Panca Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 czy jest jakies inne konto na ktore mozna wplacac pieniadze bo podobno z AFN strasznie dlugo sie czeka az splyna na konkretnego psa, prawda to? mam kolejnych chetnych do wplat a Bursztyn potrzebuje pieniedzy asap a jak on dzis sie czuje? Quote
Aga_Mazury Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Panca tak się składa, że Bursztynkiem zajął się właśnie AFN więc chyba logiczne, że wpłaty są na konto AFN :) Bursztynek bez zmian Wiem, że Kraków to super miejsce dla zwierzaka... jest tam kilku Ostródziaków ;) Quote
Yorija Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Aga_Mazury napisał(a):Panca tak się składa, że Bursztynkiem zajął się właśnie AFN więc chyba logiczne, że wpłaty są na konto AFN :) Bursztynek bez zmian Wiem, że Kraków to super miejsce dla zwierzaka... jest tam kilku Ostródziaków ;) A to ja pytalam czy jest inne konto. Już moje wątpliwości rozwiane. Trzymam kciuki za merdającego Bursztynka. Quote
Panca Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 jeszcze jedna Pani pytala oprocz Ciebie Yorijo;-) Aga czy dzwonil ktos z Krakowa?podalam Twoj numer Quote
ylonne Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Dziś sobie siedział, całe szczęście już się tak nie rzuca... Rano pojadł rosołku :) a także jedzenia z puszki. Rana mu się ładnie goi, ale zaczynają mu się robić niestety odparzenia :( Po południu jak jeszcze raz do niego zajrzeliśmy, to już sobie usypiał. Tyle wrażeń, tyle osób go dziś odwiedziło :Cool!: Quote
Tola Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Życzę Bursztynkowi jak najwiecej dobrych ludzi w jego otoczeniu. I wracaj do zdrowia malutki. Quote
Panca Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 moim zdaniem zamerda i pojedzie do Krakowa - czuje to:cool3: Quote
JoSi Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Czy ktoś może smarować psa chociaż raz dziennie oliwą z oliwek tam gdzie najbardziej się moczy? Wcierać w skórę - chroni przed moczem. Na odparzenia solkoseryl maść, żel lub taki do jamy gębowej (dla ludzi), drogi ale najtrwalej się trzyma. Quote
Daria_13 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Bursztynku... trzymaj się pieseczku, już tyle wycierpiałeś, teraz mu si być już tylko dobrze;) Quote
ylonne Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Oliwką to na pewno będzie smarowany, postaramy się także o Solcoseryl :) Dziękujemy za rady :Rose: Quote
Saphira Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Polecam najzwyklejszy Tormentiol. U moich dzieci sprawdził się lepiej niż oliwka. Można też kupić Wit. A+E w kapsułkach, wycisnąć na palec zawartość i tym smarować - świetnie goi zaawansowane odparzenia. Oba sposoby sprawdzone na delikatnych pupciach noworodkow. Polecam. Quote
Saphira Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Podnosimy :laola: i zdrówka życzymy :B-fly::B-fly::B-fly::B-fly::B-fly::B-fly::B-fly::B-fly: Quote
Panca Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 a moze by sprobowac z hotelikiem? dostalam maila o takiej tresci: Witam, hotelik dla psów u weterynarki /kilka miesięcy temu byłam tam i jest normalnie.Adres może już znany, bo też go otrzymałam od koleżanek z dobgo. Może gdzieś są tańsze hoteliki, ale dla psów w potrzebie pani weterynarz liczy taniej/" MAŁGORZATA SZMURŁO, BŁĘDOWO 14a, 05-180 POMIECHÓWEK, tel 22-765 01 25. Quote
jolakar Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Co się dzieje z Bursztynkiem, czemu taka cisza????? Quote
ida47 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 ja rowniez czekam na wiesci o Bursztynku Quote
Panca Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 no wlasnie ja tez! i ludzie ktorzy przekazali na niego pieniadze ciagle mnie wypytuja jak sie miewa Bursztyn Quote
ylonne Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Jutro do niego jedziemy, wcześniej niestety nie byliśmy w stanie :( Dość czysty z niego psiak, nie lubi leżeć na brudnym i zawsze sie przesuwa w czyste miejsce. Mam nadzieję, że niedługo będzie można mu zdjąć kaganiec, jutro sprawdzimy jak rana wygląda. Sierść po operacji mu szybko odrasta, ale czeka go drugi zabieg wyjęcia gwożdzia niebawem... Tzn. za kilka tygodni, ale czas tak szybko leci. Żeby jeszcze chciał zamerdać, do nas albo do Pani Doroty, która zajmuje się nim troskliwie w schronisku... Bursztynku... Zrobimy mu również zdjęcie i przypomnimy wszystkim ciociom te b u r s z t y n o w e oczęta :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.