agatella Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 mArGoSiA napisał(a):Mam ogromną prośbę o polecenie dobrego weterynarza w Łodzi. Jeżeli podobny temat istnieje to proszę mnie do niego skierować. Będę bardzo wdzięczna Absolutnie odradzam klinike Lancet w łodzi poprostu masakra, gdybym tam nie trafiła to moja sunia by zyła.Nigdy im tego nie wybacze!! Quote
Shirai - Koki Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Hm... nie dawno czytalam nowo zalozony temat o lekarzu z Lodzi, ale zniknal .... Quote
Koma Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Szukam dobrej lecznicy w Łodzi... może ktoś jeszcze pomoże? Quote
belka123 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 odradzam lecznice na retkini - na wyszynskiego chyba 65 - "wet" usmiercil jamnika znajomych bo chcial pokazac jak go obrocic na grzbiet i polamal kregoslup... polecam zdecydownie klinike DOG - na łagiewnickiej, lub oddział na retkini na piaskach Jachmana tylko jesli sie trafi do niego, bo lecznica nastawiona mocno na kase... tyle z doswiadczen wlasnych i znajomych Quote
asiulek-85 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A ja mogę polecić Lancet Na Bałutach, uratowali mi moją suczke ... miała parwo i co tu ukrywać dzięki nim żyje szybko zareagowali no i oczywiście sunia miała wole walki... Z tą samą suczką byliśmy też w klinice Dog na łagiewnickiej i pan doktor jak usłyszał że szczeniak ze schroniska machnoł ręką i powiedział "hehehhe normalka" ... kazał robić kroplówki a żle założył wejście i tyle... nawet testu na parwo nie zrobił.... dlatego poszłam z czystej ciekawości do Lancetu , tam reakcja była natychmiastowa propozycja testu... kroplówki... jaką forme leczenia chcemy itd lekarz zajoł się nią a nie machnoł ręką... za co jestem mu wdzięczna i moja suczka również Quote
Krystak Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ja chodzę do weterynarii "Psia Kość" przy ulicy rojnej 17.Są tam bardzo dobrzy weci. Jeśli chodzi o ortopedię to mogę jak najbardziej polecić weterynarię w Łasku za Łodzią przy ulicy Kościuszki. Weterynarze w Asie są niezbyt mili a w dodatku bardzo drodzy.W ostateczności można tam podjechać ale nie za bardzo polecam... Quote
Borówka16 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 A ja bardzo polecam klinikę "Pies czyli Kot" ,znajduje się ona na Retkinii ,na ul.Wyszyńskiego Są tam 2 wetki ,jedna jest specjalistą hirurgiem ,a druga ogólnym lekarzem. Belka nepisała ,że wet z wyszyńskiego uśmiercił jamnika ,nie sądzę ,aby była to moja wetka. Na wyszyńkiego są 3 lecznice ! Quote
belka123 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 ja nie mówie że to ta, "lecznia" o ktora mi chodzilo to jest z wyszynskiego 65, i na pewno to byl facet a na retkini jest sporo lecznic co do asa to sie zgadzam, sa dosyc drodzy z roznymi efektami, ja tam juz nie bywam Quote
Sybel Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Na Wojska Polskiego chyba przy placu Kościelnym byla jakaś lecznica, ale nie wiem, czy nadal istnieje. "Pod koniem" odradzam, z tego, co wiem, dość szybko podejmuja decyzję o uśpieniu. Mojego Felka po wypadku chcieli uspic, bo "nie będzie chodził". Dr. Pacałowska była wtedy jego DT, robiła mu pod koniem RTG złamanej nogi i miednicy. Weterynarz, który z nia oglądał zdjęcie, stwierdził, że "z tego już nic nie będzie". Tym czasem "to" ma w pełni sprawny tył, hasa jak kroliczek i świetnie sobie żyje... Znajomej jamniczkę tez od razu chcieli usypiac, ale powiedziała, że przemyśli decyzję i poszła do Sowy, gdzie psa na nogach postawiono szybko i sprawnie. Tak swoją drogą fajnie by było stworzyc taki Certyfikat Zaufania Dogomanii - zaświadczenie wydawane przez to forum weterynarzom, którzy z sercem podchodza do psa, pomagają organizacjom prozwierzęcym i są uczciwi. Na przykład w Sowie ostatnio byłam z moim tymczasowiczem w dzień, w którym go znalazłam. Pani weterynarz obejrzała, zbadała, odrobaczyła, obcięła pazurki, wyczyściła uszy, za co ani grosza nie wzięła, a tylko życzyła powodzenia i dała kilka cennych rad. Dodam, że to niedziela była. Nie cierpię lecznicy As - mam wrażenie, że skupiaja się tam jedynie na kasie i młodych praktykantakch, którcyh są tam tłumy. Zresztą tak długo "badali" mi psa, że tego nie przeżył. Gdybym znała wtedy Sowę, pewnie nadal by żył :| I chipowanie było ostatnio podejżane - jednemu psu natychmiast chip wypadł, więc facet musiał go powtórnie zachipowac, a drugi niby został zachipowany poprawnie, ale żaden czytnik chipa nie wykrył. Quote
roki144 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Bardzo dobrym wet.w Łodzi jest dr.Łopata z lecznicy na ul.Janosika 143.polecam go z całego serca gdyż w maju tego roku uratował mojego bokserka Rokiego ze szpon śmierci (chorował na Babeszjozę choroba od kleszczy).Leczę mojego psa tam już od ośmiu lat i nigdy jeszcze nie spotkałam się z tym żebym była żle potraktowana lub mój pies wprost przeciwnie wspaniałe podejście do zwierząt i doskonała profesjonalna opieka weterynaryjna nie jest to tylko moja opinia lecz i moich znajomych którzy też tam leczą swoich pupili a po za tym widać że ten lekarz po prostu kocha zwierzaki!!!!!!!!!!!!!!. Quote
Sybel Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 O tak, obaj panowie z tej lecznicy, panie zresztą jak najbardziej też są super, mają podejście do psa :) Quote
daderma Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 roki144 napisał(a): (chorował na Babeszjozę choroba od kleszczy). Witaj Orientujesz się gdzie Twój Pies złapał tą babeszjozę ( chodzi mi czy gdzieś w Łodzi czy okolicach, czy na dalszym wyjeździe) pozdrawiam Daderma Quote
Elka_Ka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [SIZE="3"]Zapraszamy na manifestację w sprawie mordowni w Dyminach. Przyłączcie się, pokażmy kieleckim urzędasom, ilu nas jest! http://www.dogomania.pl/threads/196014-Walka-o-schron-kielce-dyminy-organizujemy-manifestację-przyłącz-się-do-nas!!! [SIZE="2"]Wspomóż nas podpisując petycję http://www.petycje.pl/petycja/5853/petycja_w_sprawie_schroniska_dla_bezdomnych_zwierzĄt_w_kielcach_dyminy.html Quote
kurkata Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Witam, Rzadko zaglądam na forum i jeszcze rzadziej sie udzielam ale co do tematu weterynarza z Łodzi, to całym sercem polecam lecznicę "Sowa" na Pietrusińskiego. Może miejsca mają mało i brak parkingu (( ale wiedzy, umiejętności i miłości do zwierząt ogrom. Jak mam poważne problemyze zwierzętami to wsiadam w samochód i pędzę 120 kilosów do Łodzi (mieszkam pod Płockiem). Raz nie pojechałam tylko zaufałam miejscowym specjalistom i bardzo tego żałuję. Jestem tam co jakiś czas (odwiedzam przyjaciółkę) i wtedy robię "psi przegląd". Napewno znają się na psach : oczy (lepiej niż słynny pan G. z W-wy), serce, skóra itd. ale tez na innych zwierzach np. gryzonie. Ceny bardzo dobre. Pozdrawiam' kurkata Quote
Irena B Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Polecam Klinikę Barnard na Ul Dąbrowskiego. Od lat lecze tu zwierzęta. zawsze można polegać na pracujących tam lekarzy. Ale najbardziej fachowym jest Dr Młynarski.Chcę podziękować dr Młynarskiemu za uratowanie Miki - słabła z dnia na dzień. W klinice zrobił badanie USG. Okazało się że ma ropną macicę. Musiał zooperować ja jak najszybciej. W ciągu tygodnia pies już biegał a ma 17 lat. Jeszcze raz dziękuję. Quote
Przebiśnieg Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Bardzo dobra lecznica weterynaryjna w Łodzi to przychodnia Na Stokach przy ul.Janosika. Trafiłam tam z moim Lupo z polecenia znajomej, gdy na gwałt szukałam kogoś kto profesjonalnie zająłby się usunięciem jego guza na łapie. Od tamtej pory (minęły 2 lata) jestem wierna tej przychodni i nie zamieniłabym jej na inną. Pracują tam prawdziwi profesjonaliści z sercem. Naprawdę znają się na tym, co robią. Poza tym na miejscu robia diagnostykę, usg, rentgena, jest czynne także w weekendy. Polecam zwłaszcza dr Pawła Sieradzkiego ktory z tego co wiem niejednego psa wyciągnął z poważnych problemów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.