Rottie Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Mogę zamieścić zdjęcia z dzisiejszej wystawy w Opolu, ale nie wyczekałam do końca i oglądałam tylko samce (od młodzieży do championów) i suczki młodzież. Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Mogę zamieścić zdjęcia z dzisiejszej wystawy w Opolu, ale nie wyczekałam do końca i oglądałam tylko samce (od młodzieży do championów) i suczki młodzież. :multi: Wstaw! Wstaw! A dasz radę podpisać zdjęcia? Quote
Ania&Andzia Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 jakie one są śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiczne... nie no kocham te psiaki, zawsze mi się podobały. ale fakt faktem, że jeden zagryzł w Sulejówku dziecko moich byłych sąsiadów w tym roku. smutne to... biorą ludzie psa, nie patrząc na jego cechy, a rottki są ponoć o małe dzieci zazdrosne. jednak ja Miecię kocham i ona to jak nie rott. taka kochana i kochająca przylepka Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 12/18 Wybaczcie, że to trwa tyle czasu.. Nie do pomyślenia było to, że jeden z rottweilerów występował na ringu w kolczatce. Powinien być zdyskwalifikowany! Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Nie do pomyślenia było to, że jeden z rottweilerów występował na ringu w kolczatce. Powinien być zdyskwalifikowany! Ale ze względu na zachowanie był w kolczatce? Może to było "dla wyglądu" znam hodowlę, która wystawia zawsze swoje psy w kolczatkach (chyba, że tak wyglądają ich ringówki?)... Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Pies był bardzo posłuszny i ułożony. Rottweileromaniacy od razu szeptali między sobą o nim.. "revii" napisał(a):Ale ze względu na zachowanie był w kolczatce? A złe zachowania "naprawia" się niehumanitarnym "średniowiecznym" narzędziem? :shake: Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 18/18 ;) Na ostatnim zdjęciu jest suka z klasy młodzieży. Na zdjęciach poprzednich samce z klas od młodzieży do championów. Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Pies był bardzo posłuszny i ułożony. Rottweileromaniacy od razu szeptali między sobą o nim.. A złe zachowania "naprawia" się niehumanitarnym "średniowiecznym" narzędziem? :shake: Ależ mnie również to oburza! Ale to mogłaby być "wymówka" :roll: dla wystawiającego... A jak zachowywały się psy? Raczej pomijam młodzięż, bo to jeszcze szałaputy, ale starsze - czy były momenty, że wystawcy ledwo panowali nad dorosłymi samcami? Miały ochotę się zaatakować? Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 revii napisał(a):Ależ mnie również to oburza! Ale to mogłaby być "wymówka" :roll: dla wystawiającego... A jak zachowywały się psy? Raczej pomijam młodzięż, bo to jeszcze szałaputy, ale starsze - czy były momenty, że wystawcy ledwo panowali nad dorosłymi samcami? Miały ochotę się zaatakować? Niestety tak.. Jeden facet nawet cieszył się z agresji swojego psa i nie krył uśmiechu :shake: Na szczęście dostał ostatnie miejsce w swojej klasie :lol: :evil_lol: Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Niestety tak.. Jeden facet nawet cieszył się z agresji swojego psa i nie krył uśmiechu :shake: Na szczęście dostał ostatnie miejsce w swojej klasie :lol: :evil_lol: To muszę przyznać, że sytuacja się poprawia, byłam na paru wystawach i oglądałam rottki, ale nie było to zbyt miłe doświadczenie - psy wyraźnie nieobyte ze światem zewnętrznym, przestraszone i, co się z tym wiąże, reagujące agresją. Jeszcze przyjemniejsze było oglądanie np. psów z klasy championów, które poza ringiem były stale "uzbrojone" w kolczatki i kagańce, a dopiero wchodząc na ring zdejmowano im kagańce i dorzucano ringówki (albo i nie) :shake: Ja oczywiście bardzo uogólniam, bo był też pieski "normalne" i nawet można było je pogłaskać :evil_lol: Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Moim zdaniem poziom rottów na tej wystawie był średni. Różne typy psów, jedne lżejsze, drugie cięższe, inne kufy.. o wiele bardziej podobały mi się psy zgłoszone do klasy młodzieży niż do otwartej. Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Moim zdaniem poziom rottów na tej wystawie był średni. Różne typy psów, jedne lżejsze, drugie cięższe, inne kufy.. o wiele bardziej podobały mi się psy zgłoszone do klasy młodzieży niż do otwartej. To chyba oznacza, że hodowcy zaczynają staranniej dobierać pary hodowlane-nie ma już takiego popytu, więc liczy się "jakość", a nie "ilość" :multi: Oczywista jest niepodważalność decyzji sędziego, ale zgodziłabyś się z większością jego decyzji? A może agresorów byś zdyskwalifikowała? Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Zdyskwalifikowałabym agresorów, ale pod kątem budowy psów sędzia wybierał rzeczywiście bardzo ładne psy. Myślę, że nie był "ustawiony". Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Zdyskwalifikowałabym agresorów, ale pod kątem budowy psów sędzia wybierał rzeczywiście bardzo ładne psy. Myślę, że nie był "ustawiony". Fajnie! Choć ja stale boleję nad tym, że sędziowie nie chcą dyskwalifikować za agresywne zachowanie na ringu... W innych rasach psiak potrafi wylecieć z ringu za błache przewinienie, a u rottków chyba ubzdurali sobie, że jest to taka "specyfika rasy" :angryy: Przecież rottek ma być pewny siebie, a nie rzucający się na wszystko co się rusza - tym bardziej na wystawach! Rasa ma i tak piękną "reklamę" w prasie, na wystawach powinno się to bezwzględnie tępić (i niestety chodzi tu głównie o właścicieli...) Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 [quote name='revii']Fajnie! Choć ja stale boleję nad tym, że sędziowie nie chcą dyskwalifikować za agresywne zachowanie na ringu... W innych rasach psiak potrafi wylecieć z ringu za błache przewinienie, a u rottków chyba ubzdurali sobie, że jest to taka "specyfika rasy" :angryy: Nie wszędzie, niestety.. Dzisiaj dwa dogi niemieckie się "pożarły" na ringu, jeden z nich tak mocno pociągnął, że.. wywrócił właściciela :shake: Nie wiem czy sędzia był tak wyjątkowo tolerancyjny czy tego nie zauważył.. Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):Nie wszędzie, niestety.. Dzisiaj dwa dogi niemieckie się "pożarły" na ringu, jeden z nich tak mocno pociągnął, że.. wywrócił właściciela :shake: Nie wiem czy sędzia był tak wyjątkowo tolerancyjny czy tego nie zauważył.. :-o No niestety, też widziałam takie "wypadki" i brak reakcji sędziego... Szkoda słów. Chciałam się jeszcze zapytać czy u rottków było "podwójne" wystawianie. Czy ktoś zza ringu gwizdał, podrzucał zabawki, wymachiwał kiełbaskami? Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 revii napisał(a)::-o No niestety, też widziałam takie "wypadki" i brak reakcji sędziego... Szkoda słów. Chciałam się jeszcze zapytać czy u rottków było "podwójne" wystawianie. Czy ktoś zza ringu gwizdał, podrzucał zabawki, wymachiwał kiełbaskami? O tak i to nie tylko przy ringu tej rasy.. :roll: Mało profesjonalne mamy wystawy w Polsce. Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Rottie napisał(a):O tak i to nie tylko przy ringu tej rasy.. :roll: Mało profesjonalne mamy wystawy w Polsce. Jeszcze raz zamarudzę na sędziego, bo przecież jest to zabronione i mógłby chyba na to zwrócić uwagę? Już pomijam to, że inne psy są rozpraszane (czasem na ring przypadkiem wpada smakołyk lub piłka i zaczyna się zmasowany atak na "łup" - psy się wyrywają, a wystawcy malowniczo powiewają na końcu smyczy...) Cóż zrobić... Jeśli kiedyś będę miała psa z rodowodem to chętnie będę się "wyłamywać" i zobaczą jak ma wyglądać wystawianie :evil_lol: Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Przy ringu bokserów jedna z osób wymachiwała przed psem piłką. Ten nawet na nią nie spojrzał, za to jego konkurent - tak i zaczął sie wyrywać ze smyczy.. :roll: PS: Ciekawy sposób na eliminację konkurencji :evil_lol: Quote
revii Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 :D:D:D I skuteczny! A tak przy okazji dziękujemy za śliczne zdjęcia z wystawy :loveu: Quote
Rottie Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Nie ma za co ;) W rzeczywistości mam ok. 80 zdjęć rottów, ale postarałam się wybrać te ciekawsze.. Quote
revii Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Rottie napisał(a):Nie ma za co ;) W rzeczywistości mam ok. 80 zdjęć rottów, ale postarałam się wybrać te ciekawsze.. :crazyeye: No ładnie! Ty masz 80 zdjęć, a nam rzucasz 18 ochłapów! :mad: Bądź dobrą koleżanką i dodaj coś jeszcze :calus: (póki widać, że to coś jest podpalane i duże to rozpoznamy w nim rottka ;)) Quote
asiunia Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Hej! Dorzucę swoje 3 grosze:evil_lol:niestety nie udało mi się dotrzeć do Opola(a szkoda bo moi ulubieńcy zgarnęli co się dało:eviltong:)z powodu anginy natomiast miała relacje prawie na żywo z wystawy... Pana sedziego nie miałam jeszcze okazji poznać,ale skoro za niewłaściwe zachowanie nie wypiep**ał z ringu to ma u mnie minusa;)chociaż jego werdykt mi sie spodobał:evil_lol: Mnie osobiście wystawy ostatnimi czasy przytłaczają...pare lat temu kiedy przechodziłam koło ringu wiedziałam,że są na nim rottweilery(piękne,wysokie,masywne)teraz czasami mam wątpliwości...na tym zakończe;) Quote
szachrajka14 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 revii to też zależy jeszcze by musialo dość tengie być bo jak nie to to dobek może być:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.