiam

p.s. mam nowy numer GG 4752506 Pixie Mapa pomocy Dogo

prosze wprowadzcie go w swoj katalog bede mogla informowac wysylajac link do watku o akcjach pomocowych szybciej, nawet gdy na dogo nie jestescie, a cos sie bedzie dzialo w waszych okolicach i bedziecie pomocni - i w miare precyzyjnie okreslajcie okolice / dzielnica lub kolo jakiej miejscowosci, gdzie mieszkacie/pracujecie/uczycie sie czyli tam gdzie bywacie czesto, by szybciej trafic do pomocnych osob w konkretnych przypadkach

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
No właśnie ! Gdzie te porozdzierane wnętrzności ???


na razie są... moje :diabloti:

Po dzisiejszym ogłoszeniu w Krakowskiej - wynik: 1 chłop z pytaniem czy dobrze pilnuje. Bo miał rottka ale go sprzedał, bo nie pilnował :shake:

nic ino się pochlastać :diabloti:

Posted

Śpieszę donieść, że pies jest już na stronie adopcyjnej bernardynów i ich mieszańców, z dopiskiem, że sprawa jest PILNA

(niestety tylko tyle mogę zrobić - przypominam, że jestem tylko administratorem adopcyjnej strony www - nie prowadzę żadnej fundacji ani nie posiadam własnego przytuliska dla psów, mam tylko rozklekotany 11-letni komputer i odrobinę czasu prywatnego, żeby przy nim siedzieć i wklejać otrzymane informacje...).

Pozdrawiam serdecznie wszystkich "bernardynowców" :bye:


Posted

Camara napisał(a):
na razie są... moje :diabloti:

Po dzisiejszym ogłoszeniu w Krakowskiej - wynik: 1 chłop z pytaniem czy dobrze pilnuje. Bo miał rottka ale go sprzedał, bo nie pilnował :shake:

nic ino się pochlastać :diabloti:


Camara moze jednak ktos sie odezwie jeszcze.
ja po reda telefon mialam dopiero na drugi dzien.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...