Neris Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Zauważcie, że Neigh wbiła się do netu na chwileczkę, ale już zdążyła przemycić skargę na mnie. Że niby chciałam jej wcisnąć stado kotów. No chciałam! Bo 3 psy, 2 koty, królik, świnki, kuro-papuga i do tego jamniczka. To co, zauważy ktoś dodatkowe stado kotów????? Quote
malagos Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Jak, ogłoszenia wiszą? Śliczna to buźka, całkiem, całkiem.... :multi: Quote
Neris Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Ogłoszenia rozwieszone, jamniczka rzuca się do wszystkich psów Neigh i chyba byłoby lepiej, żeby szybko się znaleźli właściciele... Quote
pucka69 Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 biedny Tygrys ;( jak taka jamniczka się na niego rzuci - to różnie może być .... Quote
Neris Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Tygrys to jej nic nie zrobi, ale już Bromba może mieć poważne zastrzeżenia do jej zachowania... Quote
eurydyka Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 wrzucilam info na jej watku na miau o tym, ze zalozyliscie jej watek na dogo Quote
eurydyka Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 wrzucicie w pierwszym poscie jakis nr telefonu, moze ktos jej jednak bedzie szukal i chcialby moc gdzies zadzwonic ten na miau telefon co tez jest nie za bardzo prawidlowy, czy moge prosic o poprawienie? Quote
BIANKA1 Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Gratuluje pieknej , słodkiej tymczasowiczki :loveu: Z powodu cukierkowego charakteru jamniorków , tego co miał isc do mnie , udało mi sie upchnąć u innej Ciotki :lol: Czy widzicie to co ja , ze ostatnio mamy wysyp " rasowców " ? :shake: Z dorosłych miałam 3 po kolei :roll: Quote
Neris Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Eurydyko, nie mam linka do jej wątku na miau. Niestety nie mogę więc nic zmienić. Założyła go osoba która jamniczkę znalazła. Ciągle mamy nadzieję, że ktoś jej szuka, to jest typowy domowo-kanapowy psiak! Jak Neigh wróci do netu zapytam ją o możliwość podania nr telefonu, sama nie chcę decydować Quote
eurydyka Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=79826&highlight= Quote
eurydyka Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 prawidlowy telefon to 0 606 36 39 31 gdy zamieszczamy ogloszenie o znajdce to trzeba dac szanse ludziom zadzwonic, a skoro dt zamiescil go na stronie Palucha to chyba nie ma sensu dopytywac sie ponownie czy wolno zamiescic na dogomanii Quote
Neris Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 W ogłoszeniach jest numer telefonu, a nie sądzę żeby ktoś szukał jej na dogomanii. Wtedy zresztą mozna napisać PM. Ja w każdym razie nie mam w zwyczaju publikować numerów telefonu bez porozumienia z ich właścicielem, a Neigh ma dzisiaj dzień "rodzinny" i dopiero jutro będzie w necie. Quote
Erazm Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 To widzę, że nie tylko ja muszę się skradać do kompa:cool3:. Quote
teapot Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Erazm napisał(a):To widzę, że nie tylko ja muszę się skradać do kompa:cool3:. Nie tylko Ty, nie tylko... Czy Twoi już Ci grożą, że zablokują dogo? Bo u mojego lubego ta groźba pojawia się dość często i zdaje się być całkiem realna. Na razie się bronię:mad: Quote
BIANKA1 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Co słychać u księżniczki . ? Nie szukają jej ? Quote
Erazm Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 teapot napisał(a):Nie tylko Ty, nie tylko... Czy Twoi już Ci grożą, że zablokują dogo? Bo u mojego lubego ta groźba pojawia się dość często i zdaje się być całkiem realna. Na razie się bronię:mad: Niestety u mnie to samo:placz: Hihi jak już mam coś do zrobienia pod jego nieobecność to robię w takim tempie, że nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić, ze miałam czas na dogo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gorzej jest jeśli siedzi w domu:shake: Właśnie co u małej? Może dać do wotu? Nie pamietam w który dzien można tam się zjawić i filmują psiaka za darmo. Trzeba by to ustalić Quote
Neigh Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Uroczyście oświadczam: ZATŁUKĘ CHOLERĘ!!!!!!! 15 lat byłam właściecielką jamnika. Alfa było jędza.......ale TOTO....jest najgorszym 100% ( w zachowaniu ) jamnikiem jakiego znałam. Pojechałam do Legionowa po wyciąg z konta, odwiedziałam Kanaja....w sumie 1,5 h mnie nie było. Zamknęłam ją w pokoju mojego syna ( dla małpy bezpieczeństwa). I co??? Zeżarła Brombie koszyk z gąbki ( tak do połowy ) a Bromba jest od niej jakieś 30 razy większa........drzwi.......nie są podrapane.........są powygryzane - tego się nie da oszlifować i zamalować, tak żeby śladu nie było. Na to wszystko walnęła kupę, bo czym wgniotła w to kocyk, który jej zostawiłam...... Na dodatek łazi za mną krok w krok, jazgotliwie szczeka na koty.......rzuca sie na psy...... Pojadę z nią wieczorkiem do weta, sprawdzę tego chipa........matuśku a moze on ją zna i to jego pacjentka..... Nie wiem gdzie ja jeszcze oglosić. O Bogowie......niech Ten KTÓREMU JEJ BRAKUJE się raczy objawić....... Quote
Neigh Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Erazm napisał(a):Niestety u mnie to samo:placz: Hihi jak już mam coś do zrobienia pod jego nieobecność to robię w takim tempie, że nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić, ze miałam czas na dogo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gorzej jest jeśli siedzi w domu:shake: Właśnie co u małej? Może dać do wotu? Nie pamietam w który dzien można tam się zjawić i filmują psiaka za darmo. Trzeba by to ustalić W soboty rano można......ale ja mam tam chody, to moze mi się uda tylko zdjęcie wysłać:-). Mój Tz - zaczyna stawiać warunki.......i chyba się jednak wyprowadzi... Chociaż dziś świtem wchodzę do pokoju a ten półprzytomnie zwisa z kanapy, jamnik za nim........Pytam a czemu Ty sypiasz z obcą suką???? Podoba Ci się???? A On - błagam zrób coś.......niech ona zniknie wraz z tym swoim piskiem... Quote
Erazm Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Właśnie biegałam po necie i znalazłam, a Ty wszystko wiesz:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No, tak zastać faceta z obcą suką :mad::mad::mad:... Jeszcze głupie tłumaczenie: zabierz piszczydło...Oby sie nie wyprowadził razem z nią:crazyeye:, właściciele muszą znaleźc się jak najszybciej... TOTO to jamnik? Napewno TOTO to zrobiło? Bo może któreś inne kopie pod nią dołki:roll:? Wrzuciłam małej fotki na gumetree, z tekstem tylko, że znaleziona i pozwoliłam sobie podac telefon z postu:oops: Quote
BIANKA1 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Cudownie się czyta te Wasze opisy :loveu: To jak balsam na me rozdygotane , po wypraniu 2 szt. czipsów , ciało :lol::evil_lol: Quote
malagos Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Czyta sie swietnie, ale ja nie chciałabym być w skórze Neigh.... :cool1: Quote
Neigh Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Malgosiu dzięki, dam radę........Dakota mi oberwałą całą okleinę korkową w przedpokoju, w nocy łatałam, zeby Tz nie widział........ Spoko mozecie dawać numer tel w ogłoszeniach........do mnie już tacy ludzie dzwonią, ze mnie nikt nie dziwi........ Gorzej: jest tak: interwencja z następnego poranka kotka + kociaki. Udało się namówić Tajdzi....( noo mam ten dar perswazji...). Kotka ma obdartą łapę ze skóry, coś jej z brzucha zwisa, nie dało się jej złapać......dziewczyny stawiają na pogryzienie przez psa. Kociaków jest dwa - jeden odlowiony w lecznicy, na drugiego zastawiono klatkę - łapkę. Kociak ma czas do środy. Potem trzeba go zabrać......DOKĄD??? To był bardzo bujny weekend. Bez komputera, ale ciągle dzwonił mi tel.....obawiam się, ze wkrótce zostanę sama....... Quote
Erazm Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Wprowadzimy sie do Ciebie z całym inwentarzem:cool3:. Daj ogłoszenie w okolicznych lecznicach może ktoś się znajdzie...Niestety tylko taki pomysł przyszedł mi do głowy...:oops: Quote
Neigh Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Erazm napisał(a):Wprowadzimy sie do Ciebie z całym inwentarzem:cool3:. Daj ogłoszenie w okolicznych lecznicach może ktoś się znajdzie...Niestety tylko taki pomysł przyszedł mi do głowy...:oops: Wprowadźcie się......wreszcie będę mieć wspólokatorów którym nie przeszkadza nadmiar psów domu. Zołza......co myślicie o takim imieniu?? Zołza przestała rzucac się na Tigera, pod warunkiem ze jej nie wącha. Zaczęła wyć jak weszłam na strych.......Neris świadkiem bo słyszała. Kontaktowała się ze mną Kora. Zołza jest na stronce znalezione/zagubione. Nikt nie zgłosił Korze zaginięcia psa........nikt nie zgłosił jej zaginięcia na Paluchu, nikt nie zgłosił straży miejskiej. Pozostaje jedynie Wyborcza. Hmm nikt jej nie szuka??? No fakt konfliktowa jest........niszczy trochę, ale nie wierzę w wyrzucenie!!! Za bardzo zadbana - czyste uszka, przycięte ( bądź starte ) pazurki itp...... Kurrrde..... Quote
malagos Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 trzymaj sie jakoś, tylko tak mogę powiedzieć... w domyśle - nie tylko na tym watku :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.