Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem jak on do kotów podchodzi:roll:Jak jestem w schronisku to na nie nie szczeka ale wiadomo one sa za kratami i nie moze sie do nich dobrac heh:oops: No nic niech ktos bardziej zorientowany sie tu wypowie:oops:

Posted

No dobrze - z kotem bym sobie poradziła ,zwłaszcza ,że kot przyzwyczajony do psów,więc nie zaczepiałby psiulka.Poza tym kot jest chory na nerki i mimo intensywnego leczenia wiadomo,jakie sa rokowania.Mam jeszcze dwa psy(mniejsza suka- sterylizowana i wiekszy pies - nie).Są to psy przygarnięte w różnym czasie ,ale zdołałam je ze sobą zaprzyjaznić.Pomyślałam sobie,że jeszcze jeden,jesli malutki,to by sie zmiescił.Poniewaz jest to już dość stary piesek(i napewno w przeszłości rozpieszczony),więc pewnie bardzo żle znosi schronisko.Z powodu zaawansowanego wieku o domek tez chyba trudniej.Żal mi takich piesków.Nie chodzi mi o to,że rasowy,tylko że delikatny.Więc gdyby nie udało sie Wam znaleść mu dobrego domku ,najlepiej gdzies blisko,a on naprawdę żle by się czuł,albo wymagał leczenia (byle nie z choroby zakażnej ze względu na psy,które mam)to mogę mu zaoferować dożywotni domek troskliwy i kochający.Tylko ten transport...To znaczy dostarczenie go do mnie,bo ewentualne koszty bym pokryła.Moja propozycja niech będzie więc "deską ratunku"dla starowinka,gdy nie będzie juz dla niego innej szansy.

Posted

Moniek 193 - Tylko błagam nie myśl,że zgłosiłam sie , bo rasowy...Posadzono mnie bowiem,że mam kompleksy z powodu moich kundli , że niby zadroszczę włascicielom psów rasowych ( na wątku,gdzie ostatnio byłas i raczej popierałaś moich adwersarzy).Ale przeczytałam pierwsza i ostatnia stronę tego watku i zorientowałam sie,że jakos domki sie po niego nie pchaja.Zrobiło mi się żal psiny,bo mogę sobie łatwo wyobrazić,co przeżywa taki delikatny,starszawy piesek w schronisku.U mnie miałby dobrze.Starzejące kosteczki mółby sobie wygrzewać w ogródku . Opieke wet.zapewnioną-moje niebożęta ,jako że wszystkie maja koszmarna przeszłość , są regularnie doglądane przez weta,więc jeszcze jeden nie zrobiłby różnicy,zwłaszcza że malutki. Koszty przewozu zadeklarowałam pokryć.Więc niezaleznie od poglądów,jakie prezentujemy w innej sprawie(nie warto o tym pisać na tym watku),jeżeli nie znajdziecie mu domku,oferta moja aktualna.Do Was (tzn.pewnie do Ciebie i Psiulki)należec będzie decyzja,czy dom już jest konieczny,a innego nie ma.Wiem,że pudelki długo żyją (koleżanka miała dwa i żyły po kilkanascie lat).Ale też wiem,ile dbałości wymagały będąc już w zaawansowanymi wieku).Mnie jednak szczególnie wzruszaja takie psy,które nie radzą sobie bez troskiwej pomocy.No więc jesli nic nie znajdziecie,a dobro pieska będzie wymagało wyjącia go ze schroniska,polecam się.Przepraszam,że nie spacjuje i nie zwracam uwagi na literówki,ale naprawde nie mam czasu to robić,z tego powodu - przed zgłoszeniem oferty swojej - nie przeczytałam całego,chociaz niezbyt rozbudowanego wątku.Zrobiłam to dopiero teraz i dlatego uznałam za konieczne napisać kilka słów wyjasnienia.

Posted

Skoro sie nie podobam - trudno.Chciałam dla pieska dobrze.I to nie dlatego,że rasowy.Na miejscu w Warszawie tez sa bidy.Niepotrzebnie wzruszył mnie los małego staruszka z Rzeszowa.Oczywiscie osobiscie nie przyjade,bo psów nie zostawie bez opieki,a kotka wymaga codziennych wizyt u weta.

Posted

Bardzo szkoda, że taka okazja na domek przeszła koło nosa... Ale tak jak pisała Cambel u nas w schronisku panują takie zasady, że możliwy jest tylko odbiór osobisty. No i pudelek dalej będzie musiał przebywać w schronisku... Zawsze możesz tu zaglądać i pytać co u Walecika, my zawsze będziemy odpowiadać albo wstawiać zdjęcia....

Posted

[quote name='EKx96']to zdjecia z miskami pierwsza klasa:cool3::diabloti::evil_lol: przeciez to moglaby byc jego wanna.
A on ma chore oczka?

Możliwe, że tak, ale ja nie wiem dokładnie, może Mati jak będzie to się jej można spytać.

Super zdjęcia, super Model. :loveu:

Posted

No kochanie gdzie domek:roll:, przydał by sie i to bardzo, tu coraz chłodniejsze dni nadchodzą i Benti w ciepłym łóżeczku chce sie wygrzać:roll:
hop w góree:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...