Megula Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Nadia ja na poczatku sama obcinalam Megi wloski kolo oczek. Tak doradzila mi pani od ktorej mam Megi. I w sumie dobrze mi doradzila. Oczka przynajmniej nie łzawiły kruszynce. Od 3-4 miesiaca zycia Megi, zaczelam te wloski zapuszczac. Urosną, nie martw sie ;) Quote
Megula Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Tyle sie pisze o suszeniu yorkow suszarką. Ale co ja widze. Ostatnio jak było ciepło(upaaał) umyłam Megi włoski i zostawilam, zeby wyschly na sloncu. Do dzis są lśniące i taki miłe w dotyku :p Po suszarce ma strasznie suche. Moze wina szamponu? Quote
duszek01 Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Martyna2006 napisał(a):No nie wiem czy odpowiedni temat ale pisze tutaj... Jak mam zrobic taki pompon na glowie?Jak yorki na wystawach. Pozdrawiam Martyna i Linda :lol: :lol: :lol: Chyba chodzi o koczek:lol: :lol: :lol: ,przepraszam ,ale nie mogłam wytrzymac ze śmiechu:lol: :lol: :lol: Quote
martyna. Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 duszek01 napisał(a)::lol: :lol: :lol: Chyba chodzi o koczek:lol: :lol: :lol: ,przepraszam ,ale nie mogłam wytrzymac ze śmiechu:lol: :lol: :lol: Oj chyba nie:cool3: Bo dla mnie to wogole do koka nie podobne,a raczej przypomina pompon:razz: Quote
duszek01 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Wystawiam swojego pieska,ale o takim czyms nie słyszałam.Moze jakas niedoinformowana jestem:roll: :lol: Niech sie znawcy wypowiedzą ,bo ja kompletnie nie wiem o co chodzi:shake: Quote
Itka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Martyna jest to tak zwany " top knot".Zobacz jak robi się u shih tzu, to jest podobnie ; http://www.shihtzu.org/Articles/article.asp?ART_ID_NUM=11&menu=Articles Quote
martyna. Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Itka napisał(a):Martyna jest to tak zwany " top knot".Zobacz jak robi się u shih tzu, to jest podobnie ; http://www.shihtzu.org/Articles/article.asp?ART_ID_NUM=11&menu=Articles Itka,Bardzo dziekuje:) Quote
marlena924 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Mam łysolka w domciu :):) Więcej w galerii :multi: Quote
nataliyka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Widzę,że Tofficzek ma nową fryzurkę:lol: Bardzo ładna,podoba mi się ogonek,wygląda troszkę jak szczotka:eviltong:.Szeleczki też są super;) Quote
marlena924 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 szeleczki juz sie rozlecialy :angryy: 20 zł za nie dałam, ale zawsze jakaś strata, moj tata sprobuje naprawic, zobaczymy cos wymyslimy :P Quote
nataliyka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 marlena924 napisał(a):szeleczki juz sie rozlecialy :angryy: 20 zł za nie dałam, ale zawsze jakaś strata, moj tata sprobuje naprawic, zobaczymy cos wymyslimy :P Masz małego wandala w domu:evil_lol: Szybko się z nimi rozprawił...:mad: Quote
marlena924 Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Nic nie robil, normalnie przy nodze szedł :roll: Ale tata przyszedl i tam cos doczepil i jest jak narazie ok. Quote
M&M&O&I Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 ja mam takie pytanie.. :lol: chciałabym sama strzyc Iryska ale.... nie wiem jakimi przyrządami :eviltong: może polecicie mi jakieś wmiarę dobre akcesoria do strzyżenia yorka... ale nie za drogie ;-) Quote
Mona4 Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 ja kupilam zwyklom dla ludzi,za 25 zl i efekt super. Przeciez to wlos ,a nie siersc:lol: Za 25 zloty wygolilam 5 Yorkow swoje 4 i znajomych.Dotego ostre nozyczki,to wszystkie akcesoria.:lol: Quote
M&M&O&I Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Mona4 napisał(a):ja kupilam zwyklom dla ludzi,za 25 zl i efekt super. Przeciez to wlos ,a nie siersc:lol: Za 25 zloty wygolilam 5 Yorkow swoje 4 i znajomych.Dotego ostre nozyczki,to wszystkie akcesoria.:lol: aha... ja jeszcze ani razu nie strzygłam psa :eviltong: zobaczymy.. :lol: :evil_lol: Quote
M&M&O&I Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 ha :lol: właśnie wyprałam Iryska :D był aż taki zakurzony że była prawie że czarna woda :P no tak to jest jak sie psa zostawiło na tydzień z rodzicami :eviltong: Quote
M&M&O&I Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 jakie degażówki lepsze dla yorka ?? dwustronne czy jednostronne ?? Quote
Balbina. Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 A to mój psiak przed fryzjerem http://img10.imageshack.us/img10/9341/dziakaiwystawa001.jpg i po:loveu: http://img10.imageshack.us/img10/6822/dziakaiwystawa029.jpg Quote
ala89 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Zamierzam iść z moim psiakiem do fryzjera. I tu zaczyna się problem... nie wiem jak go obciąć. Chciałabym, żeby to były krótkie włosy. Szukałam jakiś fajnych pomysłów w internecie i znalazłam jakąś wypowiedź, że ostatnio modne jest obcięcie na szczeniaka tzw. "puppy" czy jakoś tak. Jest to obcięcie tak jak wygląda szczeniak. Na zdjęciach to wyglądało uroczo. Co myślicie o takiej fryzurce? Może macie jakieś swoje sprawdzone? Pozdrawiam Quote
ladyyork Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 ala89 napisał(a):Zamierzam iść z moim psiakiem do fryzjera. I tu zaczyna się problem... nie wiem jak go obciąć. Chciałabym, żeby to były krótkie włosy. Szukałam jakiś fajnych pomysłów w internecie i znalazłam jakąś wypowiedź, że ostatnio modne jest obcięcie na szczeniaka tzw. "puppy" czy jakoś tak. Jest to obcięcie tak jak wygląda szczeniak. Na zdjęciach to wyglądało uroczo. Co myślicie o takiej fryzurce? Może macie jakieś swoje sprawdzone? Pozdrawiam Dobry fryzjer obejrzy pieska i dobierze mu fryzure,oczywiście wcześniej ci objaśni jak pieskowi i w czym będzie dobrze:lol: Quote
Borówka16 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Zgadzam się z Ladyyork ,dobry fryzjer sam zaproponuje fryzurkę taką ,która pokaże atrybuty psa i ewentualnie ukryje partie ciałka do korekty ;) Powinien także zaproponować jakąś odżywkę na zapobiegnięcie kołtunieniu się włosków ;) Quote
ala89 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 No i po wizycie niestety nieudanej. Nie dosyć, że Pani "fryzjerka" obcięła mojego Borysa po swojemu to jeszcze nie ładnie, nie starannie. Dlatego proszę o namiary na dobrego fryzjera w Szczecinie jeżeli oczywiście ktoś posiada, bo do nich już wrócę. Pewnie jestem przewrażliwiona na punkcie mojego psa, ale wydaję mi się, że wrócił od niej wystraszony, nieufny i boi się, gdy ktoś bierze go na ręce, a przedtem nikogo się nie bał( co oczywiście też było złe bo był za ufny). Także nie warto zdać się tylko na fryzjera, bo ten jest w mojej miejscowości polecany przez właścicieli psów, a moim skromnym zdaniem jest poniżej krytyki. A propo chciałaby się dowiedzieć ile płacicie za obcięcie psa. Ja zapłaciłam 70 zł i zastanawiam się czy to mało czy normalna cena za taki zabieg. Pozdrawiam Quote
Yorkomanka Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 ja płaciłam 60zł ale raczej nie zabardzo mi się podobało pies miał nierówną falbanke (dużo krutszą przy tylnych łapkach) ale to była moja wina bo wycięłam mu tam kołtuna i dużo zakrutki pyszczek. Nie chce więcej iść z psem do fryzjera, pierwszy raz poszłam tylko z uszkami a nagle patrze i pies nie ma grzywki:angryy: Quote
ladyyork Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Yorkomanka']ja płaciłam 60zł ale raczej nie zabardzo mi się podobało pies miał nierówną falbanke (dużo krutszą przy tylnych łapkach) ale to była moja wina bo wycięłam mu tam kołtuna i dużo zakrutki pyszczek. Nie chce więcej iść z psem do fryzjera, pierwszy raz poszłam tylko z uszkami a nagle patrze i pies nie ma grzywki:angryy:[/QUOTE] Wiesz czasami jak właściciel powycina kołtuny to fryzjer jest bez szans i włosów nie doprawi ,ja z kompielą biore 55zł bez kompieli 50zł i właściciel moze być przy piesku,zajmuje zazwyczaj mi to więcej czasu jak jest właściciel ,ale myśle że czasami warto. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.