duszek01 Posted October 15, 2005 Posted October 15, 2005 Magda&York widze ,ze jestes z Koszalina :P .Powiedz mi gdzie w Koszalinie mozna znalezc dobrego fryzjera :roll: Tak w ogóle za obcięcie Fiony(lub ogolenie jak kto woli :D )zapłaciłem 40zł Quote
Magda Posted October 15, 2005 Posted October 15, 2005 No więc tak. Są dwie fryzjerki w Koszalinie, u których bylam z Mikim. Pierwsza jest na Rokosowie, ale ona glownie specjalizuje sie w obcinaniu sznaucerków, ale musze powiedziec, ze robi to znakomicie! Druga, jest to pani na ul.Matejki tylko teraz nie wiem jaki numer. Powiem tylko, ze miki po tej wizycie byl w takim stresie, ze mial biegunke i byl chory.... :( Quote
Bazyl Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Zniknęła piękna fryzura Bazyla z Forum. Nie wiem dlaczego. Czy coś robię nie tak, zdjęcie było a teraz nie ma? Tak samo ze śpiącym Bazim. Czy ktoś wie z Was co to może być? Quote
marlena924 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Hmm... może umieszczaj foteczki na imageshaku? Quote
vanilia Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Witajcie! My też jesteśmy zwolennikami krótkiej fryzurki (pokażemy wam, jak się uda...): " class="ipsImage" alt=""> Quote
vanilia Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 No i w końcu nie pokazałam nowej fryzurki Dzyndzelka. A oto on w wieku 9 miesięcy, po 2-godzinnym spacerze w lesie. W siersci pełno liści, gałązek, a pod ogonkiem...:oops: : A to Dzyndzelek 5 tygodni po fryzjerze (York Centrum)-piesek znacznie szczęśliwszy, duuuużo łatwiej z higieną i "przeglądem "anty-kleszczowym": Pozdrawiamy wszystkich dogomaniaków!!! Quote
marlena924 Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Dzyndzelek wygląda super :loveu: :loveu: :multi: Quote
natasza123 Posted June 10, 2006 Posted June 10, 2006 vanilia Wydaje mi się że Twój cudny psiak podobnie jak mój ma "wełnistą' sierść. ja również obcięłam mojego w podobny sposób i uważam że tak jest znacznie lepiej. Twój psiak jest naprawdę śliczny. jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji tak wymagającej sierści??? Quote
vanilia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Dzięki za miłe słowa:lol::lol::lol:! [quote name='natasza123']vanilia Wydaje mi się że Twój cudny psiak podobnie jak mój ma "wełnistą' sierść. ja również obcięłam mojego w podobny sposób i uważam że tak jest znacznie lepiej. Twój psiak jest naprawdę śliczny. jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji tak wymagającej sierści??? Oj, masz rację natasza (niezłe oko :)) z tą wełnistą sierścią! Przez kilkanaście pierwszych tygodni (tudzież po kąpieli) wyglądał jak strasznie puchata kulka, ale normalnie to sierść na nim wisiała we frędzlach, jak u owcy. Teraz, po obcięciu, jest oczywiście znacznie lepiej. Nasza hodowczyni uprzedzała nas, że klasyczne yorkowe kosmetyki do takiej sierści nie bardzo się nadadzą. No i mamy bardzo prosty i skuteczny sposób: szampon dla szczeniąt (bo łagodny) z proteinami i alantoiną dr Seidla, a potem zwykłą "ludzką" odżywkę z fito-keratyną (my używamy firmy Joanna; dobra i bardzo tania-a nakładamy ją hojnie). Tylko za pierwszym razem robiliśmy psu próbę uczuleniową na brzuszku. A stosujemy co 1-2 tygodnie. U nas to się naprawdę dobrze sprawdza. Pozdrawiamy:lol:! Quote
natasza123 Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='vanilia']Dzięki za miłe słowa:lol::lol::lol:! Oj, masz rację natasza (niezłe oko :)) z tą wełnistą sierścią! Przez kilkanaście pierwszych tygodni (tudzież po kąpieli) wyglądał jak strasznie puchata kulka, ale normalnie to sierść na nim wisiała we frędzlach, jak u owcy. Teraz, po obcięciu, jest oczywiście znacznie lepiej. Nasza hodowczyni uprzedzała nas, że klasyczne yorkowe kosmetyki do takiej sierści nie bardzo się nadadzą. No i mamy bardzo prosty i skuteczny sposób: szampon dla szczeniąt (bo łagodny) z proteinami i alantoiną dr Seidla, a potem zwykłą "ludzką" odżywkę z fito-keratyną (my używamy firmy Joanna; dobra i bardzo tania-a nakładamy ją hojnie). Tylko za pierwszym razem robiliśmy psu próbę uczuleniową na brzuszku. A stosujemy co 1-2 tygodnie. U nas to się naprawdę dobrze sprawdza. Pozdrawiamy:lol:! Dzięki za podpowiedź. Z tą sierścią są naprawde problemy. Ja szukam na nią skutecznego sposobu od dawna. Od jakiegoś czasu równiez używamy bardzo delikatnego szamponu (jakiś amerykański:cool3: ) i ludzkiej odżywki (Tofik podbiera mi mojego "loreala" bo ja równiez mam suche włosy:evil_lol: ). Ale na jego sierści tak pięknych efektów nie widać. Muszę spróbować Twojej Joanny. Quote
madziulka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Zdecydowaliśmy się na obcięcie naszego Tikusia :lol: więc w krótce dołączy do grona uroczych "łysolków" Mam nadzieję że fryzjerka obetnie go zgodnie z moim oczekiwaniem :roll: Umówieni jesteśmy dopiero na poniedziałek ,więc jeszcze cztery dni a ja już się denerwuję jak to będzie ,czy ten wierciołek wytrzyma :oops: Możecie mi powiedzieć czy ten włos na grzbiecie szybko odrasta ? Gdzieś słyszałam że gdy pies ma grzbiet wygolony to trzeba uważać na słońce ,nie wiem czy to prawda ? Oświecie mnie ,proszę :razz: Quote
Magda Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='madziulka'] Możecie mi powiedzieć czy ten włos na grzbiecie szybko odrasta ? U nas wloski odrosly bardzo szybko........ 5 kwiecien 10 czerwiec Jesli 2 miesiace to duzo......... Czekam na jakies wiesci i oczywiscie zdjecia! Quote
madziulka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Dzięki Magda za porównanie fotek Mikiego :lol: przedstawiłaś mi to bardzo obrazowo -rzeczywiście szybciutko włoski odrosły:multi: .Z jednej strony chcę tak króciutko obciąć Tisia bo jest mu bardzo gorąco i na spacerkach językiem już prawie zamiata :shake: a z drugiej jakoś mi żal tego włochacza ,ale to chyba normalne, te mieszane uczucia :evil_lol:. Quote
duszek01 Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Madziulka zobaczysz ze bedziesz zadowolona.Ja jak czekałam na Fione ,która była u fryzjera pierwszy raz to myslałam ze oszaleje ze strachu.Gdy ja zobaczyłam byłam bardzo zadowolona.Obcieta została na sznaucerka ,jej włoski były takie mieciutkie i aksamitne ,ze mozna było cały czas ja głaskac. Nie martw sie ,bedzie dobrze,a moze nawet jeszcze lepiej;) Pozdrawiam Renata Quote
nane Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 :shake: niebezpieczne jest obcinanie psa aż tak krótko jak był obcięty Miki po pierwsze skóra może ulec poparzeniu a po drugie pies może przeżyć bardzo wielki szok termiczny czego następswem może być nawet zgon naszego podopiecznego :-( Quote
duszek01 Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Moja była obcieta maszynką na 7 ,miala wiecej włosków.Skóry na pewno nie było widac;) Quote
Megula Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Tez planuje fryzjerka, ale nie wiem komu zaufac. Wiecie co bylo z pieskiem Goldenmanki, a ja z Chorzowa jestem tak samo jak ona. Wlasnie.. Goldenmanka napisz czy to byl salon? Zapomnialam juz czy pisalas o tym czy nie. :roll: Quote
madziulka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 duszek01 napisał(a):Moja była obcieta maszynką na 7 ,miala wiecej włosków.Skóry na pewno nie było widac;) Widziałam Twoją Fionkę :loveu: ślicznie wygląda obcięta . Co oznacza obcięcie maszynka na 7 ? muszę to powiedzieć fryzjerce a nie bardzo wiem o co chodzi :oops: Quote
duszek01 Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Maszynką obcinasz na rózną długosc.Mozna na trójke wtedy włoski beda krótsze.Siódemka oznacza max długosc obciecia.To tak jak w przypadku maszynek do włosów dla ludzi.Zero oznacza ogolenie głowy na łyso:evil_lol: ,przy trójce włosy zostana troszke dłuzsze,no i siódemka wiadomo jeszcze dłuzsze.Nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam:lol: :cool3: :lol: Pani fryzjerka powinna wiedziec o co chodzi,chyba ze bedzie obcinac nozyczkami;) Pozdrawiam Renata Quote
marlena924 Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 My znowu gdzieś tak w połowie lipca wybieramy się do fryzjerka... Już trzy miesiące minęly od wizyty Toffiego w salonie dla yorków i sierść troszkę odrosła :P Tak to sama podcinam kudełki na uszkach, pod tyłeczkiem i na łapkach :P Teraz chyba zdecyduję się na bardziej krótką fryzurkę, chociaż nie wiem jak Toffis będzie wyglądał :P A sierść mu tak szybko nie odrasta :lol: Quote
madziulka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Jesteśmy już po fryzjerze :lol: Tiko zmnieniony nie do poznania :loveu: Teraz odpoczywa po przeżyciach .Na samym początku byłam obok niego ,jednak bardzo się wyrywał i chciał uciekać do mnie , wówczas schowałam się za zasłonę i o dziwo psiak zupełnie się uspokoił .Pani z salonu cały czas do niego mówiła jaki jest grzeczny i słodki :cool3: a on o dziwo ani rusz . Jednak po przyjściu do domu zachowywał się tak jak yorki po kąpieli :evil_lol: szalał ,wycierał się i tarzał . Teraz śpi i wyraźnie jest zmęczony ,więc fotki wstawię pewnie dopiero jutro . Cieszę się że zdecydowałam się na krótką fryzurkę :multi: Quote
M&M&O&I Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 no ja też muszę gdzieś w połowie lipca do SALONU iść i do FRYZJERKI.. a nie do frysjerki.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.