Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sarah_S my jak pytaliśmy o termin to pani powiedziała nam początek września :roll:

Z uwagi na to, że powołaliśmy się na weta, który nas do nich skierował i powiedzieliśmy, że wyjeżdżamy na urlop udało nam się załatwić wcześniejszy termin.

Dzisiaj o 14-tej moja Rapsodia będzie przeżywała swoje pierwsze strzyżenie :-?

Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. i będziemy zadowoleni z jej nowego image.

Niestety mnie przy tym nie będzie :(

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie straszcie mnie dziewczyny! Ja zamierzam niedługo iść z Gofrem do fryzjera, a jeśli takie kolejiki sa w Warszawie jak u was to tragedia :o . Mam nadzije ze jednak tak nie będzie.

Samanta ja i Gofer trzymamy kciuki za Rapsodie!

Koniecznie pokaż jej fotki po wizycie!

Posted

Wind napisała:

Wszyscy, ktorzy widzieli Majke podczas oczekiwania na wyjscie na ring dobrze wiedza, ze ona tego nie lubi. Strasznie sie slini, jest apatyczna i nawet smacznych herbatnikow nie ma ochoty palaszowac

Rzeczywiście jak przyopmnę sobie zachowanie Majeczki z wystawy w Warszawie to nie moge stwierdzić że lubi te całe kynologiczne imprezy.. :wink: Była do tego stopnia zestresowana że po zejściu z ringu nawet nie chciała tych swoich ulubionych przysmaków.

A i ja nie bardzo za tym przepadam. Nie lubie tak trwac przez pol dnia, az sedzia oceni mi psa

Dlatego jeszcze jedna wystawa i KONIEC

Ehh teraz mnie naszły pewne refleksje dotyczące mojej przyszłości i oczywiście Lorda, jak narazie ona uwielbia codzienne treningi do wystaw. bo traktuje je jak poprostu dobrą zabawę za którą dostaje jeszcze przysmaki :) :wink: Mam nadzieję że tak pozostanie bo jeżeli będzie tak "lubił" wystawy jak Majeczka to i ja zakończę pewnie na tych 3 wystawach. Ale mnie kusi championat ale kto wie co to będzie... :wink:

Co do psich fryzjerów to i ja ostatnio zauważyłam zatrzęsienie ostrzyżonych yorków. A to mnie bardzo cieszy bo wolę oglądać ładnie ostrzyżonego pieska niż skołtunionego "smutaska". A i widze że właściciee psów zaczęli pozytywnie odnosić się do psich fryzjerów bo jeszcze niedawno traktowali ich za "snobistyczny kaprys"... :-?

pozdrowienia :fadein:

Posted

Udało mi się przekonać psią fryzjerkę na wcześniejszą wizytę. Zapisałyśmy się na 13 sierpnia, niestety nie nacieszę się długo nowym wyglądem Silver, bo 20 sierpnia wyjezdzam do Holandii. A ona niestety zostaje, ale o to się nie martwię, bo moja mama na pewno odpowiednio ukoi smutek suni. Mogłabym ją zabrać, ale wtedy musiałaby praktycznie cały dzień siedzeć sama w domu, a uważam że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest pozostawienie jej wśród kochających ludzi i koteczków :)

Nie wykluczam sprowadzenia kolejnego yorczka do yorkofiołkowej galerii, długo się nad tym zastanawiałam i zdecydowałam, że jestem gotowa na powtórzenie okresu pieluszkowego (gazetkowego), a psie towarzystwo dobrze by mojej laluni zrobiło.

Posted

Sarah_S,

Jak tylko "ufryzujesz" swoja sunieczke, wstaw jej nowe oblicze, abysmy mogli podziwiac Twoje malenstwo.

No i gratuluje podjecia waznej decyzji :-) Widze, ze "choroba" szczesliwie infekuje! :D Informuj nas, jak przebiegaja przygotowania do wyboru hodowli i nadejscia nowego Szczescia :D

Yorkies,

Wystawami sie nie przejmuj! Widzialam psy i ich wlascicieli, ktorzy uwielbiaja atmosfere wystaw i prezentacje na ringu! Wszystko zalezy od treningu i naszego podejscia do tych imprez. I mimo, ze Majka cwiczyla postawy i chodzenie na ringowce, to podswiadomie musi czuc moja "wystawowa frustracje". Pewnie stad wynika jej podenerwowanie i stres. Bardzo wazne sa emocje czlowieka. Pies wyczuwa je bezblednie i dostosowuje do nich swoje zachowanie :(

Dlatego oprocz cwiczen, zalecam pozytywny stosunek, totalny luzik i optymizm!

pozdrawiam,

Posted

Zgodnie z obietnicą wstawiam zdjęcia z nowym image Rapsodii

Niestety zdjęcia nie są bardzo widoczne, bo robiliśmy je wieczorem kiedy ona była już wykończona :-?

Dzielnie zniosła 2 godziny strzyżenia :P

Dla przypomnienia 1,5 miesiący temu wyglądała tak:

_288682_n.jpg

A oto ona po obcięciu:

_306907_n.jpg

i jeszcze jedno

_306908_n.jpg

Mam wrażenie że zmiejszyła się o połowę 8)

Posted

Wind:

Dziękuje ci za dbre rady i słowa otuchy. Jak narazie "pracuje" z lordem bezstresowo i on wydaje mi się że lubi te całe zabawy w wystawę :wink: Mam nadzieję że tak zostanie, gorzej będzie ze mna bo w stresowej sytuacji robię się strasznie nerwowa i dlatego chcę spróbowac w październiku z Lordem w klasie szczeniąt aby nie tylko pies się obył z tym zamieszaniem ale i ja co nieco uspokoiła na przyszłość. Mam nadzieję że moje plany się powiodą i będzie o.k. :wink: A tak wogóle to musze pochwalić mojego Lorda bo naprawdę (możecie wierzyć lub nie) ma wystawy we krwi uwielbia sie prezentowac i poprostu chwalić swoim wyglądem i pięknem :lol: Czasami mnie to śmieszy bo ja go aż tak dużo nie ucze, chyba bardziej on mnie uczy spokoju i opanowania niż ja jego jak ma się prezentować :wink:

pozdrawiam :fadein:

  • 5 weeks later...
Posted
Jeśli jest ktoś z Zabrza albo okolic to na strzyżenie może się wybrać tu

O widzisz konkterna propozycja dobrze wiedzieć nawt ostatnio sie zastanawiałam gdzie taki salon na śląku w pobliżu jest. Do Zabrza mam kawałek ale z artykułu wynika że moze warto tam pojechać. Jeszcze troche poczekam zanim sie wybiore :)

Ale już nie mgę sie doczekać z wybieranime fryzurek dla Jerrusia :lol:

Posted

tygrysek-kr

O widzisz konkterna propozycja dobrze wiedzieć nawt ostatnio sie zastanawiałam gdzie taki salon na śląku w pobliżu jest.

Tygrysku, na śląsku jest sporo salonów dla piesków. Nie znam wszystkich, ale będąc u różnych weterynarzy widziałam całkiem dużo ogłoszeń z reklamą tychże salonów.

Wystarczy trochę poszukać i popytać.

W samych Katowicach są na pewno 3: 2 na Brynowie, 1 na Kościuszki.

Posted

Tygrysku, my z Fleur chodzimy już do fryzjera regularnie. :)

Do tej pory byłysmy już 3 x na psiej kosmetyce. Ja sama nie jestem w stanie zrobić tej kosmetyki sama z kilku powodów:

1) pies jest mały i strasznie się wierci i boję się, że mogłabym go skaleczyć

2) nie posiadam maszynki do golenia uszu, a samo obcięcie włosków to nie to samo

3) nie mogę wyrwać włosków ze środka uszka, bo pies po prostu mi na to nie pozwala :roll:

4) nie odważyłabym się na samodzielne obcinanie pazurków, są tak maleńkie, że łatwo o wypadek

5) to samo dotyczy włosków wokół łapek (na dole) ich ładne podcięcie i wyrównanie i włosków m. poduszeczkami (od spodu) - mimo, że kupiłam specjalistyczne nożyczki (zakończone kulkami) pies nie bardzo pozwalał mi na te zabiegi

6) i wycinanie włosków pod ogonkiem i od dołu, b. łatwo psa skaleczyć

7) czyszczenie uszu - dokładne! mi pies na to jeszcze nie pozwala

Mam jednak nadzieję, że kiedy Fleur podrośnie to przynajmniej część zabiegów pozwoli sobie wykonywać. Na razie bezpieczniej się czuję, kiedy wszystko co potrzeba robi prawdziwy specjalista: szybko i sprawnie, a ja obserwuję i uczę się. :wink:

  • 3 weeks later...
Posted

ja tak myślę żeby york był najnormalniejszy w świecie długie włoski i tylko odrobinę podcinać końcówki a no i właśnie yorkowi też rozdwajają się końcówki nie? :lol: :oops:

Posted

Tygrysku!

Ja tez ostatnio sie zastanawialam gdzie pojsc na psie higieniczne podciecie wloskow tu i tam. No i najpierw uderzylam do lecznicy na brynowie, ale jak uslyszalam termin i cene to szukalam dalej ( w koncu tu chodzi o pierwsza wizyte u psiego fryzjera a nie Bog wie jakie ciecie!). Potem sie dowiedzialam, ze fryzjer jest tez w lecznicy na os. Paderewskiego, ale nie wiem kto i jak tam obcina, wiec musze sie najpierw dowiedziec, bo akurat mieszkam w poblizu. POtem znajoma polecila mi fryzjerke w Sosnowcu, bo Ona tam zaprowadza swojego terrierka. POdobno strzyga psy juz bardzo dlugo i znaja sie na tym ( zadnych srodkow uspokajajacych itd). A potem okazalo sie, ze strzyze tez Pani, od ktorej mam mojego Lobuziaka. Prowadzi hodowle na Giszowcu. Obie z corka sa hobbystkami i widac ze lubia te psiaki ( a moj Lobuz nie chcial od nich wyjsc! ;). Z tym, ze one preferuja dlugie wlosy u yorkow, ale oczywiscie jesli ktos sobie zyczy obciecie to nie ma sprawy. Tylko ze nie pozwolily mi zostac z maluchem podczas zabiegow. POwiedzialy, ze bedzie chcial do mnie uciekac i ze lepiej go zostawic bo bedzie grzeczniejszy. Moze i mialy racje ale ja i tak umieralam z niepokoju ;) Sa przy tym w miare tanie i nie ma problemu z terminami. Wiec poki co moge je polecic. Gdybys chciala ktorykolwiek z tych kontaktow to daj znac! :)

Posted

scadia

Ja początkowo jeździłam na Brynów właśnie (przy lecznicy). Umawiałam się telefonicznie, a cena była niższa ze względu na szczeniaczka. Jednak za ostatnim razem cena była już normalna. :roll:

Jednak nie w tym rzecz, będąc ostatnio na wystawie dowiedziałam się, że włoski na uszkach Fleur nie są właściwie przycięte. :-? I postanowiłam "wypróbować" innego fryzjera.

Jak pisałam na Brynowie jest jeszcze jeden fryzjer i jest naprawdę super.

Mogę z czystym sumieniem go polecić. :) Byłyśmy tam w sobotę i jestem b. zadowolona. Może samo miejsce nie prezentuje się zbyt okazale, ale ludzie ci to prawdziwi zawodowcy z długoletnim stażem. Wcześniej byli również przy lecznicy. A ich zakład jest o jedną ulicę wcześniej niż lecznica p. Czogały (jadąc z centrum Katowic).

Niestety terminy są również b. długie, ale nam udało się jakoś wskoczyć już na następny dzień po pierwszym spotkaniu. Teraz zapisałyśmy się już na koniec października.

W razie potrzeby służę namiarami.

Aha, nigdy żaden z fryzjerów nie prosił mnie o opuszczenie zakładu podczas kosmetyki mojego psa. Ostatnio, u tego nowego fryzjera (naprawdę, to jest to małżeństwo), miałam takie zaufanie i Państwo ci byli tak sympatyczni, że sama wyszłam, szczególnie, że wizyta trwała 40 min. (u fryzjera przy lecznicy ok. 20 min.), a Fleur widząc mnie strasznie płakała. Można również posiedzieć w środku tak, żeby pies nas nie widział. :wink:

  • 3 months later...
Posted

Witajcie
Dla wszystkich którzy mieszkają w okolicach Katowic.
Znacie jakieś strony www. salonów pielegnacji oczywiście dla piesków tutaj u nas? Na wiosnę chcę się wybrać z Jerrym do fryzjera ale z racji że on nie da sie nawet dotknąc obcej osobie szukam bardzo dobrego fryzjera który nie podaje nic na uspokojnie a o uspaniu wogóle nie ma mowy i gdzie można być przy psiaku? Czekam na naprawdę sprawdzone salony.
Mój numer gg znacie (na dole postu podaję) wiec najlepiej odezwijcie się przez gg.
Dzięki

Posted

Znajomy był ostrzyc swojego Yorka w Katowicach i jest bardzo zadowolony. Też miałam pojechać tam do fryzjera, ale były święta i nie za bardzo miałam czas i trzeba było wcześniej termin zamówić. Tylko, że muszę zapytać się gdzie to jest dokładnie. Jak się dowiem to prześlę Ci na PW.

Posted

Bylam tam raz (jako osoba pytajaca) i nigdy wiecej.
Salon miesci sie w bardzo malej suterenie. Sklada sie z jednego, obskurnego pomieszczenia. Brak czystych, wykafelkowanych myjek. Nie ma widocznego miejsca na kosmetyki uzywane do pielegnacji psiakow, wiec to w czym sa kapane psiaki jest totalna enigma. Nic nie wiadomo o dezynfekowaniu narzedzi i miejsc do pielegnacji.
Salon odwiedzilam, gdy strzyzone byly dwa sznaucery. Za niepokorne stanie na stole co chwile dostawaly po uszach :(
Wyszlam zniesmaczona ...
Zawsze jestem bardzo ostrozna co do opinii, ale zadnym przyjaciolom i znajomym z lekkim sercem nie polece tego salonu ...

Posted

Klaudio,
niedaleko mnie, a dokładnie niedaleko Targów Katowickich w tych domkach jednorodzinnych taka młoda dziewczyna strzyże pieski w swoim domku. Koleżanka tam chodzi ze swoim Shih-Tzu i jest bardzo zadowolona i co najważniejsze ceny nie są wygórowane, a co do zostania przy piesku podcazs tego zabiegu to myślę, że mogłabyś się z nią dogadać. Jakbys chciała nr do niej badz adres to pisz :)

  • 2 weeks later...
Posted

WITAJCIE


Mam pytanko.Czy jest jakaś osoba z Zielonej Góry lub oklolic, która moglaby polecic mi dobry salon dla piesków . Będę z Tofikiem wdzięczna za informacje.


:Dog_run:
Pozdrawiamy wszystkich

  • 2 months later...
Posted

A czy słyszał ktoś o jakimś psim fryzjerze w Kilecach??? Jutro tam będę z Avą i mogłabym ją przy okazji obciąć, tylko nic nie mogę znaleźć na necie, a przecież to nie małe miast-a ani mru mru

Posted

Wiesz, nie znam Kielc, nigdy tam nie byłam, wiem tylko z tego co słyszę i z własnego doświadczenia, że rzadko gdzie do fryzjera psiego można iść tak z ulicy. W Tychach jest kilka saloników psiej urody i wszędzie są kolejki, ja się zapisalam na przyszły tydzień, a zapisywałam się kilka dni temu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...