Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zadbana, dobrze wyglądająca, całkiem niezła eksterierowo jamniczka koczowała na przystanku autobusowym w Zegrzu.
Umie chodzić na smyczy, jest psem zdecydowanie miejskim.

Na pewno nie tułała się długo - jest w bardzo dobrym stanie.


Obdarowałam nią naszą kochaną Neigh, niech też ma jamnika :evil_lol:







Może ktoś słyszał o zaginionej jamniczce??

Ogłoszenia wiszą w całej okolicy - na przystanku, w sklepie, okolicznych ośrodkach wypoczynkowych, zawiadomiono straż miejską, policję.

NIE znaleziono ogłoszeń o zaginionym jamniku :(

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To całkiem możliwe.
Była bardzo głodna, ale nie zachudzona - to widać.
Ogłoszeń nie widać, ale Neigh mieszka zaraz obok więc będziemy pewnie od jutra ogłaszać znalezisko.


mała oszczekuje koty.

Posted

A Tygrys jej nie zjadł?:evil_lol:
Wiesz co Nerisku- w aktualnej sytuacji Neigh do szczęścia tylko tej jamniczki brakowało!:evil_lol:

Posted

Tak, Neigh się wydaje bardzo uszczęśliwiona!!!
W końcu dostać jamnika o 23 w sobotę nie jest dane każdemu!

Maksio papuga sobie jamniczkę obejrzał i z pogardą powiedział PSIIIIIIK!!! Uznał, że taki rozmiar to MUSI byc kot.

Jamniczka jest tłusta jak foka i ma krzywe nogi :evil_lol:
Jest grzeczna.

Drukarka Neigh nie produkuje zdjęć
Moja to w ogóle już NIC nie produkuje.
Od jutra rana będziemy szukać kogos co nam narobi kopii ogłoszenia.

Posted

Samo szczęście,ale tylko sunie,bo "chłopczyki" rzucają sie na mojego Krystiana /w avatarku/,ba nawet go gonią aa ja mam wtedy przechlapane!:evil_lol:

Posted

Neigh zrobiła na razie papierowe ogłoszenia i rozwiesiła w okolicy znalezienia małej.

Straż Miejska i policja zawiadomione, lecznica w okolicy jest tylko jedna, jutro się tam powiesi ogłoszenie - dzisiaj zamknięte.

Sunia dawała wyraz swej strasznej rozpaczy z powodu przyznania jej miejsca noclegowego w koszyku. Drapała koc, kopała dziury pomstując na czym świat stoi.
OCZYWIŚCIE wylądowała w łóżku i natychmiast odstawiła jamniczy rytuał - zrobiła sobie tunel, ułożyła się wzdłuż nogi Neigh i zasnęła.

Niestety warczy na wszystko co się rusza, więc Bromba i Tolka muszą być zamknięte.
Chciała zeżreć Tigera, ale on nie reaguje.

Módlmy się, żeby ktoś jej szukał.

Czy wiecie jak się zawiadamia WOT? Jest info o tym w telegazecie, ale ja nie mam jak sprawdzić bo mój telewizor przestał reagować na pilota.

Posted

Ja już wołam Isadorę- ona ma super rękę do jamników! Jak się pojawi zaraz właściciel się znajdzie (jakby wiedział, że w razie co dostanie burę za ociąganie się)! ;)

Posted

[quote name='Neris']To całkiem możliwe.
Była bardzo głodna, ale nie zachudzona - to widać.
Ogłoszeń nie widać, ale Neigh mieszka zaraz obok więc będziemy pewnie od jutra ogłaszać znalezisko.
mała oszczekuje koty.

Nooo przecież jamol - musi koty oszczekać :loveu:

[quote name='Celina12']Ślicznotka z NIEJ...mieć jamnika to samo szczęście.

Dokładnie tak.

Wygląda na to że sunia się zagubiła biedulka i trzymam kciuki aby właściciel się znalazł.

Posted

[quote name='Neris']A już myślałam, że ciotka Isadora poszła hodować CY i na tym się skupia :diabloti:

Ja ci zrobię taki avek ze wszystkie inne C świata nawet teapotowe wymiękną:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ten avek to ja adoruję od dawna, i uzębienie też mi się podoba....

Aż żal że Neigh ma karcer i nie wchodzi do netu, tylko jej już tu brakuje :evil_lol:

Posted

Spoko.
Ja widziałam głównie anielskiej urody buzię.

Bo JA w przeciwieństwie do NIEKTÓRYCH patrzę na TWARZ rozmówcy.

Jamniczka chce pomordować suki Neigh. Drze japę pod drzwiami pokoju, w którym je zamknięto.
Ma cały dom do dyspozycji a drze japę akurat tam.

Posted

Ciii mnie tu nie ma.........mój TZ myje głowę, bo jedziemy ogłoszenia rozwieszać........to wiadomo musi elegancko wyglądać. Olga jedzie po koty......które MNIE też proponowano, Kanzaj skończyła wybierać wodę na tarasie pojechała wybierać w schronisku w Józefowie....

Oj udany mamy weekend.
Moje Drogie - jak mi ktoś zarzuca, ze mam blond włosy.......to dodaję i fajne cy....i nie muszę wiedzieć co to jest alternator...

A co do jamnicy.......Moim skromnym zdaniem jest możliwe, ze ktoś ja jednak wywalił........możliwe jest nawet ze za sekundę ktoś ją ponownie wywali........:diabloti:
To ze w nocy się okazało, ze jamnik jest bliski śmierci z zamarznięcia - i NATYCHMIAST musi wejsc pod MOJĄ kołdrę to nic.....

Ale dlaczego usiłuje się dostać do JEDYNEGO pokoju w którym zamknęłam moje o jakieś 110 kg od niej wieksze stado.......to nie wiem......

Posted

[quote name='Neris']Spoko.
Ja widziałam głównie anielskiej urody buzię.


Też się początkowo na ten wygląd nacięłam :grin::roflt::grin::roflt::grin::roflt::grin::roflt:
jaaaałćć teapot błagam nie przez monitor!!!!!

[quote name='Neigh']
Ale dlaczego usiłuje się dostać do JEDYNEGO pokoju w którym zamknęłam moje o jakieś 110 kg od niej wieksze stado.......to nie wiem......
No przecież to jamnik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...