flashka-g Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 nie to jets po prostu joga w wykonaniu mojego psa;] Quote
aneta Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Mi się obydwa zdjecia Pentu podobają :D :D :D Szczególnie to z KC :D Quote
flashka-g Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 a co..ja sama tak czasami sie na nim pokładam;] wygodny jest ;] najlepiej jak lezy sie i oglada telewizje;] Quote
Sonya-Nero Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 No tak pudel bardzo uniwersalny jest :wink: i na wystawy i do sportu i do polowania i jako poduszka i jako termofor i jako.... :wink: :lol: Quote
Sonya-Nero Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 ... i jako ... włóczka na sweter :lol: 8) Quote
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 No, dokładnie o tym myślałem :lol: A fuj :wink: Quote
Sonya-Nero Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 Tomek67 napisał(a):No, dokładnie o tym myślałem :lol: A fuj :wink: A fuj to byłby sweter z włóczki z komondora :wink: :roll: Quote
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Oczywiście się zgadzam. Robić sweter z włóczki komondora - a fuj. Przecież z niego należy zrobić kożuch. :wink: Quote
Sonya-Nero Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 Też byłby fuj, zwłaszcza jak by się trafiła ta część pod ogonkiem :wink: :-? Quote
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Nie może się trafić, bo z tej okolicy robi się szaliki, czapeczki i rękawiczki :wink: A czasami tytoń do fajek :P Quote
Sonya-Nero Posted July 14, 2005 Author Posted July 14, 2005 Oj z tego którego widziałyśmy ostatnio z Bibi byłoby dużo tytoniu, oj dużo... :wink: :sg168: Quote
Tomek67 Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Soniu :nono: - a przyglądałyście się mu tylko od ogonka? :oops: :lol: :wink: Quote
Sonya-Nero Posted July 15, 2005 Author Posted July 15, 2005 Oglądnęłyśmy tego węgierskiego podrostka komondorowego i z tyłu :wink: i z przodu :wink: i z widoka ogólnego i stwierdziłyśmy, że to kwallifikuje się natychmiast co najmniej do pralni :roll: :wink: Quote
Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Jeśli tak - to czy przypatrzyłyście się właścicielowi? Może to jego najpierw należało szurnąć do łaźni tureckiej :wink: Elo Sonya :P Quote
BiBi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Tomek67 napisał(a):Soniu :nono: - a przyglądałyście się mu tylko od ogonka? :oops: :lol: :wink: Jeśli chodzi Ci o to czy był to pies, czy suka, to dowiedzieć się można było jedynie z katalogu :wink: Był zdeczko porośnięty włosem, brudem, tudzież kupką :x Quote
BiBi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Tomek67 napisał(a):Jeśli tak - to czy przypatrzyłyście się właścicielowi? Może to jego najpierw należało szurnąć do łaźni tureckiej :wink: Właściciel nawet wyglądał cywilizowanie i był chyba po porannej toalecie :wink: Quote
Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 BiBi napisał(a):Tomek67 napisał(a):Soniu :nono: - a przyglądałyście się mu tylko od ogonka? :oops: :lol: :wink: Jeśli chodzi Ci o to czy był to pies, czy suka, to dowiedzieć się można było jedynie z katalogu :wink: Był zdeczko porośnięty włosem, brudem, tudzież kupką :x Znowu wprowadzę Alfę w zdziwienia stan, bo muszę powiedzieć - a fuj! Jednakowoż utrzymuję, że kąpiel cielesna (a może i nie tylko?) w pierwszej kolejności należała się właścicielowi (-ce). Rozumiem, że biedny Komi i tak wygrał rasę :P A boga nie dostał? Elo Bibianno :P Quote
Alfa1 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Dzień doberek ranne ptaszki :shiny: słoneczko pięknie świeci,to i :kaffee_2: można wypić na balkonie. Wczorajszy niszczycielski grad :wallbash: uszkodził moj kwiatostan balkonowy,teraz tylko czekać,aż odrośnie. :lol: Quote
Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 BiBi napisał(a):Właściciel nawet wyglądał cywilizowanie i był chyba po porannej toalecie :wink: O, proszę :P . Baby to baby :lol: . Nie dość, że psa oglądną, to jeszcze właściciela wszechstronnie oblukają :lol: :wink: Quote
Tomek67 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Elo Alfa :P Ja już dwie filiżaneczki trzepnąłem :drink1: . No, niestety nie na balkonie. :wink: No, jeśli u Was był niszczycielski grad, to u nas był kataklizm :o Skończyło rzucać wodą z lodem wczoraj o 15-ej, a dzisiaj rano o 7-ej jeszczemiałem przed domem kupkę lodowego gradu. A wczoraj było biało wokół domu. W lipcu! Quote
BiBi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Witam i zaraz uciekam :wink: :D Jedziemy z Karką za Olzę :wink: Oczywiście, że wygrał rasę :D Inaczej pewno byłby w drodze do domu i w trakcie zagazowywania swego właściciela :wink: Upał był i zero wiatru :wink: :-? Quote
BiBi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Tomek67 napisał(a):BiBi napisał(a):Właściciel nawet wyglądał cywilizowanie i był chyba po porannej toalecie :wink: O, proszę :P . Baby to baby :lol: . Nie dość, że psa oglądną, to jeszcze właściciela wszechstronnie oblukają :lol: :wink: A co było robić :wink: Czekałyśmy na grupę, to sobie psy i ludzi pooglądałyśmy :wink: :D Quote
Alfa1 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 No ,popatrz jak to szło,3 km.dalej gradu nie było,a w Chybiu nawet deszcz nie padał,gdzie tu Nisko,a Bielsko. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.