Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ad@ napisał(a):

ale pamietaj ze mozesz dac maxymalnie 5 zdjec w jednym poscie ;)


o kurcze nawet nie wiedziałam, zaraz pozmieniam :D

dziękuje za miłe słowa :D zaraz odwiedzę wasze zwierzaki :D

Posted

A wiec tak, Hakerka zabrałam od pewniej Pani która go sobie kupiła i po paru dniach stwierdziła że ona się go będzie bała, chciała go sprzedać na targu ale wcześniej postanowiła poszukać mu nowego domu na internecie, tam znalazła moje ogłoszenie, zadzwoniła i tak trafił do mnie Haker.
To był taki mały urwis :) wszędzie go było pełno :) bardzo kochał bawić się z innymi psami, ale niestety niedawno to się zmieniło. Jakieś 3 miesiące temu podbiegł do niego jamnik, Haker jak zawsze myślał że się pobawią, położył się na ziemi i merdał przyjaźnie ogonkiem. Jamnik niestety nie miał ochoty na zabawę, ugryzł Hakera pod okiem i uciekł.
Po tym zdarzeniu Haker podchodzi do wszystkich psów z dystansem (wyjątkiem są psy które zna), ale po zapoznaniu nadal jest skory do zabaw.
Jeżeli chodzi o ludzi to wszystkich kocha, jak tylko ktoś sie do niego odezwie na ulicy to Haker od razu zaczyna merdać ogonem jak głupek :D łasi się, liże po rękach :) jedynie nie lubi starszych panów w kapeluszach z laską, nie wiem dlaczego.
Aktualnie ma rok i 2 miesiące, waży 27 kg i ma 49 cm w kłębie.

Posted

nooo fajniutki z niego kawaler :cool3:
Szkoda,że nie jestescie z Warszawy, na pewno by sie z gama fajnie b awili :D w jej rozmiarach no i facet:multi: bo ona suczek jakoś ostatnio nie lubi :evil_lol:
rozumiem, że piesek bez pepierów?
slodki! :loveu:

Posted

Tak, Haker jest psem bez papierów, czyli jest tzw kundelkiem lub psem w typie :)
Biorąc go od tej Pani nawet nie wiedziałam jak wyglądają jego rodzice, tak naprawdę w ogóle nie wiedziałam co z niego wyrośnie. Dzień po tym jak go wzięłam dzwoniłam do tej Pani i prosiłam o nr tel do ludzi od których kupiła Hakera, ale z wielkim fochem powiedziała że mam więcej do niej nie dzwonić bo ona chce zapomnieć o tym psie i odłożyła słuchawkę. Więc postanowiłam sama poszukać tych ludzi.
W książeczce zdrowia którą dostałam razem z nim była pieczątka weta który prowadził miot, zadzwoniłam do niego i powiedziałam jaka jest sprawa. Pan bardzo miły, powiedział że pamięta ten miot i podał mi imię i nazwisko "hodowcy", ulice na jakiej mieszkają tylko nie pamiętał nr domu. Zadzwoniłam do biblioteki miejskiej która się znajduje na ulicy na której mieszkają ci ludzie w nadziei że maja tam założoną kartę. Niestety Pani powiedziała mi że jest coś takiego jak ochrona danych osobowych i nie może mi podać ani nr telefonu ani nr domu, powiedziała mi tylko że istnieję taka osoba. Także na forum dla TTB prosiłam o pomoc, myślałam że może właściciele mamy Hakera są zalogowani na fo, albo że ktoś z ich miasta będzie wiedział. Niestety. I tak skończyły się moje poszukiwania.
Aż pewnego dnia na naszej klasie pod zdjęciem Hakera jakaś dziewczyna (nawet nie wiem jak mnie znalazła) dała opis "widzę że masz jednego ze szczeniaczków mojego kolegi", jak tylko to zobaczyłam od razu się do niej odezwałam. Dała mi namiary na tych ludzi, okazali się bardzo miłą rodzinką. W rozmowie z nimi okazało się że oni dzwonili do pierwszej właścicielki Hakera (tej od której go wzięłam) po to żeby się dowiedzieć jak tam maluch się chowa, jak się dowiedzieli że go wydała to chcieli jakieś namiary na mnie, ale ona powiedziała że nie ma.
Oto cała historia :D
Teraz już wiem jak wyglądają rodzice i rodzeństwo Hakera, z właścicielami mamy mam stały kontakt, zawsze pytają jak się chowa. Planujemy spotkanie, nawet myślałam żeby zrobić takie w pierwsze urodziny, ale niestety nie miałam wtedy czasu. Ale już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę rodziców i rodzeństwo mojego urwisa :D

Posted

No wiadome :cool3:
Nie dość że urodził się jako pierwszy to jeszcze taki oryginalny :D
W miocie było 10 szczeniaczków: 2 czarne, 5 prążkowanych (w tym Haker) i 3 redy.

Posted

[quote name='łapeczek']to jest jego pozycja spania ???
http://img155.imageshack.us/img155/1738/s5002218fb9.jpg

Nie, już nie :lol:

[quote name='łapeczek']
i kto wygral ???
http://img258.imageshack.us/img258/9212/s5002911ck2.jpg

Przeciągały się prawie 20 minut i nie było wygranego, zabraliśmy im line bo zimno już nam się zrobiło :)

[quote name='łapeczek']
chyba ulubione zajecie tej rasy ;]
http://img183.imageshack.us/img183/2181/s5003228xt8.jpg

Dokładnie:cool3:

[quote name='łapeczek']
REKIN REKIN !!!!
http://img261.imageshack.us/img261/3461/s5003571fk8.jpg

Raczej potwór z Loch Ness

[quote name='łapeczek']
co ciagnal ???
http://img227.imageshack.us/img227/9816/s5003714ym7.jpg

Oponkę, ale po przyjeździe kupuje mu profesjonalne szelki i biorę się za niego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...