Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 Ale śledztwo :D , nie wiem czy mogę zdradzić moje źródło, muszę się najpierw upewnić, że mu nic nie grozi :wink: Quote
aneta Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Właśnie dla tego rozjaśniającego genu jestem przeciw krzyżowaniu pomiędzy kolorami podstawowymi i rozwodnionymi a także nie powinno się krzyżować białych które maja w rodowodzie srebro (mamy w Polsce minimum 2 takie psiaki i po jednym sa już problemy z zakwalifikowaniem kolorystycznym szczeniąt). Jak czują się Mamusie ??? Te obecne i te przyszłe ??? Quote
Violonczela Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Ale śledztwo :D , nie wiem czy mogę zdradzić moje źródło, muszę się najpierw upewnić, że mu nic nie grozi :wink: Nie na pewno nic mu nie grozi :chainsaw: Poprostu też chętnie bym to obejrzała. U mnie są zdjęcia z tej wystawy i na pewno nie był szary, był normalnie czarny. ____________________ Pozdrowionko Violonczela www.lindeza.webpark.pl Quote
Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 Kasetę miałam pożyczoną od Kuby, a on ją miał od Anki R. :D I właśnie był na niej czarny. Quote
Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 Najświeższe wiadomości: urodził się kolejny toyek brązowy - suczka :D Quote
Violonczela Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Właśnie dla tego rozjaśniającego genu jestem przeciw krzyżowaniu pomiędzy kolorami podstawowymi i rozwodnionymi a także nie powinno się krzyżować białych które maja w rodowodzie srebro (mamy w Polsce minimum 2 takie psiaki i po jednym sa już problemy z zakwalifikowaniem kolorystycznym szczeniąt).Jak czują się Mamusie ??? Te obecne i te przyszłe ??? Myślę ze to zawsze jest to bezpieczne ale jak wcześniej pisałam należy zawsze wracać do koloru recesywnego czyli albo morolowego albo srebrnego. Tak postępuje mądry i odpowiedzialny hodowca, a nie kryje co popadnie. Czy moze chodzi o Krasavczika :question: ____________________ Pozdrowionko Violonczela www.lindeza.webpark.pl Quote
Violonczela Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Jak czują się Mamusie ??? Te obecne i te przyszłe ??? Moje sunia jest bardzo okrągła. Jeszcze takiego brzuszka nie widziałam cały mi świat przysłania, a przez to jest Melasi ciężko. Jest to jej trzeci miot. Jeszcze 10 dni nam zostało :D Quote
Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 Jak czują się Mamusie ??? Te obecne i te przyszłe ??? Moje sunia jest bardzo okrągła. Jeszcze takiego brzuszka nie widziałam cały mi świat przysłania, a przez to jest Melasi ciężko. Jest to jej trzeci miot. Jeszcze 10 dni nam zostało :D Mam nadzieję, że nie wyprodukowali sobie z Lucky'm .... królewskiego potomka :wink: :D Quote
aneta Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Oj czekam na te wszystkie maluszki, a sypnęło się trochę jak widzę :) Sonya Nero u kogo ten toyek??? Quote
velvia Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 GRATULACJE DLA MAMUSI I DZIECIACZKA! My byliśmy u doktora,wszystko w porządku na sucho dostałam instruktarz porodowy i telefonik jak by co.Mamuśka jest w dobrej formie,tylko jest jej ciężko. :shocked!: A u kogo urodził się toyek :question: Quote
Gina&Tiger Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Boże co tu się dzieje !!!!Kto użył słowa gen przy Violi !!! Pozdrowienia od byłej mamuśki niosącej gen rozjaśniający :wink: Wyspałyście się widzę 8) Quote
Gina&Tiger Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Przydałoby się otworzyć nowy post pt :kto ma większy brzuch lub kto pierwszy urodzi :lol: Quote
Karka Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 U nas będą dzieci najszybciej ! Ale niestety nie :nonono2: pudelki chociaż także niezmiernie niecierpliwie oczekiwane Quote
Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 No ja bym nie była taka pewna, bo Ajka była widywana w towarzystwie pudli...., a jak się zapatrzyła... :cunao: Quote
velvia Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Po Ginie&Tiger i po Sonya Nero my będziemy następni ,gdzie urodzą się średniaki.!!! A wogóle APRICOTÓW JESZCZE NIE BYŁO :BIG: :baby: . Quote
Karka Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 No ja bym nie była taka pewna, bo Ajka była widywana w towarzystwie pudli...., a jak się zapatrzyła... :cunao: To się urodzą czarnule bo z brunetami była widywana :wink: Quote
velvia Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 i WRESZCIE BĘDZIE COŚ innego,czego nie ma we wzorcach. Quote
Karka Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Mix pudla i lewka mógłby robić za lewka tylko musiałabym sprzedać szczeniaki do Francji bo tam chociaż to kraj mający patronat nad rasą lwie pieski hodują takie "kręcone" zupełnie inne niż reszta świata .Co trochę dziwi .Na szczęście są i hodowcy posiadający i hodujący "normalne" lewki o prawidłowym, długim i jedwabistym włosie Quote
IraKa Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Wracając do łączenia kolorów,na początku miałam taki pomysł,pokryć apricotkę czarnym nawet kosztem szczeniąt bez papierów. Jak wiadam natakie krycie musi zgodzić się góra,a to niejest łatwę Patrząc na czarne i apricoty -to są dwie różne rasy"Czarny -inny włos, temperament itp.....Apricota widziałam tylko raz pięknego Jeżeli jeszcze kiedyś się zdecyduję będzie to napewno" czarny ale z wyższej półki" No właśnie mam podobny problem jak Velvia jeszcze długo teortyczny nie mniej jednak. Przeglądając strony różnych hodowli nie znalazłam nic ciekawego w apricotach a jak juz mi się coś podobało to była to suka. Fajne miniatury są białe, czarnych oporowo a apricotów i srebrnych jak na lekarstwo. Wydaje mi się że krycia od czasu do czasu między kolorami są nieuniknione aby właśnie coś ponad przeciętnego uzyskać. Zwróciłam uwagę że w rodowodach np białych pudli (champinów itp) mozna bardzo często spotkać czarnego przodka. Z jednej strony trochę dziwi mnie radykalne podejście do sprawy Anety z drugiej strony nie mogę się nie zgodzić, że pudli mamy mało. Jedno wydaje mi się pewne że do takich eksperymentów trzeba mieć większą hodowlę z niezłym zapleczem finansowym aby mozna było zostawic sobie dwa, trzy szczeniaki i patrzeć co z nich wyrośnie i co można z tym zrobić dalej. W warunkach domowych (mieszkanie) to raczej trudne do przeprowadzenia. Tak więc ja szukam dalej jakiejś hodowli z ładnymi apricotami tak na przyszłość. Mi podoba się ten średniak -Severnaja Roza Auro- Fabrizio : Velvia a jak wygląda Twój? A tu znalazłam apricoty miniaturowe które zwróciły moją uwagę: http://kotisivu.mtv3.fi/voyerors/homeindex.htm są to niestety tylko zdjęcia a na ich podstawie trudno tak naprawdę ocenić psa no ale od czegoś trzeba zacząć. Miłego oglądania, komentarze mile widziane :D Quote
Violonczela Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Irena te białe po czarnych przodkach mają czarne noski a nie różowe, obwódki oczu też są czarne a skóra nie wygląda jak u prosiaczka tylko ma lekki odcień grafitu. Do tego włos jak pisałam wcześniej nie jest z waty tylko prawdziwy bardziej zbliżony do włosa jaki występuje u czarnych. Violonczela Quote
Violonczela Posted December 9, 2004 Posted December 9, 2004 Aneta ma rację u nas jest za mało pudli, a hodowle to nie są hodowle typowe tylko mini hodowle. Bo jak słusznie zauważyłaś nikogo nie stać na zostawienie sobie całego lub pół miotu tylko po to aby kiedyś od tych szczeniąt uzyskać super np. morelowe stworzonko. Violonczela Quote
Sonya-Nero Posted December 9, 2004 Author Posted December 9, 2004 Aprikoty z hodowli Severnaya Roza mają w swym rodowodzie czarnego czeskiego średniaka HAPPY HARLEKINO z Altheyrosei. Happy był czarny po czarnych przodkach, pokrył sukę aprikotkę i dał czarną sukę, a ona kryta znowu aprikotem dała Chainaya Roza iz Doma Tayur, a tej suni nie trzeba bliżej przedstawiać. Być może to po nim sa takie ładne... :D Ireno, obecnie w aprikotach, zwłaszcza miniaturach jest kryzys jeżeli chodzi o eksterier, naprawdę nie ma nic ładnego w psach, nawet w Skandynawii czy w Rosji (tylko pojedyncze egzemplarze). Nie wiem dlaczego jest taki dołek, ale widać wyraźną różnicę pomiędzy czarnuchami a morelkami, ze wskazaniem na te pierwsze. Może się narażę, ale takie jest moje osobiste odczucie, a jedne z lepszych miniatur aprikotów uchowały się właśnie w Jantarowej Fudze. :D Quote
Violonczela Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Aprikoty z hodowli Severnaya Roza mają w swym rodowodzie czarnego czeskiego średniaka HAPPY HARLEKINO z Altheyrosei.Happy był czarny po czarnych przodkach, pokrył sukę aprikotkę i dał czarną sukę, a ona kryta znowu aprikotem dała Chainaya Roza iz Doma Tayur, a tej suni nie trzeba bliżej przedstawiać. Być może to po nim sa takie ładne... :D I to co napisałaś potwierdziło moje wcześniejsze posty - powrót do koloru. Po kryciu czarnym psem nie rozmnaża tych szczeniąt z czarnymi partnerami tylko z apricotami. :D ___________ Violonczela Quote
Violonczela Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 U Kaśki w Meus Amicus. Po jakim skojarzeniu :question: Może wreszcie coś się ruszy w naszej rasie. Tylko miejmy nadzieję, że zobaczymy te kudłate bobaski na ringach, tego życzę wszystkim hodowcom. Przecież nie ma większej radości dla hodowcy jak widzi swoje dziecię na wystawach i jeszcze na nich wygrywa. Moje dzieci które udało mi się zaciągnąć na wystawę były b.wysoko oceniane i nie tylko pudle. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.