Neigh Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 [quote name='malagos']trzymaj sie jakoś, tylko tak mogę powiedzieć... w domyśle - nie tylko na tym watku :cool1: Malgoś Kochana, dzięki:-). Ale nie wiem czy to widać, ja już nie jestem zła....Byłam oszołomiona, wściekła, było mi przykro. Teraz uważam, że paranoja osiągnęła szczyty.....ale jak się na szczyt wchodzi, to trzeba uważać, żeby nie zlecieć z głośnym hukiem:-) Luz Kochana, luz......mnie to od jakiegoś czasu nieźle bawi.....słowo:-). W sumie jestem w niezłym towarzystwie......baaa doborowym wręcz:-). Ale nikt mi nie napisał co sądzicie o imieniu Zołza??? Achaś i tak się dziś zastanawiałam.........ostatnio się zastanawiam nad takimi sprawami, które mi nigdy by do głowy nie przyszły. Otóż....przypuścmy ze sie właściel Zołzy nie znajdzie ( tfu ttu) ale gdyby......Ona nie jest sterylizowana. Jak ja moge wyadoptować niezłego w sumie jamnika bez sterylki???? No a z drugiej strony: nie ma właściela, robię sterylkę, znajduję dom......Podpisuję papiery. Znajduje się właściel. W świetle prawa ma 2 lata prawo do odbioru psa.........No i chryja, bo mu ją wysterylizowałam. I mam sprawę.........i nieprzyjemności, tak??? Jeszcze miesiąc temu bym o tym nie myślała........ Quote
teapot Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Zołza to wyjątkowo urokliwe imię- wprost stworzone dla jajnika... tfuu-jamnika chciałam powiedzieć! :evil_lol: Co do sterylki -skomplikowana sprawa. :shake: Miejmy nadzieję, że właściciel się szybko znajdzie i że nie będzie problemu... Trzymaj się mocno Neigh! Quote
Neris Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Dla kociakow jest już miejsce w innej lecznicy, ale Tajdzi jest za tym żeby dokonać wczesnej kastracji i wypuścić na działki. No, chyba że zacznie który mruczeć, wtedy będzie gorzej... Quote
Korenia Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Neigh u nas w schronisku jest takie coś, że własciciel ma 14 dni na odnalezienie psa - na umowie jest zaznaczaone, że po 14 dniach nie może dochodzić praw do zwierzaka. Quote
epe Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Ale to w schronisku! A prywatnie to chyba nie!:shake: Jest taki watek w dziale-prawo! Czytałam go częściowo,bo dziewczyna miała podobna sprawę i właśnie nawet psa wykastrowała,a potem miała numery z babą! Tzn. podobno właścicielką! Quote
Korenia Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Wiem, wiem.. Nie można jej 'przepuścić' przez schronisko? Nie macie 'układów'? Quote
Neigh Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Korenia napisał(a):Wiem, wiem.. Nie można jej 'przepuścić' przez schronisko? Nie macie 'układów'? W żadne układy nie wchodzę. Nigdy więcej i z nikim.........nauczka na przyszłość. W sumie szkoda mi jednego.......fajne kontakty sobie po drodze wyrobiłam.....Ale nic to spokojnie i powoli, ale do celu. Quote
BIANKA1 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Zołza to piekne imie . Jedno szczenię u mnie kiedys tez tak się nazywało :evil_lol: Jak 14 dni nie znajdzie sie właściciel , to trzeba Zołze "wyadoptowac " w nieznane . Przeciez nie mozesz miec tyle psów . Znalazłaś , przetrzymałaś , nikt sie nie zgłosił i pies został " gdzieś " wyadoptowany :cool3: Chyba nie masz obowiazku podpisywac papierów komu ją dajesz . Następny tymczas zrobi ci trzeba :oops: Quote
Neigh Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Nie mogę Bianko........mowy nie ma. Kto jak kto, ale ja muszę mieć każdy krok kryształowy pod względem prawnym...... Quote
BIANKA1 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Neigh napisał(a):Nie mogę Bianko........mowy nie ma. Kto jak kto, ale ja muszę mieć każdy krok kryształowy pod względem prawnym...... To pozostaje Ci podpisanie umowy adopcyjnej ze szczególnym naciskiem na punkt o sterylce , lub wyadoptowanie jej komuś zaufanemu . Dlaczego my mamy takie durne prawo :roll: Quote
malagos Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Ja też tak uważam, sterylką sobie nie zaprzataj glowy. Ważna umowa adopcyjna i przekonanie przyszlago wlaściciela o koniecznosci, ze względu na zdrowie psa, oczywiscie :cool3: Quote
Neigh Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 malagos napisał(a):Ja też tak uważam, sterylką sobie nie zaprzataj glowy. Ważna umowa adopcyjna i przekonanie przyszlago wlaściciela o koniecznosci, ze względu na zdrowie psa, oczywiscie :cool3: Malgos, ale wczoraj się okazało, ze nie mam prawa do podpisywania umów adopcyjnych:evil_lol:. A z rzeczy ważnych - zapomniałam napisać, ze mam oko iście sokole, bo mój wet ocenił ją na 3-4 lata. Podyskutowaliśmy na temat sposóbu ścierania pazurów.......jak dla mnie to to jest miastowa laska.....rozumiecie, prawda?? No i dziś dałam dwa ogłoszenia do Miejscowej ( będzie jutro ) i do GW ( będzie w piatek - "pies czeka na człowieka" ) zapłaciłam 25 zł - mam niejasne wrażenie, że coś za dużo.......no ale trudno. Robiłam ogłoszenia w takim punkcie, oni chyba biorą jakieś prowizje......Dooobra Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Przed sekundą dzwoniła do mnie straż miejska z Serocka: rozmowa przebiegała tak: - dzień dobry straż miejska Serock - mieliśmy zgłoszenie, ze po Serocku biega czarny podpalany jamnik. Czy pani już znalazła swojego pieska?? - ale ja nie szukałam........Ja szukam właścieli czarnej podpalanej jamniczki, która jest u mnie. To suczka. - i co nie znaleźli się? - no właśnie nie!! Dlatego ją do panów zgłaszałam. - acha, czyli ten piesek to na pewno nie pani. - nie proszę pana nie mój..... LITOŚCI!!!!!!! Quote
BIANKA1 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Czy to znaczy , że jeszcze jeden jamnik biega po Serocku , czy panowie żle odczytali Twoje zgłoszenie ?:cool3: Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 BIANKA1 napisał(a):Czy to znaczy , że jeszcze jeden jamnik biega po Serocku , czy panowie żle odczytali Twoje zgłoszenie ?:cool3: Jeszcze jeden jamnik biega. Czarny podpalany ponoć facet......ale kto go tam wie. Quote
BIANKA1 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Neigh napisał(a):Jeszcze jeden jamnik biega. Czarny podpalany ponoć facet......ale kto go tam wie. To bierz go , będziesz miała parkę :cool3: Wiesz w jakim celu :diabloti: Quote
Neris Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Też jej mówiłam, ale jakoś nie chce... Ludzie są doprawdy dziwni. Zresztą ja mam jamnika z rodowodem, to droższe szczeniaki będą "po CZEMPIONIE" Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Neris napisał(a):Też jej mówiłam, ale jakoś nie chce... Ludzie są doprawdy dziwni. Zresztą ja mam jamnika z rodowodem, to droższe szczeniaki będą "po CZEMPIONIE" No moze to jest jakaś myśl założymy 'chodowle rasowych jamników po czempionie....bez papierów bo ostatnie z miotu'. ps. ponieważ ostatnio tu ciągle coś tłumaczę - to mówię wiem jak się pisze hodowla:p Quote
BIANKA1 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Neris napisał(a):Też jej mówiłam, ale jakoś nie chce... Ludzie są doprawdy dziwni. Zresztą ja mam jamnika z rodowodem, to droższe szczeniaki będą "po CZEMPIONIE" Neigh napisał(a):No moze to jest jakaś myśl założymy 'chodowle rasowych jamników po czempionie....bez papierów bo ostatnie z miotu'. ps. ponieważ ostatnio tu ciągle coś tłumaczę - to mówię wiem jak się pisze hodowla:p Coś ostatnio podpadacie :evil_lol: Czytało sie to i owo :cool3: Miło , ze nie tylko ja jestem" podpadnieta ":eviltong: Quote
Neris Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Ja dobrze wiem jak się pisze CHODOFLA. Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 A swoją drogą to nie jest śmieszne.........moje okolice to są takie "powracające z wakacji"........co roku roi się od psów, które jakoś tak zostały na działkach, letniskach itp. W zeszłym roku ganiałam takiego stareńkiego spaniela....biegł biedny co sił w łapach wzdłuz drogi.... tak sobie czasem myślę, ze zamiast psów należałoby kastrować ludzi:diabloti: Quote
agamika Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Neigh napisał(a): [...] Ale nikt mi nie napisał co sądzicie o imieniu Zołza??? [...] Neigh ... póki jeszcze możesz zmień ... zmień ... zmień ...zmień ...zmień ... zmieńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńńń ... ja swojej Zołzie nie zmieniłam ... została mi jedna para butów ... z reszty zostało wspomnienie ...nie mam zasłon w oknach ... ... nie mam pilota ... ... nie mam miejsca na łóżku ... ... podłogi zasikane ... ... nie mam co liczyć na spokojny sen ... ...nie mam kilku ubrań... ... prawdopodobnie kiedyś nie będę mieć zęba któregoś na przedzie ... .. nie mam paru jeszcze innych rzeczy :p ojjjj.. zmień imię ...zmień .... Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 A ja wkrótce nie będę mieć Tzeta.......... Właśnie odebrał Jamnikowi "piszczyka"...........oferowane na podmiankę zabawki olane rzecz jasna.......i aferra ODDAJ PISZCZYKA!!!!!!!!!!!!! Oddaj jej - proszę .......( w tym czasie jamnik poznaje uroki wspinaczki).. dla świętego spokoju oddaj. Mowy nie ma - odpowiedział Tz.........trzeba ją uczyć konsekwencji..... WIecie co teraz robi??? Szczeka.........usiłuje ją wziąć sposobem:-) Hihihi widać ze nie zna sie na jamnikach. Jamniki potrafią być uparte...... Quote
Neris Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Oświadczam, że to o CHODOFLI to były żarty!!!!! jeśli nasze WYPISKI kogoś martwią to uspokajam - nie będziemy jej rozmnażać!!! Quote
Neigh Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Neris napisał(a):Oświadczam, że to o CHODOFLI to były żarty!!!!! jeśli nasze WYPISKI kogoś martwią to uspokajam - nie będziemy jej rozmnażać!!! No właśnie na wątku miau pojawiło się info, ze się martwią losem suki...... A czy to moja wina, ze ja mam stuknięte koleżanki??:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.