szuwar Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 No ktoś się w końcu musi do Ciebie uśmiechnąć... Quote
agata51 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Oj, Kleks, wkurzyłeś gametę! Zasuwaj ty lepiej do domku! Quote
agata51 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Domku, domeczku, daj ciepły kącik Kleksikowi! Quote
gameta Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 No ja cię proszę, idź już sobie do tego domku :cool1: Quote
zula131 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ranyjulek! Kim jest ten muskularny koleś :crazyeye:? Oj, zwiewaj ty, piesku, do domku ! Quote
gameta Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ja wy robicie takie fajne animki na forum ? Jak to się wkleja :roll: Quote
zula131 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 np: Gifownik.pl ๑ gify, emoty, cliparty... wybierasz sobie gifa, kopiujesz adres i wklejasz przez Insert Image Quote
ponka1 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Oj, żeby Kleksik -Smutasek widział te posty, to by mu się weselej zrobiło. Niech czyjąś uwagę zwróci ten wątek i jego bohater, póki nie jest za pózno. Quote
brazowa1 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 pytacie co u Smutasa. Smutas,to co wylysial na udach-porosl.Natomiast caly czas nie odrasta jego sierść,obcieta przed operacja,jest krotka.Przebadany na poziom hormonow,krew-pies zdrowy.Kupy pokazowe.Apetyt tez.A pies chudy :shake: Dostaje olej z lososia,uwielbia to,ale czy mu pomaga-sama nie wiem. Na spacer biegnie bardzo zwawo.Na pewno nie slyszy,widzi jakos tam,ale kiepsko.Niestety,jego wielbiciele,ktorzy wychodzili z nim na spacer,niedawno wykruszyli sie zupełnie,bardzo to przykre,bo Smutas na pewno czekal na te spacery. Patrzac na jego ciagniecie na smyczy nie wybiera sie w najblizszym czasie na tamten swiat. Wychodzil na spacer z Wegielkiem,ignorowal go. Quote
gameta Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 brazowa1 napisał(a):pytacie co u Smutasa. Smutas,to co wylysial na udach-porosl.Natomiast caly czas nie odrasta jego sierść,obcieta przed operacja,jest krotka.Przebadany na poziom hormonow,krew-pies zdrowy.Kupy pokazowe.Apetyt tez.A pies chudy :shake: Dostaje olej z lososia,uwielbia to,ale czy mu pomaga-sama nie wiem. Na spacer biegnie bardzo zwawo.Na pewno nie slyszy,widzi jakos tam,ale kiepsko.Niestety,jego wielbiciele,ktorzy wychodzili z nim na spacer,niedawno wykruszyli sie zupełnie,bardzo to przykre,bo Smutas na pewno czekal na te spacery. Patrzac na jego ciagniecie na smyczy nie wybiera sie w najblizszym czasie na tamten swiat. Wychodzil na spacer z Wegielkiem,ignorowal go. Ale kicha :shake: Szybko im się znudziło - może lepiej, że nie wzięli go do domu, zaoszczędzili mu stresu powrotu do schronu a może i czegoś gorszego :shake: Quote
akucha Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Myślę, że ta sierść i niska waga to wynik stresu. Wiele lat był domowym psem, trudno mu pogodzić się z marnym schroniskowym bytem. Smutne to. A widoki na szczęśliwą przyszłość zadne... Quote
agata51 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Smutasku, co z tym twoim włosem zrobić? Skoro łosoś nie pomaga, pestki z winogron tym bardziej nie pomogą. Może rzeżucha?! Jaką karmę spożywa Smutasek? Quote
zula131 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 No i gdzie ten domek ?! Len w gotowanym jedzonku też pomaga, ale w warunkach schroniskowych to raczej niemożliwe...:shake: Quote
agata51 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Kleksiku, jak można ci pomóc? Mam świetnego fryzjera! Christiana! Quote
zula131 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Nie mogłam się powstrzymać :evil_lol: A co tam, najwyżej znów pojawi się jakiś dziwny komunikat :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.